Maturzysta-Przyszłe decyzje
-
Liquidhappiness
- Użytkownik

- Posty: 10
- Rejestracja: 21 mar 2013, o 14:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 1 raz
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Witajcie
jak większość maturzystów zastanawiam się nad wyborem studiów (uczelni i kierunku).
Jeśli chodzi o mnie to jestem całkiem dobry z matmy, rozszerzenie trzaskam na 90% fizyka nieco gorzej, ale jakoś daję radę. Samą rekrutacją się nie przejmuję.
Wydaje mi się, że trochę lepiej sprawdzałbym się w kierunkach o przewadze przedmiotów nieco bardziej teoretycznych niż typowo praktycznych (ale nie do przesady). Mam tu na myśli to, że nie jestem zbytnio uzdolniony manualnie...
Kiedyś trochę programowałem nawet przymierzałem się do olimpiady informatycznej. Jednak czyste programowanie, żmudna praca z kodem mnie nie pociąga...
Rozważałem takie kierunki jak Teleinformatykę, Telekomunikacje, Informatykę... ewentualnie Energetykę lub jakąś inżynierię.
Przeczytałem sporo wątków, opinie są bardzo różne. Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda przyszłość po tych kierunkach ? Czy przykładowo po teleinformatyce faktycznie jest się w stanie odnaleźć zarówno w telekomunikacji jak i w IT ? Czy może łatwiej jest jednak studiować informatykę a spróbować najwyżej w czasie studiów zagadnienia związane z telekomunikacją.
Dodatkowo, ciężko mi zdecydować się pomiędzy tymi dwoma uczelniami : AGH i PW.
AGH jest dalej, jednak Kraków jest ciekawszym miejscem. Niestety duża część moich znajomych wybiera się właśnie do Warszawy. Chciałbym się dowiedzieć o jakości kształcenia na tych polibudach. Szczególnie myślę tu o EIT na AGH i o Mini i EITI na PW.
Z góry dziękuje za wszystkie wypowiedzi
jak większość maturzystów zastanawiam się nad wyborem studiów (uczelni i kierunku).
Jeśli chodzi o mnie to jestem całkiem dobry z matmy, rozszerzenie trzaskam na 90% fizyka nieco gorzej, ale jakoś daję radę. Samą rekrutacją się nie przejmuję.
Wydaje mi się, że trochę lepiej sprawdzałbym się w kierunkach o przewadze przedmiotów nieco bardziej teoretycznych niż typowo praktycznych (ale nie do przesady). Mam tu na myśli to, że nie jestem zbytnio uzdolniony manualnie...
Kiedyś trochę programowałem nawet przymierzałem się do olimpiady informatycznej. Jednak czyste programowanie, żmudna praca z kodem mnie nie pociąga...
Rozważałem takie kierunki jak Teleinformatykę, Telekomunikacje, Informatykę... ewentualnie Energetykę lub jakąś inżynierię.
Przeczytałem sporo wątków, opinie są bardzo różne. Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda przyszłość po tych kierunkach ? Czy przykładowo po teleinformatyce faktycznie jest się w stanie odnaleźć zarówno w telekomunikacji jak i w IT ? Czy może łatwiej jest jednak studiować informatykę a spróbować najwyżej w czasie studiów zagadnienia związane z telekomunikacją.
Dodatkowo, ciężko mi zdecydować się pomiędzy tymi dwoma uczelniami : AGH i PW.
AGH jest dalej, jednak Kraków jest ciekawszym miejscem. Niestety duża część moich znajomych wybiera się właśnie do Warszawy. Chciałbym się dowiedzieć o jakości kształcenia na tych polibudach. Szczególnie myślę tu o EIT na AGH i o Mini i EITI na PW.
Z góry dziękuje za wszystkie wypowiedzi
-
Ser Cubus
- Użytkownik

- Posty: 1401
- Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 107 razy
- Pomógł: 145 razy
Maturzysta-Przyszłe decyzje
hej,
studiuję elektronike i telekomunikację na 1. roku na politechnice gdańskiej. Co ~2 tygodnie widzę jakąś firmę rekrutującą studentów na holu, a ostatnio były targi pracy. Co prawda jakieś 70% zapotrzebowania to programiści, ale na drugim miejscu są elektronicy / telekomunikacja ( nie wiem jak to odmienić ) / automatycy. Moim zdaniem nie opłaca się iść na infe. Programowania się sam nauczysz w domu, informatykiem może być każdy (przy odrobinie chęci), ale np. telekomunikacji nie nauczysz się sam (:
btw. jak pójdziesz na studia, to zapomnij o matematyce jaką znałeś
studiuję elektronike i telekomunikację na 1. roku na politechnice gdańskiej. Co ~2 tygodnie widzę jakąś firmę rekrutującą studentów na holu, a ostatnio były targi pracy. Co prawda jakieś 70% zapotrzebowania to programiści, ale na drugim miejscu są elektronicy / telekomunikacja ( nie wiem jak to odmienić ) / automatycy. Moim zdaniem nie opłaca się iść na infe. Programowania się sam nauczysz w domu, informatykiem może być każdy (przy odrobinie chęci), ale np. telekomunikacji nie nauczysz się sam (:
btw. jak pójdziesz na studia, to zapomnij o matematyce jaką znałeś
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36198
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5348 razy
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Telekomunikatorzy?Ser Cubus pisze:ale na drugim miejscu są elektronicy / telekomunikacja ( nie wiem jak to odmienić ) / automatycy.
JK
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36198
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5348 razy
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Politechnika Warszawska, czyli PW.
Koniec offtopowania. Następne posty mają być na temat, inaczej wylądują w koszu.
JK
Koniec offtopowania. Następne posty mają być na temat, inaczej wylądują w koszu.
JK
-
Liquidhappiness
- Użytkownik

