Witam.
Mógłby mi ktoś pomóc, nie rozumiem dlaczego w danym rozumowaniu występuję liczba 4.. Ale zaczne od treści zadania:
Dowiesc, ze dla kazdej liczby całkowitej dodatniej n zachodzi nierówność
\(\displaystyle{ (n+4) \cdot {2n\choose n} > 2^{2n+1}}\)
gdy przeprowadzamy indukcje i potem sprawdzamy dla (n+1) napotykam coś takiego:
\(\displaystyle{ (n+4) \cdot {2n\choose n} \cdot \frac{2(n+5)(2n+1)}{(n+4)(n+1)} \ge 2^{2n+1} \cdot 4 = 2^{2n+3}}\)
- jak z tego równania wzięła się 4? Może źle na to patrzę, nie mogę zrozumieć dlaczego z tego \(\displaystyle{ \frac{2(n+5)(2n+1)}{(n+4)(n+1)}}\) zrobiła się 4.
Dowieść nierówność - pytanie
Dowieść nierówność - pytanie
Ostatnio zmieniony 15 paź 2012, o 18:45 przez lukasz1804, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Symbol mnożenia to \cdot.
Powód: Symbol mnożenia to \cdot.
-
lukasz1804
- Użytkownik

- Posty: 4432
- Rejestracja: 17 kwie 2007, o 13:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1313 razy
Dowieść nierówność - pytanie
Wykaż (rozwiązując nierówność wymierną), że rozważany ułamek ma wartość większą bądź równą \(\displaystyle{ 4}\) dla każdej liczby naturalnej \(\displaystyle{ n}\).
Dowieść nierówność - pytanie
no ale dla n=1 równość jest prawdziwa, jak i dla n=2 czy n =3. To dlaczego 4?
-
lukasz1804
- Użytkownik

- Posty: 4432
- Rejestracja: 17 kwie 2007, o 13:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1313 razy
Dowieść nierówność - pytanie
Ta \(\displaystyle{ 4}\) występująca w oszacowaniu nie ma nic wspólnego z jednym li tylko przypadkiem \(\displaystyle{ n=4}\).
Rozwiąż za to nierówność \(\displaystyle{ \frac{2(n+5)(2n+1)}{(n+4)(n+1)}\ge 4}\) - przekonasz się, że oszacowanie uczynione w dowodzie tezy indukcyjnej jest prawdziwe.
Rozwiąż za to nierówność \(\displaystyle{ \frac{2(n+5)(2n+1)}{(n+4)(n+1)}\ge 4}\) - przekonasz się, że oszacowanie uczynione w dowodzie tezy indukcyjnej jest prawdziwe.
Dowieść nierówność - pytanie
no to równość w postaci
\(\displaystyle{ \frac{2(n+5)(2n+1)}{(n+4)(n+1)}\ge 4}\)
równa się
\(\displaystyle{ (n+5)(2n+1) \ge 2(n+4)(n+1)}\) mamy
\(\displaystyle{ 2n^2 + 11n + 5 \ge 2n^2 + 10n + 8}\)
zostaje
\(\displaystyle{ n \ge 3}\)
właśnie nie rozumiem tego przejścia, jak np wpaść na to, że będzie to liczba 4 a nie inna? Z innym bardzo podobnym przypadkiem mam ten sam problem bo też jest tam liczba 4
\(\displaystyle{ \frac{2(n+5)(2n+1)}{(n+4)(n+1)}\ge 4}\)
równa się
\(\displaystyle{ (n+5)(2n+1) \ge 2(n+4)(n+1)}\) mamy
\(\displaystyle{ 2n^2 + 11n + 5 \ge 2n^2 + 10n + 8}\)
zostaje
\(\displaystyle{ n \ge 3}\)
właśnie nie rozumiem tego przejścia, jak np wpaść na to, że będzie to liczba 4 a nie inna? Z innym bardzo podobnym przypadkiem mam ten sam problem bo też jest tam liczba 4
-
lukasz1804
- Użytkownik

- Posty: 4432
- Rejestracja: 17 kwie 2007, o 13:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1313 razy
Dowieść nierówność - pytanie
W porządku. Wiesz już też, że wyjściowa nierówność jest prawdziwa dla \(\displaystyle{ n=1, n=2}\). To wraz z Twoimi obliczeniami i moją poprzednią uwagą daje, że wyjściowa nierówność jest prawdziwa dla każdego \(\displaystyle{ n}\).
