ciekawa zagadka
- Aramil
- Użytkownik

- Posty: 147
- Rejestracja: 8 wrz 2005, o 18:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: nowhere
- Podziękował: 18 razy
- Pomógł: 12 razy
ciekawa zagadka
zagadka której osobiście nie rozwiązałem ale uznałem ze jest ciekawa więc daje ją wam do pogłówkowana
O kradzież jest podejżanych 5 złodziei: Albert, Bliski, Cichy, Długi, Edward. Podejrzani wypowiadali sie nastepujaco:
- Albert: Nie ukradłem ani ja ani Długi
- Bilski: Ukradł Cichy
- Cichy: Ukradł Edward
- Długi: Ja nie ukradłem
- Edward: Cichy kłamie
Wiadomo ze jeden z nich jest winny i dokładnie jedna wypowiedź jest prawdziwa. Wskaż winowajcę. Odpowiedź uzasadnij.
O kradzież jest podejżanych 5 złodziei: Albert, Bliski, Cichy, Długi, Edward. Podejrzani wypowiadali sie nastepujaco:
- Albert: Nie ukradłem ani ja ani Długi
- Bilski: Ukradł Cichy
- Cichy: Ukradł Edward
- Długi: Ja nie ukradłem
- Edward: Cichy kłamie
Wiadomo ze jeden z nich jest winny i dokładnie jedna wypowiedź jest prawdziwa. Wskaż winowajcę. Odpowiedź uzasadnij.
- Tristan
- Użytkownik

- Posty: 2333
- Rejestracja: 24 kwie 2005, o 14:28
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 557 razy
ciekawa zagadka
Metodą eliminacji ( jeżeli A mówi prawdę to... ) dochodziłem do sprzeczności, aż do piątej wypowiedzi. Wyciągnąłem z tego logiczne wnioski i oto odpowiedź: Edward mówi prawdę i Długi ukradł.
- ymar
- Użytkownik

- Posty: 390
- Rejestracja: 13 sie 2005, o 14:52
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 21 razy
- Pomógł: 24 razy
ciekawa zagadka
Skoro Edward twierdzi, że Cichy kłamie, to wartości logiczne ich wypowiedzi muszą być różne. Zatem albo Edward albo Cichy mówi prawdę. Ale Cichy nie może mówić prawdy, bo wtedy ukradłby zarówno Edward, jak i Długi.
- Aramil
- Użytkownik

- Posty: 147
- Rejestracja: 8 wrz 2005, o 18:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: nowhere
- Podziękował: 18 razy
- Pomógł: 12 razy
ciekawa zagadka
@yamar skąd ci sie wziął tam Długi?ymar pisze:Ale Cichy nie może mówić prawdy, bo wtedy ukradłby zarówno Edward, jak i Długi.
chyba mam jakąś zaćme
-
Godfryd
- Użytkownik

- Posty: 28
- Rejestracja: 17 mar 2005, o 23:00
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: PW-Elka
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
ciekawa zagadka
to, że Długi ukradł wynika też z jego korelacji z Albertem. Jesli Albert mówi prawdę to wtedy też Długi mówi prawdę i mamy dwóch prawdomównych co jest sprzeczne z założeniami a więc Albert na pewno kłamie, czyli ukradł Albert lub Długi. Ostatecznie pada na Długiego bo to Edward jest prawdomówny (bo albo on albo Cichy mogą być prawdomównymi, a Cichy odpada bo wtedy ukradł by Edward a wiemy, że ukradł Albert albo Długi). A skoro Edward jest prawdomóny to wszyscy inni kłamią razem z Długim a więc Długi ukradł
- Sir George
- Użytkownik

- Posty: 1125
- Rejestracja: 27 kwie 2006, o 10:19
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: z Konopii
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 203 razy
ciekawa zagadka
Moim skromnym zdaniem prościej jest zastosować metodę eliminacji do winnego kradzieży, a następnie popatrzeć na wartość logiczną wypowiedzi. Jedynie w jednym przypadku (winny Długi) otrzymujemy 4 zdania fałszywe i jedno prawdziwe...Tristan pisze:Metodą eliminacji ( jeżeli A mówi prawdę to... )

