Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: leszczu450 »

marwo12, masz dobre podejście. Nie ma czym się przejmować. Moim zdaniem fajnie, że matura była na wyższym poziomie. Matematyka jest dla myślących, a nie dla tych którzy sprawnie nauczyli się schematu.
Piotrek172
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 18:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: Piotrek172 »

Po przeczytaniu pierwszych kilku postów muszę wtrącić swoje 2 grosze. Matura dla mnie była średnia (zbyt chaotycznie niestety do niej podszedłem i założyłem ze niektórych zadań z góry nie zrobię albo najprostsze robiłem okrężną droga i efekt taki że dochodziłem do ślepego zaułka) no może trochę bardziej pod trudna niż łatwa. Debatujecie tutaj nad poziomem techników/liceów ale efekt taki że wszystko zależy od klasy (nie zawsze od szkoły, ale równie często od nauczyciela) do której się dostaniecie wiadomo że jak klasa słaba to po co nauczyciel bd pchał ich w stronę rozszerzenia skoro mogą podstawę klepać choć są na profilu rozszerzonym ( sam tego doświadczyłem, maiłem 10 godzin matmy tygodniowo przez 3 lata w LO no i trafiło mi się tak że nauczyciel prowadzący nie bardzo chełpił się do robienia matmy tym bardziej rozszerzonego materiału jak klasy gdzie średnia klasy wynosiła 4.0+ skończyły materiał w listopadzie/grudniu a później arkusze itp to my mieliśmy 1 próbną maturę i to tę z Operonu do matury to u nas tak było że nie wyrobiliśmy się z materiałem w ogóle co prawda 3 tematy zostały ale zostały). No i tak wiadomo można byłoby obwinić szkołę, nauczyciela, poziom itp no pewnie po części alee jedyne co sam osobiście żałuje to zamiast olać wszystko tak aby tylko przechodzić od klasy do klasy i skupić się na tych 2 przedmiotach matma + angol i starać się wypracowywać 200% normy to się opierdzielałem. Do matury uczyłem się przez 40 dni w czasie których zrobiłem prawie całe 2 książki kiełbasy i efekt był powalający (choć idąc na maturę wiedziałem że nie jestem przygotowany na tyle ile bym tego oczekiwał ale cóż brakło czasu) tylko teraz czuję ze nie należycie wykorzystałem to na maturze ale co zrobisz i jakbym mógł się cofnąć co czerwca minionego roku na pewno całkiem inaczej bym to rozegrał itp, Z drugiej strony czytałem wypowiedź dziewczyny która pisała ze zrobiła kiełase,aksjomat,arkusze wszystkie od 2005 roki i matura ją totalnie zaskoczyła i napisała bardzo słabo.

PS: Nie obrażając nikogo wiecie czego technikum ma gorszą poznawalność ? Odpowiedź banalnie prosta cała elita (czyli osoby ciężko pracujące ze szczególnymi zdolnościami do matmy z oczywistych względów wybierają LO, poza tym często technikum jest połączone z zawodówką a efektem jest to jacy ludzie znajdują się w tej szkole i w odległości 50 km od mojej szkoły są 2 takie technika - w jednym pare razy kibel podpalili w drugim policja wizytuje co drugi dzien
kamil13151
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5009
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 459 razy
Pomógł: 912 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: kamil13151 »

marwo12 pisze:Napisałem, że u mnie rozszerzenia nie była. @Kamil, napisał, że u niego również. W sumie moja historia w pewnym stopniu pokrywa się z jego historią. Przerobiłem tak jak On A.Kiełbasę
Chwila moment, jakbyś przerobił 2 książki A. Kiełbasy ze zrozumieniem to tegoroczna matura nie powinna być dla Ciebie trudna. Jeśli sądzisz inaczej to powiedz, które zadanie było bardzo trudne, a wskażę Ci zadania trudniejsze w tymże zbiorze.
marwo12 pisze:Zawiódł mnie ten arkusz(ściślej mówiąc zawiodłem się po napisaniu tej matury), ponieważ po jego napisaniu byłem zdziwiony, że odbiegł od utartych schematów.
Co roku było gadanie jaka ta matura jest schematyczna, to chyba logiczną konsekwencją było to, że w końcu CKE zrobi coś trudniejszego.
marwo12 pisze:Te zależności widać w wykresach. Co roku widać niższy wynik zdawalności matury technikum w porównaniu do liceum. Są to ogólnokrajowe statystyki.
Statystykami to każdy potrafi rzucać, ale gdzie jest źródło ja się pytam?
marwo12 pisze:A co, jeżeli ktoś kończy liceum profilowane?
Ja skończyłem liceum profilowane, zatem kolejna Twoja bajka.
marwo12 pisze:Może ich sytuacja zmieniła się i chcą jednak studiować?
Kto im broni? Wystarczy, że się odpowiednio przygotują i spełnią warunki, które od nich wymagają na studiach.


