Matematyka na studiach

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Awatar użytkownika
Spektralny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3949
Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
Płeć: Mężczyzna
wiek: 39
Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 931 razy

Matematyka na studiach

Post autor: Spektralny »

Shaq93 pisze: Logika - słyszałem, że wystarczy powtórzyć podstawy LO z poziomu R. ( jestem po poziomie P. ), czy to wystarczy?
Wystarczy przerobić zbiór zadań (poza trzema-czterema rozdziałami):

Wiktor Marek, Janusz Onyszkiewicz. Zbiór zadań z rozwiązaniami z elementów logiki i teorii mnogości.

Nie ma tego aż tak dużo jak może się wydawać.
Shaq93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 24 sie 2013, o 14:01
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Matematyka na studiach

Post autor: Shaq93 »

Spektralny pisze:
Shaq93 pisze: Logika - słyszałem, że wystarczy powtórzyć podstawy LO z poziomu R. ( jestem po poziomie P. ), czy to wystarczy?
Wystarczy przerobić zbiór zadań (poza trzema-czterema rozdziałami):

Wiktor Marek, Janusz Onyszkiewicz. Zbiór zadań z rozwiązaniami z elementów logiki i teorii mnogości.

Nie ma tego aż tak dużo jak może się wydawać.
Dziękuje.
Podejrzewam, że "Algebra liniowa w zadaniach" Rutkowskiego posiada ten zakres, ale nie wiem na ile samodzielnie można z tej książki korzystać, a nie jedynie wspierać się nią.
Hmm, w takim razie może odpuszczę - generalnie przerobienie macierzy i liczb zespolonych, powinno mi w zupełności wystarczyć, aby gładko przejść przez tą algebrę liniową?
Firnomir
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 31 sie 2013, o 18:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Matematyka na studiach

Post autor: Firnomir »

Też mam pytanie o matmę na studiach, więc może się podepnę.
Rozważam studiowanie dwóch kierunków - w tym ekonomii na UW (specjalizacji jeszcze nie wybrałem, póki co najbardziej interesująco brzmi dla mnie "informatyka i ekonometria"), ale generalnie jestem humanistą i nie wiem, czy podołam tamtejszej matematyce. Zawsze szła mi ona gładziutko, ale bądźmy szczerzy - to był poziom podstawowy. Jaka jest szansa, że osoba kumata, ale z wiedzą na poziomie matury podstawowej (94%) da radę ogarnąć te zagadnienia:
... -PP1AMI%29
... 0-PP1AL%29
Zakładamy, że nie będę miał całych dni na naukę tego - chcę trochę życia, a ogarniać będę musiał jeszcze jeden program - choć pójdzie mi on łatwiej, bo jest znacznie bliższy temu, na czym skupiałem się w liceum.

Możecie polecić mi jakąś książkę, w której zawarte będą te zagadnienia? Najlepiej taką w miarę ogólnodostępną, żebym już teraz mógł sprawdzić, czy mnie to nie przerośnie. Na ile brak rozszerzonej matematyki wpływa na zrozumienie tych rzeczy? Bo z tego co wiem, to znajomi z klas typu mat-inf czy mat-fiz nie mieli niczego podobnego do rzeczy z powyższych linków.

Z ciekawości obejrzałem też pierwsze cztery wykłady tutaj:
https://www.khanacademy.org/math/linear ... and_spaces (swoją drogą - świetna strona, polecam) - treści na tych filmikach wydały mi się dość banalne. Tego samego mam się spodziewać na studiach, czy też może to tylko podstawy podstaw, a dalej jest sto razy trudniej?
Awatar użytkownika
Spektralny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3949
Rejestracja: 17 cze 2011, o 21:04
Płeć: Mężczyzna
wiek: 39
Lokalizacja: Praga, Katowice, Kraków
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 931 razy

Matematyka na studiach

Post autor: Spektralny »

Firnomir pisze:ale generalnie jestem humanistą i nie wiem, czy podołam tamtejszej matematyce.
Zdefiniuj humanistę... Co mają szerokie zainteresowania w takich dziedzinach jak sztuka, literatura czy historia do braku znajomości matematyki na poziomie licealnym?

