Którą drogę wybrać?

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Awatar użytkownika
EmEm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 24 mar 2013, o 01:25
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 5 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: EmEm »

Witam serdecznie:)
A więc tak..Od września zaczynam drugą klasę LO profil mat-geo ang.W klasie matematycznej jestem można powiedzieć,że z przypadku ponieważ ja chciałem iść do klasy humanistycznej ale tam nie było miejsca więc poszedłem do mat-geo z zamiarem przepisania się po semestrze jak będzie źle:P Ale źle w żadnym wypadku nie było, ponieważ radziłem sobie dobrze, na koniec 1 klasy otarłem się nawet o 4 na koniec ale niestety nie wyszło i mam 3:) Teraz się cieszę ,że na humanie nie było miejsca , ponieważ zrozumiałem ,że nie chce zasilać szeregów bezrobotnych po studiach:) Mój problem polega na tym , że muszę wybrać na czym się bardziej skupić:matematyka czy geografia.. Uważam ,że lepsze perspektywy miałbym później po matematyce lecz całe życie, już od podstawówki miałem z niej marne 3;/ Obawiam się właśnie , że nawet jeśli kupię zbiory kiełbasy i zacznę się jej naprawdę dużo uczyć, to i tak to nie wystarczy aby zdać maturę rozszerzoną na 80%+.. Nauczycielkę od matematyki mam nawet dobrą, plusem jest to, że nie ma u niej zbędnego gadania na lekcjach i nie pozwala sobie na rozwalanie lekcji przez innych uczniów:P Mógłbym nawet stwierdzić , że większość klasy się jej boi i to pomaga nam w nauce matmy:)

Jednak z geografią jest już znacznie gorzej.Moja nauczycielka (niestety nie wiem czy można ja tak nazwać) zupełnie nie potrafi przekazać uczniowi wiedzy o ile takową posiada... Jeśli wybiorę geografie to musiałbym się kompletnie sam przygotowywać do matury z geografii( niestety to prawda, wiem bo ludzie ze starszych roczników sami się musieli przygotowywać).Jednak z nauką geografii poszło by mi pewnie łatwiej niż z matematyką.Dodam, że bardzo chciałbym iść na AGH do Krakowa tylko nie mam zielonego pojęcia jaki kierunek wybrać:(

Rozpisałem się dosyć, więc zadam na koniec krótkie pytanie: matematyka czy geografia?:)

Pozdrawiam, Michał
everglade
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 16 gru 2009, o 17:45
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 15 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: everglade »

Matematyka i geografia. Korzystaj póki możesz, bo masz sporo czasu, a opanowanie materiału z LO z obu przedmiotów (na kilkunaście, które masz w ogóle) w dwa lata nie jest żadnym wyczynem.
Wojteg
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 29 kwie 2012, o 11:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 5 razy
Pomógł: 8 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: Wojteg »

A jeżeli chodzi o problemy ze zrozumieniem matematyki to warto się zastanowić czy powodem nie są braki z poprzednich lat (czasem nawet podstawówki), które trzeba szybko uzupełnić samemu lub z korepetytorem. Najważniejsze to samemu się nie ograniczać myśleniem, że się nie da rady. Powodzenia
Ser Cubus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1401
Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 107 razy
Pomógł: 145 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: Ser Cubus »

czemu chcesz iść na AGH skoro nie wiesz na co? Moim zdaniem lepiej uczyć się z matmy, jest dużo bardziej kształcąca i przydatna. Nie wiem jak geografia wygląda na maturze, ale pamiętam, że w szkole to zawsze była kpina i uczylismy się jakichś bzdur.

Co do książek Kiełbasy, mam stare w bdb stanie, mogę sprzedać jeżeli chcesz. Jakby co to daj znać na PW.
Awatar użytkownika
EmEm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 24 mar 2013, o 01:25
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 5 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: EmEm »

Tyle ,że ja będe pisał już niestety tą nową maturę i nikt za bardzo nie wie jak to bedzie wyaladalo.Fizyka ,chemia,biologia,wos,historia itp po pierwszej klasie mi odpadly wiec nie bd mial ich w 2 klasie.Wiem natomiast ,że od wrzesnia mam 9h matematyki,6h geografii i 6h angielskiego tygodniowo.Tyle ze w moim przypadku te 6h nic nie da poniewaz nauczycielka od geo pozostawia wiele do zyczenia:(

