Skąd my tak wnioskujemy

Własności ciągów i zbieżność, obliczanie granic. Twierdzenia o zbieżności.
matinf
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1922
Rejestracja: 26 mar 2012, o 18:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 695 razy
Pomógł: 4 razy

Skąd my tak wnioskujemy

Post autor: matinf »

Witam,

Czasami chcemy policzyć granicę jakiegoś ciągu.

I szacujemy ją z góry szacujemy, tzn szacujemy znakiem \(\displaystyle{ <}\)aż w końcu stwierdzamy, że to co stoi po prawie dąży powiedzmy do zera, więc tym bardziej wszystko mniejsze dąży do zera.

Skąd takie wnioskowanie ?
Jedyne co mi wiadomo, to to, że
\(\displaystyle{ a _n \le b_n \Rightarrow \lim a_n \le \lim b_n}\)
Awatar użytkownika
qwe771
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 317
Rejestracja: 19 lis 2013, o 21:33
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Pomógł: 94 razy

Skąd my tak wnioskujemy

Post autor: qwe771 »

no jeżeli szacujesz ciąg który jest nieujemny, przez większy ciąg i ten większy dąży do zera, to zgodnie z tym co napisałeś granicą mniejszego też musi być zero, bo już przecież od zera mniej być nie może, kiedy ciąg ma wyrazy nieujemne (musisz to sprawdzić), więc nie może mieć ujemnej granicy, tylko zero
ODPOWIEDZ