gradient funkcji

Różniczkowalność, pochodna funkcji. Przebieg zmienności. Zadania optymalizacyjne. Równania i nierówności z wykorzystaniem rachunku różniczkowego.
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

gradient funkcji

Post autor: leszczu450 »

Cześć!

W notatkach natknąłem się na pojęcie gradientu funkcji. Bardzo mało informacji zostało o tym podanych na wykładzie więc z góry przepraszam za moje braki. Chciałem się zapytać o czym tak na dobrą sprawę mówi nam gradient funkcji? Niewątpliwie jest to wektor, którego współrzędnymi są kolejne pochodne czątkowe. Czy to jest definicja? Czy może z czegoś to wynika? Czy gradient jest tylko jeden dla całej funkcji? Czy może gradient liczymy w dowolnym punkcie, a więc jest ich nieskończenie wiele? Wikipedia bardzo mało o tym mówi. Szczątkowe informacje znalazłem w książce F. Leji.

Z góry dziękuję za pomoc.
szw1710

gradient funkcji

Post autor: szw1710 »

Wektor gradientu jest styczny do danej powierzchni. Tak jak pochodna funkcji jednej zmiennej jest współczynnikiem kierunkowym stycznej.
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

gradient funkcji

Post autor: leszczu450 »

szw1710, gradient mówi o kierunku najszybszego wzrostu wartości, tak? Dlaczego zatem \(\displaystyle{ \nabla f(x):= \begin{bmatrix} \frac{ \partial f}{ \partial x_1}(x) \\\vdots\\ \frac{ \partial f}{ \partial x_n}(x) \end{bmatrix}}\). Skąd wiemy, ze akurat w kierunku takiego wektora funkcja w danym punkcie rośnie najszybciej?
szw1710

gradient funkcji

Post autor: szw1710 »

Trzeba sobie obciąć tę funkcję do prostych przechodzących przez punkt \(\displaystyle{ \mathbf{x_0}}\) w którym piszesz gradient. Dostaniesz funkcje typu \(\displaystyle{ \RR\to\RR}\). Zbadaj ich pochodne i zobacz która ma największy moduł.

Pęk prostych przechodząych przez \(\displaystyle{ \mathbf{x_0}}\) ma równanie \(\displaystyle{ \mathbf{x}=\mathbf{x_0}+\mathbf{a}t}\), gdzie \(\displaystyle{ \mathbf{a}}\) jest wektorem równoległym do prostej, a \(\displaystyle{ t\in\RR}\) jest parametrem. Więc bierzesz funkcje postaci \(\displaystyle{ g_a(t)=f(\mathbf{x_0}+\mathbf{a}t)}\) i zwyczajnie liczysz ich pochodne. Pochodne funkcji jednej zmiennej. Rozpoznajesz tutaj coś?
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

gradient funkcji

Post autor: leszczu450 »

szw1710, rozpoznaje tutaj definicję pochodnej kierunkowej i chyba po prostu definicje pochodnej funkcji wielu zmiennych \(\displaystyle{ Df : \mathcal{O} \to L(\RR^n ,\RR)}\) , gdzie \(\displaystyle{ L(\RR^n, \RR)}\) to przestrzerń funkcjonałów liniowych nad \(\displaystyle{ \RR^n}\).
Ostatnio zmieniony 4 sty 2014, o 18:56 przez leszczu450, łącznie zmieniany 1 raz.
szw1710

gradient funkcji

Post autor: szw1710 »

Z tym drugim już przesadzasz. Po prostu pochodne kierunkowe. A więc masz pytanie, w kierunku jakiego wektora pochodna kierunkowa na największy moduł. Nieprawdaż?
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

gradient funkcji

Post autor: leszczu450 »

szw1710, zgadza się. Więc wybieram sobie punkt, obicnam funkcję, patrzę wzdłuż jakiego wektora, spośród tych stycznych do tego punktu, funkcja rośnie najszybciej i następnie gradientem staje się ten wektor dla którego funkcja rośnie najszybciej. Zgadza się?
szw1710

gradient funkcji

Post autor: szw1710 »