W przypadku zagadnień z analizy, w dużej mierze powinno Ci wystarczyć przerobienie większości zadań z

Krysicki, Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach cz. I

oraz tego z cześci II co jest wymagane w ECTSach. Jeżeli zaś mowa o algebrze liniowej (macierze), wystarczy, że przerobisz łatwiejsze zadania

Kod: Zaznacz cały

http://chomikuj.pl/zanusia51/Dokumenty/Algebra+liniowa*2c+Algebra+abstrakcyjna*2c+Geometria/M.+Szyjewski+-+Algebra+liniowa+i+geometria+1,1181792841.pdf
.
Firnomir
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 31 sie 2013, o 18:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Matematyka na studiach

Post autor: Firnomir »

Matematykę na poziomie licealnym znam. A nazwałem się humanistą, ponieważ zagadnienia z literatury czy filozofii opanowałem na poziomie znacznie przewyższającym wymagania licealne - w tym się specjalizuję. Powiedzmy, że wyróżniam "ścisłowców" i "humanistów" - ci pierwsi skupiają się na naukach matematycznych i przyrodniczych, ci drudzy na całej reszcie, głównie na kulturze.

Powinienem to przerobić już teraz, bo to podstawy wymagane do zrozumienia tego, co będzie na tamtych zajęciach, czy też zadania z tych zbiorów (niekoniecznie dosłownie te same, ale wymagające tej samej wiedzy i umiejętności) będę przerabiał na studiach?

Btw, widzę, że w zalinkowanym pdfie jest cytat z Sapkowskiego - hura, jestem w domu! ;P
Awatar użytkownika
Kacperdev
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3247
Rejestracja: 23 mar 2010, o 19:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 686 razy

Matematyka na studiach

Post autor: Kacperdev »

Firnomir pisze:Powiedzmy, że wyróżniam "ścisłowców" i "humanistów" - ci pierwsi skupiają się na naukach matematycznych i przyrodniczych, ci drudzy na całej reszcie, głównie na kulturze. ;P
Tak bardzo Ci współczuję ; )
Ser Cubus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1401
Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 107 razy
Pomógł: 145 razy

Matematyka na studiach

Post autor: Ser Cubus »

huh, z tego co ja wiem, humanista oznacza człowieka wszechstronnie wykształconego, nie ma tutaj rozróżnienia na strumienie wiedzy
Firnomir
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 31 sie 2013, o 18:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Matematyka na studiach

Post autor: Firnomir »

Ser Cubus pisze:huh, z tego co ja wiem, humanista oznacza człowieka wszechstronnie wykształconego, nie ma tutaj rozróżnienia na strumienie wiedzy
Dość przestarzała, renesansowa koncepcja, która była adekwatna w czasach, w których jednostka mogła jeszcze ogarnąć zakres całej bądź niemal całej wiedzy swojego kręgu kulturowego. Obecnie jest to zwyczajnie niemożliwe - zwłaszcza, że nauka się zglobalizowała, a tempo przyrostu wiedzy ciągle rośnie. Od XIX wieku istnieje inna definicja humanistyki - w obronie przed pozytywistycznym negowaniem wszelkich nauk nie opartych ściśle na matematyce bądź empirii Dilthey wyróżnił nauki humanistyczne. Wklepanie w Google tego hasła powinno rozjaśnić kwestię tego, czym one są, przepisywanie encyklopedii tutaj nie ma chyba sensu.

Anyway, chęć zgłębienia przeze mnie bardziej zaawansowanej matematyki czyni mnie humanistą chyba także w Twoim pojęciu.

@Kacperdev - chodzi Ci o to, że wprowadzam sztuczne podziały czy o co?
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36052
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

Matematyka na studiach

Post autor: Jan Kraszewski »

Proszę nie odbiegać od tematu wątku.

JK
adri@n
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 99
Rejestracja: 6 wrz 2009, o 14:00
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 12 razy
Pomógł: 5 razy

Matematyka na studiach

Post autor: adri@n »

Firnomir, prawda jest taka, że tak jak masz tam napisane, z matmą zawsze jest tak, że wszystko jest wykładane od początku. Więc wielkiej spiny nie powinieneś mieć z tym.
Gdybyś poszedł na matmę teoretyczną, to nawet by Cię uczyli, co to jest dodawanie...

A czy dasz sobie radę? Tego nikt Ci nie powie. Jeden ma problemy w szkole średniej z matmą a świeci na studiach, a drugi był orłem w LO, a na studiach tłucze się od poprawki do poprawki.
U mnie na roku jest wielu "humanistów" po klasach dziennikarskich czy polonistycznych i dają radę, więc chyba aż takiego kosmosu nie ma
ODPOWIEDZ