Witam mam za zadanie obliczyć objętość bryły ograniczonej następującymi powierzchniami:
a ) \(\displaystyle{ x+y+z=10, \ x ^{2}+y ^{2}=4, \ x=0, \ y=0 ,\ z=0}\)
i mam problem z wyznaczeniem obszaru całkowania, x=0 w układzie xyz to jest płaszczyzna prostopadła do płaszczyzny Oxy? Czyli będę musiał policzyć całkę z funkcji \(\displaystyle{ f(x,y)=10-x-y}\) po obszarze 1/4 tego \(\displaystyle{ x ^{2}+y ^{2}=4}\) koła? Proszę o pomoc
edit:
b) mam również bryłę ograniczoną takimi powierzchniami:
\(\displaystyle{ x ^{2}+ y^{2}-ax=0, \ x ^{2} + y^{2} - cz=0, \ z=0}\)
Wiem że pierwsze równanie to okrąg w płaszczyźnie Oxy czyli w całym układzie jest to walec, drugie równanie to paraboloida a to trzecie? W jaki sposób z=0 współgra z pozostałymi dwoma powierzchniami? Jak będzie wyglądać nasza całka?
Obliczyć objętość bryły ograniczonej powierzchniami
-
SwistakCZC
- Użytkownik

- Posty: 104
- Rejestracja: 23 paź 2011, o 17:41
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Czaniec
- Podziękował: 33 razy
-
Chromosom
- Moderator

- Posty: 10356
- Rejestracja: 12 kwie 2008, o 21:08
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 127 razy
- Pomógł: 1272 razy
Obliczyć objętość bryły ograniczonej powierzchniami
1. Zgadza się.
2. Należy podstawić \(\displaystyle{ z=0}\) w dwóch pierwszych równaniach, wtedy będzie można przewidzieć wzajemne stosunki płaszczyzn. Należy całkować w granicach \(\displaystyle{ 0\le z\le\frac{x^2+y^2}{c}}\), w obszarze będącym rzutem walca na płaszczyznę \(\displaystyle{ Oxy}\).
2. Należy podstawić \(\displaystyle{ z=0}\) w dwóch pierwszych równaniach, wtedy będzie można przewidzieć wzajemne stosunki płaszczyzn. Należy całkować w granicach \(\displaystyle{ 0\le z\le\frac{x^2+y^2}{c}}\), w obszarze będącym rzutem walca na płaszczyznę \(\displaystyle{ Oxy}\).
-
SwistakCZC
- Użytkownik

- Posty: 104
- Rejestracja: 23 paź 2011, o 17:41
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Czaniec
- Podziękował: 33 razy
Obliczyć objętość bryły ograniczonej powierzchniami
Dzieki.
A może być tak we współrzędnych biegunowych całka z funkcji: \(\displaystyle{ z= \frac{x ^{2}+y ^{2} }{c}}\) w granicach \(\displaystyle{ 0 \le \varphi \le \pi \ ; 0 \le r \le \frac{a ^{2}}{4}}\)
Zakładam że to ograniczanie przez płaszczyznę \(\displaystyle{ z=0}\) po prostu dzieli nasz obszar na 2 części, a my mamy policzyć tylko jedną część dlatego zakres kąta \(\displaystyle{ \varphi}\) sięga \(\displaystyle{ \pi}\)-- 29 gru 2012, o 16:39 --Mam rację?
A może być tak we współrzędnych biegunowych całka z funkcji: \(\displaystyle{ z= \frac{x ^{2}+y ^{2} }{c}}\) w granicach \(\displaystyle{ 0 \le \varphi \le \pi \ ; 0 \le r \le \frac{a ^{2}}{4}}\)
Zakładam że to ograniczanie przez płaszczyznę \(\displaystyle{ z=0}\) po prostu dzieli nasz obszar na 2 części, a my mamy policzyć tylko jedną część dlatego zakres kąta \(\displaystyle{ \varphi}\) sięga \(\displaystyle{ \pi}\)-- 29 gru 2012, o 16:39 --Mam rację?