- Posty: 10
- Rejestracja: 21 mar 2013, o 14:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 1 raz
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Naprawdę myślicie, że programowania i infy można się nauczyć prawie samemu...
Co prawda na telekomunikacji na EITI miałbym przedmioty tj. : Podstawy programowania, Programowanie obiektowe, Programowanie zdarzeniowe ale jednak nie wydaje mi się, że te przedmioty mogą zastąpić studia informatyczne.-- 16 maja 2013, o 23:52 --Waham się miedzy infą i dokształcaniem się samemu w teleinformatyce a telekomunikacją i dokształcaniem się samemu z programowania/infy.
I jak tu żyć xD
Co prawda na telekomunikacji na EITI miałbym przedmioty tj. : Podstawy programowania, Programowanie obiektowe, Programowanie zdarzeniowe ale jednak nie wydaje mi się, że te przedmioty mogą zastąpić studia informatyczne.-- 16 maja 2013, o 23:52 --Waham się miedzy infą i dokształcaniem się samemu w teleinformatyce a telekomunikacją i dokształcaniem się samemu z programowania/infy.
I jak tu żyć xD
-
Ser Cubus
- Użytkownik

- Posty: 1401
- Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 107 razy
- Pomógł: 145 razy
Maturzysta-Przyszłe decyzje
hehe, ja robię dokładnie na odwrót
studiuję telekomunikację i elektronikę, a sam się uczę programować.Wg. mnie programowanie nie jest na tyle trudne żeby nie móc się tego nauczyć samemu. Żadne wykłady (które z czasą stają się nudne) nie zastąpią Ci książki. Ja osobiście bardziej potrzebuję kogoś kto mnie będzie prowadził w dziedzinie telekomunikacji/elektroniki, programowanie sam ogarnę
studiuję telekomunikację i elektronikę, a sam się uczę programować.Wg. mnie programowanie nie jest na tyle trudne żeby nie móc się tego nauczyć samemu. Żadne wykłady (które z czasą stają się nudne) nie zastąpią Ci książki. Ja osobiście bardziej potrzebuję kogoś kto mnie będzie prowadził w dziedzinie telekomunikacji/elektroniki, programowanie sam ogarnę
-
Liquidhappiness
- Użytkownik

- Posty: 10
- Rejestracja: 21 mar 2013, o 14:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 1 raz
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Hmmm,
ale ciężko jest mi właściwie się sprawdzić. Z infy mogę coś pokodzić żeby się przekonać. Ale co miałbym zrobić z telekomunikacji Przecież nie odpalę jakiegoś symulatora i nie będę się bawił w routing i switching...
ale ciężko jest mi właściwie się sprawdzić. Z infy mogę coś pokodzić żeby się przekonać. Ale co miałbym zrobić z telekomunikacji Przecież nie odpalę jakiegoś symulatora i nie będę się bawił w routing i switching...
- miki999
- Użytkownik

- Posty: 8358
- Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 36 razy
- Pomógł: 1001 razy
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Nie znam się, ale chyba zarówno po telekomunikacji jak i po informatyce czeka Cię los, którego chcesz uniknąć:
chociaż tutaj pewnie Ser Cubus może Ci najwięcej podpowiedzieć.Jednak czyste programowanie, żmudna praca z kodem mnie nie pociąga...
-
Ser Cubus
- Użytkownik

- Posty: 1401
- Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 107 razy
- Pomógł: 145 razy
Maturzysta-Przyszłe decyzje
z tego co widzę na uczelni to i tak skończysz przy klawiaturze, po prostu będziesz pisał programy liczące coś z dziedziny telekomunikacji
nie będziesz przecież po studiach montował anten, ktoś raczej musi policzyć jaka ta antena ma mieć właściwości i to byłoby Twoje zadanie. Ale tego też nie liczysz na kartce
nie będziesz przecież po studiach montował anten, ktoś raczej musi policzyć jaka ta antena ma mieć właściwości i to byłoby Twoje zadanie. Ale tego też nie liczysz na kartce
-
Liquidhappiness
- Użytkownik

