Moim skromnym zdaniem jeszcze większym failem było to oświadczenie, które pojawiło się góra godzinę po zakończeniu egzaminu. W zadaniu były 2 błędy, a ono poprawiało tylko ten pierwszy(wykreślenie wszystkich liczb z tablicy przez zaczęcie od i=1). Drugi, czyli nieskończoną pętlę w linijkach 7-8 pominęli, przez co ten algorytm i tak nie działał. Dopiero kilka godzin później ta informacja zniknęła, a błędne zadanie zostało zastąpione białą stroną z krótkim zdaniem "Zadanie unieważnione".
CKE wyjaśnia, że to niedopatrzenia podczas formatowania i przygotowywania do druku... 2 błędy w arkuszu maturalnym przez niedopatrzenie... Nie wiem czy śmiać się, czy płakać.
niezbyt mi się podoba fakt, że wszyscy dostają z automatu minimum 12%. powinien powstać nowy klucz i odpowiednio za uzasadnienie, że zadanie nie posiada rozwiązania powinny być punkty. progi na informatykę wzrosną i osoby, które nie pisały matury z informatyki (w tym niestety i ja) w pewnym sensie tracą wobec tych, którzy ją pisali.
mdzn pisze:niezbyt mi się podoba fakt, że wszyscy dostają z automatu minimum 12%. powinien powstać nowy klucz i odpowiednio za uzasadnienie, że zadanie nie posiada rozwiązania powinny być punkty. progi na informatykę wzrosną i osoby, które nie pisały matury z informatyki (w tym niestety i ja) w pewnym sensie tracą wobec tych, którzy ją pisali.
Ja akurat uzasadniłem dlaczego algorytm nie działa, ale się nie zgadzam. Analiza algorytmu jest banalna, gdyby było poprawinie sformuowane zad. i tak ci, którzy się liczą dostaliby za to maksa. Różnica między tym czy będzie 44pkt czy 50 (do zdobycia) jest minimalna - np. osoba która zdobyła 34pkt na 44 ma 77%, natomiast po dodaniu tych 6pkt 80% - czyli o zaledwie 4% więcej (3pkt. proc) - więc się nie obawiaj o progi.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2013, o 21:48 przez Adwin_, łącznie zmieniany 1 raz.
mdzn pisze:niezbyt mi się podoba fakt, że wszyscy dostają z automatu minimum 12%. powinien powstać nowy klucz i odpowiednio za uzasadnienie, że zadanie nie posiada rozwiązania powinny być punkty. progi na informatykę wzrosną i osoby, które nie pisały matury z informatyki (w tym niestety i ja) w pewnym sensie tracą wobec tych, którzy ją pisali.
Zdawałeś fizykę? W porównaniu z informatyką to jest koszmar. Żebym miał z fizyki rozszerzonej chociaż 50% musiałbym się z 3-4 miesiące przygotowywać. Tam jest pełno teorii. Z informatyki rozszerzonej teorii uczyłem się tydzień przed maturą, po egzaminach ustnych, i będę miał pewnie ponad 90%. Z c++ miałem styczność tylko w szkole i zrobiłem jeszcze trochę zadań ze spoja. Ogólnie porównując fizykę rozszerzoną z informatyką rozszerzoną, to do tej pierwszej trzeba się kilkanaście razy dłużej przygotowywać niż do tej drugiej.
Adwin_, ale te trzy punkty procentowy to na prawdę bardzo dużo, jeżeli informatyka/fizyka jest na równi z matematyką. Poza tym te różnice robią się większy przy gorszych wynikach.
Myśle że odpowiedzi na zadanie z żubrami są zupełnie inne - wczytajcie się dokładniej w treść zadania "Dopóki w magazynie zapas siana wynosił co najmniej 50 ton (...) W przeciwnym razie dopóki zapas nie został uzupełniony do conajmniej 50 ton.
Z powyższego jasno wynika że przy porównywaniu wartości porannej siana do 50 ton trzeba było jeszcze odjąć 40kg * ilość żubrów, a wydaje mi się że w waszym myśleniu jest inaczej - nie zakładacie że zapas siana może być mniejszy niż 50 ton.
Oczywiście jeśli się mylę to mnie poprawcie ;D
A tak jest według mnie:
Arkusze:
Wasze rozumowanie -
Czyli wniosek jest oczywisty:
Jeśli jest siana jest nie mniej niż 50 ton to rozdaj żubrom siano, nie ruszaj żołędzi.
Jeżeli siana jest mniej niż 50 ton to rozdaj tylko żołędzie.
Jeśli to odpowiedni dzień, to dodaj siano lub żołędzie (zależy od dnia).
Powtórz kroki powyższe (aż do ktoregoś tam dnia, nie pamiętam juz do którego).
Tzn nie ma tutaj żadnej filozofii. Co każdego ranka wykonujemy kroki które przestawiłem.
To mój sposób rozumienia, daje wyniki takie jak tutaj przedstawione.