A na AGH chce isc poniewaz w Krk licza sie tylko 3 uczelnie i ona stoi na czele.PK to podobno jakas kpina ostatnio.Stary sprzet,korupcjaitp..Wybranie tej uczelniodradzaja mi nawet znajomi ktorzy sa jej absolwentami.Ewentualnie UJ jest tez spoko ale nie za bardzo widzialem tam kierunki dla siebie.Poza tym jest troszke rozsiany po Krakowie a AGH w jednym miejscu:)
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: miki999 »

Tyle ze w moim przypadku te 6h nic nie da poniewaz nauczycielka od geo pozostawia wiele do zyczenia:(
A po co jest potrzebny nauczyciel do geografii? Jest tam cokolwiek do tłumaczenia?


Wybór zacząłbym od kierunku, a potem uczelni.
Awatar użytkownika
EmEm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 24 mar 2013, o 01:25
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 5 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: EmEm »

No więc właśnie po to założyłem ten temat,abyście mi pomogli z wyborem kierunku:) Myślałem o kierunku finanse i rachunkowość,ale czy nie uważacie ,że z moją matematyką moge sobie nie poradzic? Mysle nad tym zeby zdawac na maturze: Polski p, matma p ,ang p i na rozszerzeniu matme i angielski a geo sobie darować.Wtedy moglbym wiecej czasu przeznaczyc na matematyke.
miki999 pisze:
Tyle ze w moim przypadku te 6h nic nie da poniewaz nauczycielka od geo pozostawia wiele do zyczenia:(
A po co jest potrzebny nauczyciel do geografii? Jest tam cokolwiek do tłumaczenia?


Wybór zacząłbym od kierunku, a potem uczelni.
No idac twoim tokiem rozumowania to po co wgl w szkole zatrudnia sie nauczycieli od geografii ,wosu itp? przeciez tego wszystkiego mozna sie nauczyc z ksiazek i ni ma tam nic do tlumaczenia;)
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: VillagerMTV »

W 2 lata można się nauczyć samemu do kilku przedmiotów, więc nie musisz wybierać czego bardziej opłaca się uczyć.

Dziwi mnie wybór AGH nie wiedząc na jaki kierunek chce się iść. Bo na UJ czy PK niektóre kierunki są lepiej prowadzone.

Ale jeśli chcesz iść na AGH to popatrz sobie jak się teraz liczą punkty. Matematyka liczy się jako podst. + roz. (z podstaw można mieć spokojnie, bez jakiegoś szczególnego wysiłku 90%), chyba, że masz z rozszerzenia więcej niż 80% to wtedy masz 100+procent z rozszerzenia. Geografii nie zdajesz na podstawach, więc liczy się tylko ze wzoru, co przy słabszy wyniku (<80) jest gorsze. Ale matura z geografii jest prostsza.

Warto jeszcze zdawać rozszerzony angielski, bo to dodatkowa wiedza i dodatkowe punkty.

PS Czemu akurat Kraków? Warszawa i Wrocław też dobrze stoją z uczelniami.
MakCis
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1020
Rejestracja: 10 lut 2008, o 15:45
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 72 razy
Pomógł: 15 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: MakCis »

Myślałem o kierunku finanse i rachunkowość
Z jednej strony FiR a z drugiej chcesz iść na AGH. Jak my Ci mamy pomóc skoro sam jesteś kompletnie niezdecydowany (i z tego co widzę zupełnie niezorientowany).
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: miki999 »

Myślałem o kierunku finanse i rachunkowość,ale czy nie uważacie ,że z moją matematyką moge sobie nie poradzic?
Na studia przychodzi się z bardzo małą wiedzą i czy dasz sobie radę zależy głównie od tego, czy jesteś w stanie poświęcić trochę czasu na samodzielną naukę, a nie, że zdasz maturę na 40% czy 90%.

Co do kierunku, to nie wiem jakiej rady od nas oczekujesz. Jeden doradzi Ci fizykę, inny mechatronikę, a ktoś jeszcze górnictwo.
PS Czemu akurat Kraków? Warszawa i Wrocław też dobrze stoją z uczelniami.
A po co ma wyjeżdżać z Krakowa, jak tam ma dobre uczelnie pod nosem
Awatar użytkownika
EmEm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 24 mar 2013, o 01:25
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 5 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: EmEm »

No ale jesli wybiore kierunek typowo matematyczny to po co mi geografia? Mysle ,ze super by bylo jesli juz teraz bym wybral kierunek i okreslil czy to matma czy geo.Jesli to pierwsze to geografie odpuszczam i uze sie tylko tyle zeby mic 3 na swiadectwie.Angielski rozszerzony napewno bede zdawal wiec to kolejny powod, dla ktorego chce zrezygnowac z geo;) osobiscie uwazam ze nie ma co lapac sie kilku rzeczy na raz i wszystkiego nauczyc sie po troche.