- Posty: 10
- Rejestracja: 21 mar 2013, o 14:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 1 raz
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Myślałem może żeby kupić jakiś prosty sprzęt i jako koleś z telekomunikacji napisać coś pod niego i to sprzedawać. Takie połączenie hardware z software
Ser Cubus, jak się najlepiej sprawdzić czy telekomuna to jest to.
Ser Cubus, jak się najlepiej sprawdzić czy telekomuna to jest to.
-
sarni20
- Użytkownik

- Posty: 7
- Rejestracja: 17 kwie 2010, o 19:25
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Pomógł: 2 razy
Maturzysta-Przyszłe decyzje
sam nie studiuję elektroniki i telekomunikacji, ale z tego co się orientuję to u mnie na uczelni (PG) idąc na ten kierunek dopiero wybierając specjalizacje (czyli po drugim roku) zaczynasz się kształcić w swojej dziedzinie (czy to elektronika czy telekomunikacja). Jeżeli nie będzie Ci to odpowiadało to zawsze możesz iść na magisterkę na informę i po problemie (to 1.5 roku da się przemęczyć). Z drugiej strony polecam automatykę i robotykę, dużo ciekawych przedmiotów (przez programowanie, po elektronikę itd). Na koniec trzeba dodać, że same w sobie studia (i to obojętnie, który kierunek) nie nauczy Ciebie konkretnych umiejętności (które wykorzystasz w pracy, albo inaczej, nauczy wielu niepotrzebnych rzeczy ;p), studia bardziej pokazują różne dziedziny i Ty sobie wybierasz w czym chcesz być dobry i pogłębiasz wiedzę w tym temacie itd. Ktoś kto jest dobry we wszystkim nie jest w niczym ekspertem. Pozdrawiam i życzę przemyślanego wyboru!
-
Liquidhappiness
- Użytkownik

- Posty: 10
- Rejestracja: 21 mar 2013, o 14:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 1 raz
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Cały czas mam dylemat : czy iść na telekomunikację ze specjalizacją teleinformatyka i samemu się douczać informatyki czy iść na informatykę i samemu się rozwijać w teleinfie
Mam czas do 4 Lipca, macie jakieś mądre wskazówki jeszcze ?
Mam czas do 4 Lipca, macie jakieś mądre wskazówki jeszcze ?
-
macieq44
- Użytkownik

- Posty: 91
- Rejestracja: 22 paź 2009, o 21:23
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Podziękował: 15 razy
- Pomógł: 1 raz
Maturzysta-Przyszłe decyzje
Uważam, że możesz aktualnie złożyć podanie na oba kierunki, a zdecydować ostatecznie to zdecydujesz troszkę później.
Także musisz wziąć pod uwagę na czym bardziej Ci zależy i co Ciebie bardziej interesuje.
Osobiście uważam, że lepszym rozwiązaniem byłoby pójście na informatykę, ale to tylko moje osobiste zdanie. Dlaczego? A dlatego, bo możliwe, że jednak coś Ciebie szczególnie zainteresuje na tych studiach. Idąc na informatykę, nie zamykasz sobie drzwi na inne możliwości - nie jesteś "skazany" tylko na pisanie programików w czterech ścianach przy swoim komputerze (taka trochę pesymistyczna wizja).
Myślę, że najlepsze co powinieneś teraz zrobić, to porównać programy studiów i zobaczyć co Ciebie bardziej interesuje.
Ja idąc na matematykę, nigdy nie przypuszczałem, że zachcę zostać programistą - nigdy. Teraz składam papiery na informatykę na MIMUW i pomimo tego, że w Poznaniu byłbym, w przyszłym roku akademickim, na trzecim roku matematyki, to myślę, że robienie czegoś, co Ci sprawia przyjemność i Ciebie interesuje, jest czasem o wiele ważniejsze.
Pozdrawiam
Także musisz wziąć pod uwagę na czym bardziej Ci zależy i co Ciebie bardziej interesuje.
Osobiście uważam, że lepszym rozwiązaniem byłoby pójście na informatykę, ale to tylko moje osobiste zdanie. Dlaczego? A dlatego, bo możliwe, że jednak coś Ciebie szczególnie zainteresuje na tych studiach. Idąc na informatykę, nie zamykasz sobie drzwi na inne możliwości - nie jesteś "skazany" tylko na pisanie programików w czterech ścianach przy swoim komputerze (taka trochę pesymistyczna wizja).
Myślę, że najlepsze co powinieneś teraz zrobić, to porównać programy studiów i zobaczyć co Ciebie bardziej interesuje.
Ja idąc na matematykę, nigdy nie przypuszczałem, że zachcę zostać programistą - nigdy. Teraz składam papiery na informatykę na MIMUW i pomimo tego, że w Poznaniu byłbym, w przyszłym roku akademickim, na trzecim roku matematyki, to myślę, że robienie czegoś, co Ci sprawia przyjemność i Ciebie interesuje, jest czasem o wiele ważniejsze.
Pozdrawiam
