Witam, jestem obecnie studentem 3 roku Analityki gospodarczej na UE w Krakowie. Na kierunku większość zajęć jest stricte związana z matematyką i statystyką. Sa też takie przedmioty jak: "Metody wyceny polis ubezpieczeniowych na życie" i "Metody aktuarialne", gdzie zaliczenie wygląda tak, że są na nim zadania z egzaminów aktuarialnych. Ogólnie poziom matematyki wygląda tutaj całkiem obiecująco i moje pytanie jest takie czy takie podstawy są solidne i wystarczą do pojęcia całego materiału na aktuariusza? Dodam, że jestem bardzo dobry z matematyki i uwielbiam rozwiązywać z niej zadania, ale studia matematyczne wydają mi się dość monotonne, stąd wybór analityki i jak na razie jestem zadowolony.
Poniżej podaję linki do programów studiów I i II stopnia(na dole jest specjalność Analiza instytucji finansowych i ubezpieczeniowych):
... 14-15.xlsx
... 14-15.xlsx
Będę wdzięczny za wszelkie opinie i podpowiedzi
Pozdrawiam
Aktuariat po analityce
- VillagerMTV
- Użytkownik

- Posty: 896
- Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bieszczady
- Podziękował: 65 razy
- Pomógł: 40 razy
Aktuariat po analityce
Sam plan studiów mało da. Bardziej syllabus.
Popatrz na egzaminy aktuarialne (mają się zmienić) i zobacz czy dasz radę takie rzeczy ogarnąć
Popatrz na egzaminy aktuarialne (mają się zmienić) i zobacz czy dasz radę takie rzeczy ogarnąć
-
luki1992
- Użytkownik

- Posty: 70
- Rejestracja: 29 sty 2007, o 16:26
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 1 raz
Aktuariat po analityce
W jakim sensie mają się zmienić? Słyszałem o tej rzekomej deregulacji zawodu aktuariusza, ale coś długo już to wprowadzają...
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36054
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5341 razy
-
luki1992
- Użytkownik

- Posty: 70
- Rejestracja: 29 sty 2007, o 16:26
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 1 raz
Aktuariat po analityce
Dzięki za link, o tym nie słyszałem, jedynie wiedziałem o tych wzmiankach o deregulacji.. Ale naprawdę 10 części? To już jest chyba typowe rzucanie się na kasę (tym bardziej, że ciężko zdać te egzaminy). Jeden plus jest taki, że moim drugim kierunkiem jest Ekonomia, więc praktycznie cały materiał z tych 10 części (sądząc po ich nazwach) miałbym na studiach przerobiony
- VillagerMTV
- Użytkownik

- Posty: 896
- Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bieszczady
- Podziękował: 65 razy
- Pomógł: 40 razy
Aktuariat po analityce
Tylko zależy na jakim poziomie. Bo to chyba lepiej umieć 1 rzecz dobrze niż kilka tak sobie
-
luki1992
- Użytkownik

- Posty: 70
- Rejestracja: 29 sty 2007, o 16:26
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 1 raz
Aktuariat po analityce
Oczywiście, że tak, ale jestem zdania, że nawet po najlepszych studiach trzeba i tak przysiąść sporo do nauki pod ten egzamin, a kiedy nawet gdzieś tam o czymś wspomnieli na studiach to chyba już powinno na początku być nieco łatwiej