Witam
Proszę o pomoc w zrozumieniu metody momentów wtórnych, niestety wykładowcy nie mówią zbyt zrozumiale a o korepetycje w mojej okolicy też trudno.
No to tak. Próbowałem rozwiązać taki przykład z jakiegoś zbioru zadań, odpowiedzi mam ale nie mogę w żaden sposób ich uzyskać.
Doszedłem do tego:
i policzyłem:
\(\displaystyle{ Q_{1} = \frac{1}{2} qa ^{3}}\)
\(\displaystyle{ Q_{2} = \frac{2}{3} qa ^{3}}\)
\(\displaystyle{ Q_{3} = \frac{2}{3} qa ^{3}}\)
\(\displaystyle{ Q_{4} = \frac{1}{2} qa ^{3}}\)
Ale nie jestem pewien czy dobrze. Dalej niestety nie mam pojęcia jak to ruszyć.
Do policzenia mam kąty ugięcia i strzałki w każdym z punktów.
Zależy mi na metodzie momentów wtórnych ponieważ tylko ta metoda mnie obowiązuje na uczelni.
Z góry dziękuje za pomoc
Pozdrawiam.
metoda momentów wtórnych
-
kruszewski
- Użytkownik

- Posty: 6864
- Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 50 razy
- Pomógł: 1112 razy
metoda momentów wtórnych
Jak Kolega znajdzie odległość od lewej czy prawej podpory dla której moment zginający, rzeczywisty, od obciążenia zewnętrznego belki równy jest zero, czyli przekrój w którym wykres Mg przecina oś belki, to zauważy, że pole \(\displaystyle{ Q_2 \neq Q_3}\).
Przydatne tu będzie tw. Szwedlera-Żurawskiego. Wcześniej oczywista należy obliczyć reakcje podporowe. Znając \(\displaystyle{ R_B}\) szybko i w pamięci rachując odległość ta od podpory B w kierunku podpory A odległość ta równa jest \(\displaystyle{ u=3 \frac{5}{8} \ l}\) . Teraz dopiero, kiedy znamy "podstawy" parabol i ich wysokości możemy wyliczyć ich pola \(\displaystyle{ Q}\) i położenia ich środków ciężkości.
W dalszej kolejności przyjmując belkę fikcyjną taką jak przyjął Kolega, a obciążeniem fikcyjnym jest wykres momentów obliczamy fikcyjne siły-reakcje w przegubach i utwierdzeniach.
Dalej powinno być już "z górki".
W.Kr.
Przydatne tu będzie tw. Szwedlera-Żurawskiego. Wcześniej oczywista należy obliczyć reakcje podporowe. Znając \(\displaystyle{ R_B}\) szybko i w pamięci rachując odległość ta od podpory B w kierunku podpory A odległość ta równa jest \(\displaystyle{ u=3 \frac{5}{8} \ l}\) . Teraz dopiero, kiedy znamy "podstawy" parabol i ich wysokości możemy wyliczyć ich pola \(\displaystyle{ Q}\) i położenia ich środków ciężkości.
W dalszej kolejności przyjmując belkę fikcyjną taką jak przyjął Kolega, a obciążeniem fikcyjnym jest wykres momentów obliczamy fikcyjne siły-reakcje w przegubach i utwierdzeniach.
Dalej powinno być już "z górki".
W.Kr.
-
mlody92
- Użytkownik

- Posty: 19
- Rejestracja: 10 mar 2014, o 19:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: polska
- Podziękował: 5 razy
metoda momentów wtórnych
Hmm... "W pamięci rachując"... niestety za nic nie mogę dojść do tego jak policzyć to u.
Może jakaś mała podpowiedź?
Tak wiem brakuje mi podstaw i mam duże zaległości ale staram się nadrabiać.
Może jakaś mała podpowiedź?
Tak wiem brakuje mi podstaw i mam duże zaległości ale staram się nadrabiać.
-
kruszewski
- Użytkownik

- Posty: 6864
- Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 50 razy
- Pomógł: 1112 razy
metoda momentów wtórnych
Jest to nie prawdą. Rozpędziłem się. Przepraszam!kruszewski pisze: Znając \(\displaystyle{ R_B}\) szybko i w pamięci rachując odległość ta od podpory B w kierunku podpory A odległość ta równa jest \(\displaystyle{ u=3 \frac{5}{8} \ l}\) .
W.Kr.
W.Kr.