Mam podane parametry silnika (\(\displaystyle{ 5V}\)):
-przekładnia \(\displaystyle{ 48:1}\)
Co to jest ta przekładnia? Jaki rodzaj przekł.?
Po co komuś ta wiedza? Po prostu przykładam napięcie na silnik i silnik się kręci, do czego potrzebny mi jest ten stosunek?
Ostatnio zmieniony 30 maja 2015, o 00:22 przez AiDi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Poprawa wiadomości.
Myślę, że najlepiej będzie zajrzeć tutaj po podstawowy opis przekładni -
Adwin_ pisze:Jaki rodzaj przekł.?
Najprawdopodobniej zębata lub planetarna. Szukaj w dokumentacji.
Adwin_ pisze:Po co komuś ta wiedza? Po prostu przykładam napięcie na silnik i silnik się kręci, do czego potrzebny mi jest ten stosunek?
Oj uwierz mi, że kryje się za tym zdecydowanie więcej niż tylko +/- na zaciskach silnika. Najprościej mówiąc tę przekładnię zastosowano z dwóch powodów - Uzyskanie żądanego momentu obrotowego, oraz redukcja obrotów. Ten stosunek mówi ci właśnie w jaki sposób przekładnia zredukowała obroty silnika. Jeśli przejrzysz dokumentację to znajdziesz również moment obrotowy który daje taki zestaw.
Czy ta przekładnia to po prostu 2 zębatki na wirnik + kółko?
Dlaczego konieczne jest zmniejszenie obrotów. Zmniejszenie obrotów powoduje zwiększenie momentu obrotowego, ale dlaczego nie można mieć tego i tego? Dlaczego nie ma silniczków o dobrym momencie obrotowym i dobrych obrotach, w których niepotrzebna byłaby przekładnia?
Dokumentacji nie ma - najtańszy silnik z allegro, jakiś z chin, nawet producenta nie ma.
Co może oznaczać \(\displaystyle{ 48:1}\), to że normalnie gdyby usunąć przekładnie miałby \(\displaystyle{ 48*}\)RPM_Z_PRZEKŁADNIĄ?
Jedyne dane które mam:
redukcja \(\displaystyle{ 48:1}\)
pobór prądu przy \(\displaystyle{ 6V - 120mA}\)
RPM \(\displaystyle{ 240}\)
prędkość max\(\displaystyle{ 48m/min}\)
Adwin_ pisze:Czy ta przekładnia to po prostu 2 zębatki na wirnik + kółko?
Wał wejściowy z osadzonym na nim kołem zębatym, który współpracuje z innym kołem zębatym osadzonym na wale wyjściowym.
Adwin_ pisze:Dlaczego konieczne jest zmniejszenie obrotów. Zmniejszenie obrotów powoduje zwiększenie momentu obrotowego, ale dlaczego nie można mieć tego i tego? Dlaczego nie ma silniczków o dobrym momencie obrotowym i dobrych obrotach, w których niepotrzebna byłaby przekładnia?
Coś za coś, choć tak naprawdę można szukać optimum podczas doboru przekładni tak aby mieć oba parametry jak najbardziej zbliżone do danego punktu, to i tak nigdy nie dasz rady "zjeść ciastka i mieć ciastko". Dlatego właśnie w samochodzie masz skrzynię biegów (nieważne czy ręczną czy automatyczną) abyś mógł w zależności od trybu pracy samochodu (np. rozruch, kiedy jest potrzebny duży moment) płynnie sterować mocą silnika.