Witam mam taki problem. Mianowicie:
Czy istnieje sposób aby wyznaczyć granice całkowania dla całek potrójnych nie rysując wykresu?
Pytam bo brakuje mi wyobraźni do tego typu spraw.
Bardzo prosze o pomoc. Z góry dziękuję.
Granice całkowania
-
antol
- Użytkownik

- Posty: 84
- Rejestracja: 8 lis 2010, o 15:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: łódź
- Podziękował: 3 razy
Granice całkowania
Ostatnio zmieniony 11 maja 2012, o 21:16 przez loitzl9006, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Temat umieszczony w złym dziale.
Powód: Temat umieszczony w złym dziale.
-
szw1710
Granice całkowania
Właśnie wyobraźnia jest tu bardzo ważna. Nie ma reguły. Całka jest jak kobieta: każda wymaga innego podejścia
-
antol
- Użytkownik

- Posty: 84
- Rejestracja: 8 lis 2010, o 15:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: łódź
- Podziękował: 3 razy
Granice całkowania
Dobra trochę się załamałem, ale dziękuję bardzo za odpowiedź.
Pozdrawiam.-- 14 maja 2012, o 12:22 --Witam ponownie. Mam pytanie odnośnie rysowania. Czy istnieją jakieś patenty na łatwiejsze rysowanie, bądź jakieś chwyty ułatwiające tą czynność, gdyż zawzięcie to ćwiczę i i nie zawsze mi to wychodzi tak jak powinno. Pozdrawiam Michał
Pozdrawiam.-- 14 maja 2012, o 12:22 --Witam ponownie. Mam pytanie odnośnie rysowania. Czy istnieją jakieś patenty na łatwiejsze rysowanie, bądź jakieś chwyty ułatwiające tą czynność, gdyż zawzięcie to ćwiczę i i nie zawsze mi to wychodzi tak jak powinno. Pozdrawiam Michał