VillagerMTV pisze:
PS Czemu akurat Kraków? Warszawa i Wrocław też dobrze stoją z uczelniami.

Krakow mam pod nosem ,a poza tym niestety nie sadze zeby bylo mnie stac na studia w warszawie czy wroclawiu;)-- 15 sie 2013, o 12:18 --
MakCis pisze:
Myślałem o kierunku finanse i rachunkowość
Z jednej strony FiR a z drugiej chcesz iść na AGH. Jak my Ci mamy pomóc skoro sam jesteś kompletnie niezdecydowany (i z tego co widzę zupełnie niezorientowany).
Przepraszam ,mój bład .Po prstu przegladalem tyle stron roznych uczelni ze mi sie namieszalo w glowie i bylem pewny ze skoro matematyka na AGH jest to FiR tez.
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: VillagerMTV »

Mój błąd. Nie popatrzyłem na miejsce pochodzenia;). A co do kosztów życia do Wrocław i Kraków chyba mniej więcej podobnie, ale jak masz płacić za mieszkanie to zawsze 500 zł w kieszeni zostaje;). Nie było pytania.

Jedynie dla samodoskonalenia się. Ale wiesz, ja w 1 i 2 klasie liceum chciałem iść na psychologię, jeśli bym poszedł na profil pol-biol to nie wylądowałbym na matematyce i bym się pewnie męczył. Więc zabezpieczenie warto zawsze mieć. A geografia jest raczej prostą maturą i łatwiej mieć dużo punktów, z matmą gorzej, szczególnie, że dochodzą pochodne i całki (wiem, że to nie jest trudne, ale nowe).

A czym się interesujesz? Co chcesz robić? Bo bez tego to ja Ci mogę doradzić astronomię, ale to chyba nie ma sensu tak rzucać wszystkimi nazwami kierunków;)
Awatar użytkownika
EmEm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 24 mar 2013, o 01:25
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 5 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: EmEm »

Bardziej od kierunkow matematycznyh interesuja mnie te zwiazane z geografia ,ale obawiam sie ze nie znajde po nich dobrej pracy.Wiadomo ze po zadnym kierunku nie ma 100% pewnosci ze bedzie dobra praca,aczkolwiek w przypadku kierunkow matematycznych ta szansa jest wieksza.Tak wiec mysle zeby pojsc w matematyke;) Ale moze z drugiej strony sie okazac ze ni jest ona dla wszystkich i po prostu nie wiem jakbym sie jej uczyl to nie zrozumiem w takim stopniu aby ja studiowac;)
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: VillagerMTV »

To jak interesują Cię te z geografią to tak czy tak będziesz się musiał jej nauczyć. A lepiej wcześniej to zrobić;).

Po każdym kierunku można mieć pracę. Problemem nie jest kierunek, a podejście. Jeśli ktoś idzie na studia i leci sobie na ściągach, i nic się nie nauczy to i z pracą będzie problem. A jak ktoś będzie sam się uczył, zdobywał doświadczenie to praca się znajdzie. A jak chcesz iść tylko dla pracy to i na studiach będziesz się męczył i później do 67 roku życia w pracy;).

Kierunki związane z geografią czyli geodezja, górnictwo, geologia?
Awatar użytkownika
EmEm
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 24 mar 2013, o 01:25
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 5 razy

Którą drogę wybrać?

Post autor: EmEm »

Tak ale slyszalem od wielu osob ze studiowanie geodezji w Krk nie ma wiekszego sensu bo w tym miescie jest bardzo duzo geodetow bez pracy.A co do gornictwa i geologii to sie za bardzo nie orientuje:( Jest po tym dobrze platna praca?

A druga rzecz to na niektorych kierunkach(zwykle humanistycznych) niezaleznie od tego jak bardzo bede sie uczyl moge i tak miec problemy z praca.Moje kuzynki z wyksztalcenia sa nauczycielkami jezyka polskiego,na studiach uczyly sie na same 5 a teraz jedna pracuje w sklepie a druga jest bezrobotna;)
ODPOWIEDZ