Twój problem polega na tym, że z góry przyjąłeś błędne założenie, iż w tym roku też matura będzie schematyczna. Powinieneś wiedzieć, że jeśli założenie jest błędne to końcowy wynik też może być niepoprawny. Tak się właśnie stało - zrobili trudniejszą maturę i zrobiłeś wielkie oczy. Dlaczego Ty masz być na równo z osobami, które pracowały 3 lata, lecz nie mogą rozwinąć skrzydeł, ponieważ matura jest schematyczna i każdy przeciętny uczeń może ją napisać bardzo wysoko?
Awatar użytkownika
Mefistocattus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 46
Rejestracja: 18 wrz 2011, o 12:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: PL
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 5 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: Mefistocattus »

marwo12 pisze:Aha. To znaczy, ze idąc do technikum wybieram zawód ale na studia to już nie ma co marzyć? Idąc do LO nie mam zawodu, ale na studia na luzie? Trochę coś nie tak jest w takim razie. Marzy mi się Gdańsk. I jak się w tym roku nie dostanę, to za rok poprawiam rozszerzenie i jeszcze raz składam papiery.
Nie.

Albo idziesz do zawodówki i starasz się (na zawód), albo idziesz do liceum i starasz się (na maturę), albo idziesz do technikum i starasz się podwójnie.
Efekty tego, że wybrałeś technikum, nie przyjdą same.
marwo12
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 13 lis 2007, o 17:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Świdwin
Podziękował: 2 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: marwo12 »

kamil13151 pisze:Statystykami to każdy potrafi rzucać, ale gdzie jest źródło ja się pytam?
Tutaj wstępne, co to zdawalności matur podstawowych.
1. ... 4_2013.pdf
2. ... calosc.pdf
3. http://www.cke.edu.pl/images/stories/00 ... wyniki.pdf
4. http://www.cke.edu.pl/images/stories/00 ... 10_wst.pdf
5. http://cke.edu.pl/images/stories/Wyniki ... _i09_a.pdf
Strona 1 tabela 2.
Wyniki dla poszczególnych przedmiotów są rozpisane na kolejnych stronach.

Sprawozdania:
1. http://cke.edu.pl/images/files/matura/i ... Matura.pdf (s. 76 podstawa, s.79 rozszerzenie)
2. http://cke.edu.pl/images/stories/000000 ... Matura.pdf (s.76 podstawa, s.78 rozszerzenie)
3. itd.

Proszę.

Gratuluję, że ukończyłeś liceum profilowane. Jednak nie postawiłem tezy odnośnie tej szkoły. Jedyne co, to zadałem pytanie czy osoby z Liceum profilowanego ma prawo studiować.

PS. dalej rozmawiamy o maturze rozszerzonej.
kamil13151
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5009
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 459 razy
Pomógł: 912 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: kamil13151 »

marwo12 pisze:Gratuluję, że ukończyłeś liceum profilowane. Jednak nie postawiłem tezy odnośnie tej szkoły. Jedyne co, to zadałem pytanie czy osoby z Liceum profilowanego ma prawo studiować.
Liceum profilowane to nic innego jak zwykłe liceum z dodatkowym przedmiotem.

Nie odpowiedziałeś mi na kluczowe pytanie:
kamli13151 pisze:Twój problem polega na tym, że z góry przyjąłeś błędne założenie, iż w tym roku też matura będzie schematyczna. Powinieneś wiedzieć, że jeśli założenie jest błędne to końcowy wynik też może być niepoprawny. Tak się właśnie stało - zrobili trudniejszą maturę i zrobiłeś wielkie oczy. Dlaczego Ty masz być na równo z osobami, które pracowały 3 lata, lecz nie mogą rozwinąć skrzydeł, ponieważ matura jest schematyczna i każdy przeciętny uczeń może ją napisać bardzo wysoko?
Awatar użytkownika
Premislav
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15496
Rejestracja: 17 sie 2012, o 13:12
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 195 razy
Pomógł: 5224 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: Premislav »

Piotrek172 pisze:nie bardzo chełpił się
Mam taką prośbę (no offence): nie używaj słów, których znaczenia nie znasz.
Inna sprawa: co jakiś czas pada tu stwierdzenie na temat nieschematyczności tej matury. Ja uważam, że była dość trudna, np. trudniejsza niż ta, którą ja pisałem, ale nie bardzo widzę te nieschematyczne zadania, raczej po prostu długie rachunki i czasochłonność (pewnie do pewnego stopnia względną). marwo12, mógłbyś, proszę, wskazać jakiś przykład nieschematycznego zadania z tej matury?
marwo12
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 13 lis 2007, o 17:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Świdwin
Podziękował: 2 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: marwo12 »

Tak, postawiłem tezę, iż jeżeli matura była powtarzalna przez tyle lat - i w tym roku jest to ostatnia w tej formie to w tym roku również tak będzie. Z tym się nie mogę nie zgodzić.

