"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Poszukujesz książki z konkretnej dziedziny matematyki i nie wiesz, którą wybrać? Zadaj pytanie!
szczypmen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 10 sty 2010, o 17:19
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 3 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: szczypmen »

Witam,

Niedawno kupiłem Bronsztejna i Siemiendiajewa, wydanie I, dodruk 2 z roku 2009. Planuję napisać maturę rozszerzoną z matematyki i fizyki, bo chcę iść na informatykę.

Przeglądając na szybko, widzę że regułek i wzorów jest bardzo dużo w tym kompendium, ale brakuje mi w nim "łopatologicznego" tłumaczenia od podstaw - nawet podstawy logarytmów są w niej niezrozumiale dla mnie wytłumaczone. Wydaje się, że kompendium nie bardzo pomoże mi w przygotowaniu się.

Znalazłem natomiast opis Poradnika encyklopedycznego tych samych autorów, który chwali ten podręcznik.

Wiem że "Kompendium" też spełnia swoją rolę, ale jest bardziej przydatne dla kogoś, kto ma już ugruntowaną wiedzę z matematyki, przynajmniej na poziomie szkoły ponadgimnazjalnej i 1 roku studiów.
Ja natomiast mam zaległości z matmy i fizyki i chcę się przygotować do tych egzaminów "od zera" (gimnazjum i liceum od początku + tematy z pierwszych 2 lat studiów). Wiem że w ciągu najbliższych 7 miesięcy będę w stanie nadrobić zaległości, muszę tylko systematycznie uczyć się.

Czy lepszy byłby ten "Poradnik encyklopedyczny" czy może "Kompendium" jest równie dobre, tylko powinienem na spokojnie przeczytać to i wtedy zrozumiem? A może lepsze byłyby zbiory zadań Kiełbasy? Nie chcę kolejnych niepotrzebnych wydatków.

Pozdrawiam.-- 23 paź 2012, o 00:05 --Naprawdę nikt nie jest w stanie podzielić się swoją opinią?
Awatar użytkownika
sebnorth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 635
Rejestracja: 12 sty 2011, o 16:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Puck i Trójmiasto
Pomógł: 201 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: sebnorth »

Ja pamiętam jak byłem mały u mnie w domu były 3 małe zielone tomiki B-S. Krzywe odkryte jeszcze przez Greków, stosy całek, ogólnie kalejdoskop który robił wrażenie. Nie sądzę że z takich opracowań encyklopedycznych należy się uczyć pod kątem egzaminów czy matury. Stanowią one raczej uzupełnienie. Zawsze będzie w nich niedosyt przykładów a ćwiczeń zupełnie nie kojarzę. Dlatego pod kątem matury to bym się zaopatrzył w 3 podręczniki do klas 1,2,3 i przerabiał poszczególne tematy. W kolejności. Autorzy podręczników przewidując które pojęcia będą się lepić z którymi przy znajomości już jakich pojęć wcześniejszych odpowiednio stopniują trudność zadań, komponują odpowiednio rozdziały. A z fizyki to bym jechał zadania z Mendla. A podstawy wymagane na studiach zgłębiał bym na ważniaku - .
szczypmen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 10 sty 2010, o 17:19
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 3 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: szczypmen »

Czyli wychodzi na to, że muszę wziąć pod uwagę podręczniki szkolne, zeszyty Kiełbasy i materiały z sieci?
Awatar użytkownika
sebnorth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 635
Rejestracja: 12 sty 2011, o 16:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Puck i Trójmiasto
Pomógł: 201 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: sebnorth »

słyszałem ale nie widziałem zeszytów Kiełbasy, materiały z sieci brzmią pojemnie, natomiast zwyczajne podręczniki wskazuje jako usystematyzowany materiał z kontrolą postępów w formie ćwiczeń.
szczypmen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 10 sty 2010, o 17:19
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 3 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: szczypmen »

A gdzie w polskiej sieci można znaleźć listę z zadaniami z przedmiotów ścisłych do rozwiązania?
Słyszałem o Zadane.pl, ale ja mam na myśli statyczną listę z zadaniami, które można ściągnąć i wydrukować.-- 23 paź 2012, o 19:27 --Znalazłem takie zbiory zadań online: i , z tymże na Zadania.info można pobierać zadania w formacie pdf na dysk twardy, za darmo. Wystarczy się zarejestrować.
browar25
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 3 sie 2011, o 15:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: browar25 »

Kup sobie podręczniki SENSa albo Pawłowskiego do tego zbiory kiełbasy i nie powinieneś narzekać problemy ze zrozumieniem czegokolwiek i na brak zadań do przerobienia.
szczypmen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 10 sty 2010, o 17:19
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 3 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: szczypmen »

Ok, dzięki.
Ale ja mam jeszcze inny pomysł.

Wydaje mi się, że wystarczyłyby mi na razie i zeszyty Kiełbasy.

Tylko że w żadnej z tych publikacji nie ma rozpisanych rozwiązań przykładów. To byłoby dobre dla mnie.
Czy znacie takie tablice matematyczne z dokładnymi objaśnieniami?

Odnośnie zeszytów Kiełbasy: czy muszę kupować zeszyty odpowiadające zbliżającej się maturze, czy starsze wydania z przed paru lat też spełnią swoje role?
Awatar użytkownika
ares41
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6491
Rejestracja: 19 sie 2010, o 08:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 142 razy
Pomógł: 922 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: ares41 »

szczypmen pisze:Tylko że w żadnej z tych publikacji nie ma rozpisanych rozwiązań przykładów. To byłoby dobre dla mnie.
Czy znacie takie tablice matematyczne z dokładnymi objaśnieniami?
Z założenia tablice są zbiorem wzorów i twierdzeń, a nie podręcznikiem z omówionymi zadaniami.
szczypmen pisze:Odnośnie zeszytów Kiełbasy: czy muszę kupować zeszyty odpowiadające zbliżającej się maturze, czy starsze wydania z przed paru lat też spełnią swoje role?
Raczej tak. Jak nad nimi przysiądziesz matura nie powinna sprawić trudności. Dodatkowo warto przejrzeć szkolne podręczniki, np. Kłaczkowa.
szczypmen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 10 sty 2010, o 17:19
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 3 razy

"Nowoczesne kompendium matematyki" Bronsztejna - opinie

Post autor: szczypmen »

ares41 pisze:
szczypmen pisze:Odnośnie zeszytów Kiełbasy: czy muszę kupować zeszyty odpowiadające zbliżającej się maturze, czy starsze wydania z przed paru lat też spełnią swoje role?
Raczej tak. Jak nad nimi przysiądziesz matura nie powinna sprawić trudności. Dodatkowo warto przejrzeć szkolne podręczniki, np. Kłaczkowa.
Hmm, to nawet logiczne że będzie pasować, w końcu egzaminy maturalne z zeszłych lat były trudniejsze od obecnych, szczególnie za panowania starej reformy szkolnictwa.
Tak więc przerabiając starszy - ambitniejszy - materiał, powinienem nauczyć się więcej.

Dziękuję za pomoc w takim razie.
Na razie nie mam pytań, ale jeśli coś sobie przypomnę, napiszę.

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