Witam!
Na wstępie zaznaczę, że pomysł na założenie tematu powstał w wyniku moich przemyśleń na temat wyboru kierunku studiów. W sumie to rozważam dwa kierunki Automatyka i Robotyka lub Matematyka (teoretyczna bądź stosowana, to wyjdzie później).
Jakiś czas temu zacząłem się zastanawiać nad perspektywami już po ukończeniu takich studiów. Wiadomo, że to odległa i niepewna przyszłość, ale pomyśleć już teraz warto.
Myślę, że po obu kierunkach perspektywy dość niezłe (w porównaniu do kierunków bo których jest najtrudniej z pracą i absolwentów jest wiele) i kierunki dość ciężkie. Po Automatyce i Robotyce wiadomo, po matmie z tego co słyszałem też można załapać dobrą robotę w finansach lub branży IT.
Moim marzeniem jest praca w jakiś centrum badawczym, naukowym, technicznym (jakieś badania w kierunku fizyki stosowanej, kosmonautyki, wyposażenia wojskowe, łączności, sztucznej inteligencji itd.). Ogólnie interesuje mnie nauka i technika. Przemysł, usługi, ekonomia to raczej nie dla mnie.
Myślę, ze to co tak naprawdę najbardziej mnie interesuję to rozwiązywanie różnego rodzaju problemów. Moje zainteresowanie matmą na początku LO właśnie wzięło się z tego, że z mała ilością wiedzy i dostępem do kartki i ołówka można już rozwiązywać bardzo ciekawe problemy.
Na elektronice myślę, że wiele można osiągnąć pracą, pasja i zaangażowaniem. Potem szukać jakiejś ciekawej opcji zatrudnienia w Polsce, czy za granicą.
Jak to jest na matematyce? Obawiam się, że może nadejść spore rozczarowanie gdy się okaże, ze trzeba mieć wrodzone predyspozycje których nie posiadam. O skończenie studiów raczej się nie martwię, boję się raczej, że potem będę przeciętnym magistrem matematyki którego szczytem możliwości będzie zatrudnienie na przeciętnym stanowisku w banku, czy w LO jako nauczyciel.
Co tak naprawdę wyróżnia absolwenta matematyki spośród jego kolegów z roku, absolwentów innych uczelni? Artykuły naukowe opublikowane w czasie studiów, wysokie miejsca w jakieś elitarnych konkursach typu studenckie IMO?
Chciałbym już podjąć wybór co do kierunku, bo w tym roku czeka mnie matura no i zastawaniem się czy warto przykładać się do rozszerzonej fizyki i rozszerzonego angielskiego, czy zająć się czymś ciekawszym.
Liczę, że pomożecie mi podjąć wybór kierunku studiów i rozwiejecie moje wątpliwości.
Pozdrawiam
Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2009, o 19:25 przez czeslaw, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Umieszczaj tematy w bardziej właściwych działach.
Powód: Umieszczaj tematy w bardziej właściwych działach.
-
miodzio1988
Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
To samo na matematyce. Wiele razy ten temat się pojawial (nie tylko Ty masz takie problemy), dlatego poszukaj na forum swojej odpowiedzi.Na elektronice myślę, że wiele można osiągnąć pracą, pasja i zaangażowaniem. Potem szukać jakiejś ciekawej opcji zatrudnienia w Polsce, czy za granicą.
Idz za glosem serca. Dorosłość polega na tym, że sam podejmujesz takie zyciowe decyzje. Nie bedziemy Ci psuc tej zabawy Jak masz pytania na temat matmy to pisz (MINI PW )
- miki999
- Użytkownik

- Posty: 8358
- Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 36 razy
- Pomógł: 1001 razy
Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
Nie ma studiów jednolitych z matematyki. Po ukończeniu studiów zdobywa się licencjat, po automatyce- inżyniera, a pracę w LO można dostać jedynie z magistrem+, więc jeżeli nauczanie to gimnazjum lub niżej. Podobno z pracą źle nie jest (było już kilka tematów o tym na forum), ale o tym niech się inni wypowiedzą.Jak to jest na matematyce? Obawiam się, że może
nadejść spore rozczarowanie gdy się okaże, ze trzeba mieć wrodzone predyspozycje których nie posiadam. O skończenie studiów raczej się nie martwię, boję się raczej, że potem będę przeciętnym magistrem matematyki którego szczytem możliwości będzie zatrudnienie na przeciętnym stanowisku w banku, czy w LO jako nauczyciel.
Co do wyboru, to nie czuję się na tyle kompetentny aby udzielać Ci rad
Pozdrawiam.
- Yaco_89
- Użytkownik

- Posty: 979
- Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tychy/Kraków
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 204 razy
Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
Do fizyki i angielskiego przykładaj się, bo bez języka blokujesz sobie możliwość korzystania z obcojęzycznej literatury a tym samym drastycznie zmniejszasz szanse na rozwój i wybicie się, a bez fizyki też raczej długo nie pociągniesz na technicznych studiach.
