Mamy następującą funkcję:
\(\displaystyle{ (m^{2}-9)x^{2}+5mx-1}\)
Wyznaczyć takie m, żeby podana ww. funkcja była:
a. malejąca
b. rosnąca
c. parzysta
d. różnowartościowa
Co do podpunktów a, b sprawa jest chyba banalna:
a. (m^{2}-9)0
Schody dopiero zaczynają się w podpunktach c, d.
Stosowałem definicje funkcji parzystej (*) i różnowartościowej (**). Niestety, na wypisaniu definicji się skończyło. Proszę o jakieś wskazówki.
(*) \(\displaystyle{ \forall (x_{1} x_{2})\ [f(x_{1}) f(x_{2})]}\)
(**) \(\displaystyle{ \forall (x D_{f}) [f(x) = f(-x)]}\)
Wyznacz takie m, aby
- kuch2r
- Użytkownik

- Posty: 2285
- Rejestracja: 18 paź 2004, o 18:27
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław/Ruda Śląska
- Podziękował: 9 razy
- Pomógł: 408 razy
Wyznacz takie m, aby
funkcja ma byc rosnaca i malejaca na danym przedziale, czy na całej dziedzinie funkcji. btw. funkcja kwadratowa jest funkcja monotoniczna przedziałami.
(*) to jest definicja funkcji roznowartosciowej
(**) fukncja parzysta
(*) to jest definicja funkcji roznowartosciowej
(**) fukncja parzysta
-
kermaz
- Użytkownik

- Posty: 4
- Rejestracja: 25 gru 2005, o 14:27
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ............
- Podziękował: 1 raz
Wyznacz takie m, aby
oczywiście pomyliło mi siękuch2r pisze:(*) to jest definicja funkcji roznowartosciowej
(**) fukncja parzysta
-
Thorn123
- Użytkownik

- Posty: 25
- Rejestracja: 10 sty 2005, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Podziękował: 2 razy
Wyznacz takie m, aby
mi sie wydaje ze podpunkty a i be powinly wygladac tak
a)
\(\displaystyle{ m^2-9=0 \quad \quad m0}\)
wtedy funkcja jest funkcja liniowa ktura jest a) malejaca b) rosnac (tak mi sie wydaje) odpowiedzi sa chyba oczywiste
a co do
c) parzystosci wydaje mi sie ze wystarczy obliczyc wspulrzedne wierzcholka paraboli (p i q)
i zeby p=0
pozdrawiam mam nadzieje ze dobrze mysle a co do przykladu d z checia tez sie dowiem jak go zrobic
a)
\(\displaystyle{ m^2-9=0 \quad \quad m0}\)
wtedy funkcja jest funkcja liniowa ktura jest a) malejaca b) rosnac (tak mi sie wydaje) odpowiedzi sa chyba oczywiste
a co do
c) parzystosci wydaje mi sie ze wystarczy obliczyc wspulrzedne wierzcholka paraboli (p i q)
i zeby p=0
pozdrawiam mam nadzieje ze dobrze mysle a co do przykladu d z checia tez sie dowiem jak go zrobic