Tak. Przelicz, sprawdź.
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

gradient funkcji

Post autor: leszczu450 »

szw1710, ale ja nic nie licze, tylko czytam wykład. Dziwi mnie nadal skąd taki wzór: \(\displaystyle{ \nabla f(x):= \begin{bmatrix} \frac{ \partial f}{ \partial x_1}(x) \\\vdots\\ \frac{ \partial f}{ \partial x_n}(x) \end{bmatrix}}\) ?

Przecież to się nijak ma do wybierania wektora wzdłuż któego funkcja najszybciej rośnie.
Awatar użytkownika
yorgin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12680
Rejestracja: 14 paź 2006, o 12:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 3440 razy

gradient funkcji

Post autor: yorgin »

leszczu450 pisze:Dziwi mnie nadal skąd taki wzór: \(\displaystyle{ \nabla f(x):= \begin{bmatrix} \frac{ \partial f}{ \partial x_1}(x) \\\vdots\\ \frac{ \partial f}{ \partial x_n}(x) \end{bmatrix}}\) ?
Pytanie jest dziwne. Tak definiuje się gradient, taki jest jego wzór. Tak samo, jak równaniem okręgu jest \(\displaystyle{ x^2+y^2=r^2}\).

leszczu450 pisze: Przecież to się nijak ma do wybierania wektora wzdłuż któego funkcja najszybciej rośnie.
Może i nijak, ale dowodzi się, że jednak taki wybór to właśnie wybór kierunku najszybszego wzrostu.
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

gradient funkcji

Post autor: leszczu450 »

yorgin, a no czyli nie jest to taka po prostu sobie definicja, tak? Skoro mówisz, że dowodzi się tego, że akurat taki wektor, którego wspołrzędne to kolejne pochodne cząstkowe, to wektor gradientu, to coś tu jest na rzeczy.

Czyli to co pisał szw1710 oznacza, że wybrany kierunek zawsze będzie kierunkiem wektora bazowego, tak?
Awatar użytkownika
Dasio11
Moderator
Moderator
Posty: 10305
Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 41 razy
Pomógł: 2429 razy

gradient funkcji

Post autor: Dasio11 »

szw1710 pisze:Wektor gradientu jest styczny do danej powierzchni.
Hę?
szw1710

gradient funkcji

Post autor: szw1710 »

OK. Hiperpłaszczyzna styczna do powierzchni \(\displaystyle{ z=f(\mathbf{x})}\) w punkcie \(\displaystyle{ \mathbf{x_0}}\) ma równanie \(\displaystyle{ z-f(\mathbf{x_0})=\nabla f(\mathbf{x_0})\circ (\mathbf{x}-\mathbf{x_0})}\) i wektor gradientu jest do tej hiperpłaszczyzny prostopadły.

Natomiast dla linii danej równaniem parametrycznym \(\displaystyle{ x=x(t)\;,y=y(t),\;z=z(t)}\) wektor \(\displaystyle{ \bigl(x'(t),y'(t),z'(t)\bigr)}\) jest styczny do tej linii. Dwa fakty pomyliłem. Dziękuję.
Awatar użytkownika
leszczu450
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4398
Rejestracja: 10 paź 2012, o 23:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 1589 razy
Pomógł: 364 razy

gradient funkcji

Post autor: leszczu450 »

O kurcze, nie wiem już o czym rozmawiacie.
szw1710

gradient funkcji

Post autor: szw1710 »

Nie przejmuj się. Napisałem błędnie, że wektor gradientu jest styczny do krzywej. Tak nie jest, bo gradient określa kierunek prostopadły. Ale do głównego wątku dyskusji to nie należy i spokojnie możesz to pominąć.
ODPOWIEDZ