Cześć. Temat wydaje się być dziecinnie prosty i wręcz głupi ale niestety musiałem zaspać na tej lekcji
Jak uzyskać przekształcenie:
\(\displaystyle{ 1 + p + q + pq = 56}\)
\(\displaystyle{ (p + 1) (q + 1) = 56}\)
Często pojawia się tego typu problem zarówno na forum w zadaniach jak i w zbiorach przy obliczeniach ale nie potrafię tego zrobić:)
Z góry thanks
Przekształcenia mnożenia na dodawanie
-
milons
- Użytkownik

- Posty: 27
- Rejestracja: 2 maja 2012, o 11:18
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Podziękował: 4 razy
Przekształcenia mnożenia na dodawanie
Eh :/ Jakoś totalnie tych przekształceń nie rozumiem. Nawet nie pamiętam żebym je przerabiał kiedyś w szkole.
Ale od wrześnie zaczynam wielomiany a tam wydaje mi się że to będzie potrzebne.
No nic.
Dzięki wielkie
Ale od wrześnie zaczynam wielomiany a tam wydaje mi się że to będzie potrzebne.
No nic.
Dzięki wielkie
-
wiedzmac
- Użytkownik

- Posty: 478
- Rejestracja: 13 lip 2011, o 20:39
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sucha/Wrocław
- Podziękował: 16 razy
- Pomógł: 62 razy
Przekształcenia mnożenia na dodawanie
Witam,
To jest bardzo znany trick, często używany przy rozwiązywaniu równań nieoznaczonych.
Sam kiedyś tego nie rozumiałem, a wszystko się zmieniło, gdy przeczytałem artykuł Michała Kiezy pt. "Sztuczka z iloczynem", który został umieszczony w gazetce Kwadrat Olimpiady Matematycznej Gimnazjalistów. Artykuł podsyłam .
Mam nadzieję, że dzięki temu uda ci się zrozumieć to zagadnienie.
Ogólnie cały trick polega na tym, że jeśli chcemy lewą stronę równania zwinąć w iloczyn dwóch nawiasów, to staramy się doprowadzić go do następującej postaci :
\(\displaystyle{ (x+a)(y+b)=xy+bx+ay+ab}\), gdzie \(\displaystyle{ x,y}\) to nasze niewiadome, a \(\displaystyle{ a,b}\) to jakieś parametry.
Przykładowo jeśli mamy równanie \(\displaystyle{ 1 + p + q + pq = 56}\) z niewiadomymi \(\displaystyle{ p, q}\), to naprawdę wygląda ono tak : \(\displaystyle{ 1 \cdot 1 + 1 \cdot p + 1 \cdot q + pq = 56}\). Widzimy, że w tym przypadku \(\displaystyle{ a = b = 1}\), a zatem mamy postać \(\displaystyle{ (q+1)(p+1) = 56}\).
Pozdrawiam,
Bartosz Bednarczyk
To jest bardzo znany trick, często używany przy rozwiązywaniu równań nieoznaczonych.
Sam kiedyś tego nie rozumiałem, a wszystko się zmieniło, gdy przeczytałem artykuł Michała Kiezy pt. "Sztuczka z iloczynem", który został umieszczony w gazetce Kwadrat Olimpiady Matematycznej Gimnazjalistów. Artykuł podsyłam .
Mam nadzieję, że dzięki temu uda ci się zrozumieć to zagadnienie.
Ogólnie cały trick polega na tym, że jeśli chcemy lewą stronę równania zwinąć w iloczyn dwóch nawiasów, to staramy się doprowadzić go do następującej postaci :
\(\displaystyle{ (x+a)(y+b)=xy+bx+ay+ab}\), gdzie \(\displaystyle{ x,y}\) to nasze niewiadome, a \(\displaystyle{ a,b}\) to jakieś parametry.
Przykładowo jeśli mamy równanie \(\displaystyle{ 1 + p + q + pq = 56}\) z niewiadomymi \(\displaystyle{ p, q}\), to naprawdę wygląda ono tak : \(\displaystyle{ 1 \cdot 1 + 1 \cdot p + 1 \cdot q + pq = 56}\). Widzimy, że w tym przypadku \(\displaystyle{ a = b = 1}\), a zatem mamy postać \(\displaystyle{ (q+1)(p+1) = 56}\).
Pozdrawiam,
Bartosz Bednarczyk
