Informatyka na PWr czy AGH

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
powersamurai
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 5 lip 2012, o 17:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Informatyka na PWr czy AGH

Post autor: powersamurai »

Mam do wyboru informatykę na Wydziale Informatyki i Zarządzania na Politechnice Wrocławskiej i informatykę stosowaną na wydziale Fizyki i Informatyki Stosowanej w AGH.

Przede wszystkim zależy mi na tym, by studiować tam, gdzie jest lepsza kadra, wyższy poziom i później pewniejsza praca. Jeżeli chodzi o AGH i wspomniany wydział, to niespecjalnie podoba mi się ta fizyka, z której moja wiedza jest dość mierna. Zakładam jednak, że nie takich rzeczy z fizyki bym się tam uczył, jak chociażby z matematyki, więc musiałbym dać radę. Za to ekonomiczne aspekty na studiach we Wrocławiu wydają mi się bardziej interesujące. Tam też informatyka jest zamawiana. Do Krakowa mam godzinę drogi, do Wrocławia 3. Kraków też jako miasto bardzo mi się podoba i dobrze się tam czuję, a Wrocław - niezbyt.

Co wybrać?
infeq
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 512
Rejestracja: 31 lip 2010, o 17:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 18 razy
Pomógł: 6 razy

Informatyka na PWr czy AGH

Post autor: infeq »

Ta informatyka na AGH stoi na dosyć wysokim poziomie i fajne jest to, że specjalizacje na II stopień możesz wybierać spośród wszystkich informatyk (nawet tych o największym progu). Polecam AGH.
zeman
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 29 cze 2010, o 14:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wałbrzych

Informatyka na PWr czy AGH

Post autor: zeman »

Jeśli chodzi o informatykę i zapewne sporo innych kierunków to nie ma czegoś takiego jak pewniejsza praca po tej czy innej uczelni. Pracodawca zazwyczaj nie patrzy na jakiej uczelni studiowałeś tylko na to co potrafisz. Jeden będzie pasjonatem informatyki, samoukiem, specem w jakiejś dziedzinie z małego miasta, studiujący na mało prestiżowej uczelni bo na przykład nie chciało mu się wyjeżdżać ze swojego miasta lub nie było go stać a inny może studiować nawet na AGH czy PW tylko dlatego, że słyszał, że po infie jest dobrze płatna praca a sam kierunek nie interesuje go za bardzo. Oczywiście takich ludzi jest mało, ale znałem kilku takich.
ODPOWIEDZ