Jeżeli interesuje Cię branża techniczna, to oczywiście AiR będzie dobrym wyborem - o ile nie boisz się rysunku technicznego w dużych ilościach - natomiast matematyka również nie jest zła, pod warunkiem że wybierzesz odpowiednią specjalność - komputerową lub coś co np. na moim wydziale nazywa się "matematyka w naukach technicznych i przyrodniczych", gdzie masz np. dużo informacji z fizyki i ogólnie modelowania matematycznego. Duże perspektywy mają też specjaliści od statystyki matematycznej, którzy mogą pracować w bardzo różnych branżach w zespołach badawczych. Radzę przeczytać ... anczyk.pdf
A jeśli chodzi o to "co wyróżnia absolwenta matematyki" to oczywiście masz rację z takimi rzeczami jak prace naukowe czy konkursy, ale to naprawdę nie jest zabawa dla każdego, z tego co wiem na konkursy w czasie studiów jeżdżą naprawdę dobrze wyselekcjonowani ludzie z mocną olimpijską przeszłością, no a prace naukowe- jeśli mają być wartościowe - wymagają głębokiego wejścia w temat, którym się zajmujesz i dużej wiedzy. Z drugiej strony jeśli zaczniesz odpowiednio wcześnie działać w tym kierunku, to zaraz po studiach możesz zdać egzaminy aktuarialne (tyle że to akurat branża finansowa) i przy odrobinie szczęścia "ustawić" się zawodowo dużo lepiej niż ludzie którzy mieli od Ciebie lepsze oceny ale ograniczali się tylko do pilnego zaliczania kolejnych przedmiotów.
No a matematyka na studiach oczywiście wymaga pewnych predyspozycji, ale też o wiele więcej pracy niż na niższych szczeblach edukacji. Moim zdaniem jeśli chcesz wygrywać międzynarodowe zawody albo prowadzić badania na miarę medalu Fieldsa to nie obejdzie się bez tej "iskry Bożej", natomiast do znalezienia dobrej, ciekawej pracy wystarczy minimum talentu podparte solidną pracą i świadomością czego się chce.
Jeżeli interesuje Cię branża techniczna, to oczywiście AiR będzie dobrym wyborem - o ile nie boisz się rysunku technicznego w dużych ilościach - natomiast matematyka również nie jest zła, pod warunkiem że wybierzesz odpowiednią specjalność - komputerową lub coś co np. na moim wydziale nazywa się "matematyka w naukach technicznych i przyrodniczych", gdzie masz np. dużo informacji z fizyki i ogólnie modelowania matematycznego. Duże perspektywy mają też specjaliści od statystyki matematycznej, którzy mogą pracować w bardzo różnych branżach w zespołach badawczych. Radzę przeczytać ... anczyk.pdf
A jeśli chodzi o to "co wyróżnia absolwenta matematyki" to oczywiście masz rację z takimi rzeczami jak prace naukowe czy konkursy, ale to naprawdę nie jest zabawa dla każdego, z tego co wiem na konkursy w czasie studiów jeżdżą naprawdę dobrze wyselekcjonowani ludzie z mocną olimpijską przeszłością, no a prace naukowe- jeśli mają być wartościowe - wymagają głębokiego wejścia w temat, którym się zajmujesz i dużej wiedzy. Z drugiej strony jeśli zaczniesz odpowiednio wcześnie działać w tym kierunku, to zaraz po studiach możesz zdać egzaminy aktuarialne (tyle że to akurat branża finansowa) i przy odrobinie szczęścia "ustawić" się zawodowo dużo lepiej niż ludzie którzy mieli od Ciebie lepsze oceny ale ograniczali się tylko do pilnego zaliczania kolejnych przedmiotów.
No a matematyka na studiach oczywiście wymaga pewnych predyspozycji, ale też o wiele więcej pracy niż na niższych szczeblach edukacji. Moim zdaniem jeśli chcesz wygrywać międzynarodowe zawody albo prowadzić badania na miarę medalu Fieldsa to nie obejdzie się bez tej "iskry Bożej", natomiast do znalezienia dobrej, ciekawej pracy wystarczy minimum talentu podparte solidną pracą i świadomością czego się chce.
Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
Na pewno, ale myślę że warto skonsultować się z bardziej doświadczonymi życiowo kolegami, a decyzje i tak będzie trzeba podjąć samodzielnie.Idz za glosem serca. Dorosłość polega na tym, że sam podejmujesz takie zyciowe decyzje. Nie bedziemy Ci psuc tej zabawy Jak masz pytania na temat matmy to pisz (MINI PW )
Za głosem serca... to chyba na matmę.
Jeśli przyjdzie mi jakieś ciekawe pytanie do głowy to na pewno napisze
Dzięki, muszę przyznać że trochę mnie podbudowałeś.No a matematyka na studiach oczywiście wymaga pewnych predyspozycji, ale też o wiele więcej pracy niż na niższych szczeblach edukacji. Moim zdaniem jeśli chcesz wygrywać międzynarodowe zawody albo prowadzić badania na miarę medalu Fieldsa to nie obejdzie się bez tej "iskry Bożej", natomiast do znalezienia dobrej, ciekawej pracy wystarczy minimum talentu podparte solidną pracą i świadomością czego się chce.
Uniwerek jednak zdecydowanie bardziej by mi odpowiadał. Z tego co się orientuje to na UJ jest ciekawa specjalność - matma komputerowa, na UWr - zastosowanie statystyki i rachunku prawdopodobieństwa, także myślę że pójdę w którymś z tych kierunków.
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
właśnie idę na I rok więc jeśli za jakiś czas będziesz miał pytania służę pomocą.Z tego co się orientuje to na UJ jest ciekawa specjalność - matma komputerowa