Dlaczego miałbym być na równi z tymi osobami? Z tej strony nie patrzyłem. Czemu na równi z nimi mam być stawiany? Ci którzy tyle się uczyli, będą z tej matury mieć wyniki >90%. Ja będę mieć niżej. Gdyby moje (błędne) założenie się sprawdziło - ja miałbym nieco więcej a oni same setki. Ci lepsi pójdą na uczelnie związane bezpośrednio z matematyką, fizyką, chemią, automatykę. Reszta pójdzie tam gdzie się dostanie.

@Premislav, moim zdaniem to tak: Zadanie 1. ok, Zadanie 2. zaskoczyło mnie połączenie parametru z odległościami punktów od prostej. Zadanie 3. ok, zadanie 4. dowodowe, którego nie ruszyłem poprawnie. Zadanie 5. i 6. zrobiłem po części nie będę mieć maksa za nie, ale dużą liczbę punktów. Zadanie 7. wg mnie odbiegło od schematu. Zadanie 9. w pewnym sensie też. Niby ma się ostrosłup, ale na siatce. jednak zrobiłem je poprawnie. Zadanie 10. Było dla mnie bardzo nietypowe. Ciężko było mi obliczyć je. Nie liczę na dużą liczbę punktów z niego. Zadanie 11 ok.

Tak jak mówisz. Matura wymagała więcej rachunków i więcej czasu na myślenie. Była bardziej wymagająca niż poprzednie matury. Myślę, że złożoność rachunkowa wpłynęła na moje postrzeganie tej matury. Oczywiście po przyjściu do domu i przemyśleniu tych zadań wszystkie są o wiele łatwiejsze, niż wydawały się w czasie egzaminu.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2014, o 22:26 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Błąd językowy.
lemoid
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 24 maja 2012, o 23:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 30 razy

Technikum vs liceum - przygotowanie do matury

Post autor: lemoid »

Trochę ten temat się stał polem/dworem do opisywania własnych doświadczeń i machania swoją matematyczną różdżką.

Sprowadzanie meritum dyskusji do indywidualnych predyspozycji jest trochę chybione.

Smutnym faktem jest to, że kształcenie zawodowe/techniczne po '89 w Polsce padło na łeb i szyję. Całkowita degradacja i likwidacja (sporej części) zawodówek spowodowało przesunięcie potencjalnych uczniów do techników, czego efekty niestety widzimy po dziś dzień. Poziom nauczania w wielu technikach jest przez to po prostu druzgoczący.

Wielu uzdolnionych znajomych zapewne nigdy nawet nie pomyślało nad technikum - niestety, kojarzy się tak a nie inaczej. A z moich rodzinnych stron ( nie Wrocław ) mogę podać przykład szkoły, gdzie są pracownie ze sprzętem wysokiej klasy, od robotyki przez automatykę aż do emulatorów zachowań sieci energetycznych - w pewnej części finansowane przez UE ale w więkoszści przez firmy, które potrzebują takich pracowników (bynajmniej nie chodzi o obsługę taśmy czy tokarki). Tylko niestety, nie ma komu się tym bawić. Było kilku zdolnych chłopaków, którzy siedzieli po godzinach i sobie przy tym dłubali. Już po ukończeniu technikum znalazło fajną pracę, bo i mają 'obcykany' najnowocześniejszy sprzęt używany w przemyśle i wiele projektów, z którymi powygrywali różne wystawy czy konkursy. Jeżdżą po świecie, pracują na jeszcze lepszych urządzeniach, robią świetnie rzeczy, zarabiają dobre pieniądze. Takich ludzi jednak na te wiele setek w technikum jest kilku.

Prawdopodobnie gdyby ten system edukacji działał trochę lepiej, trochę więcej takich bystrych ludzi by się takimi rzeczami bawiło. I zamiast tłumu absolwentów wielu ogólniaków, którzy ogólniak skończyli - bo tak raczej wypada - mielibyśmy ludzi zaznajomionymi z najnowszymi technologiami, bystrych i potrafiących coś wykrzesać.

A tak jest, jak jest.

Z jednej strony są osoby z niesamowitą smykałką techniczną, które polegają w pierwszym zetknięciu z matematyką na studiach, z drugiej zaś strony osoby po profilach matematyczno - fizycznych/informatycznych/matematycznych z maturą na 80-95% z mat. rozszerzonej niepotrafiące wbić gwoździa w ścianę.

Oczywiście ostatni akapit dotyczy politechnik. Nie jestem studentem politechniki, jednak pewien obraz na podstawie doświadczeń i opowieści znajomych można sobie wyklarować. Sam ukończyłem liceum ogólnokształcące w klasie o profilu językowym.

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