Myślałem o Kielcach, napisałem Rzeszów. (przepraszam Leszczu21 ) W każdym razie na południe stąd. Koleżanka też miała 19, a była w finale już rok temu, więc luz, przecież śmieję się.Swistak pisze:
Msciwoj, chłopie, jesteś w finale, a się użalasz, że jesteś głupi, zamiast się cieszyć ; p. Gratki swoją drogą .
A finał będzie w Kielcach z dużym prawdopodobieństwem.
Wątpię, aby finał wyglądał inaczej, nie wiem, ja planowałem kwiecień przy założeniu, że mam zajęte od 17 do 21. Cóż, właściwie to od 14 do 21, ale tutaj mało kogo to interesuje.
Więc widzimy się w Kielcach prawdopodobnie 17 kwietnia w godzinach wieczornych/popołudniowych!
Jasne jak słońce, zresztą i tak głównie biorę w tym udział dla zabawy I cieszę się na samą myśl, że w ogóle gdzieś wyjadę, żeby robić ciekawe rzeczy, i to w dobrym towarzystwie! Tego mi zdecydowanie brakowało!Leszczu21 pisze:A Ty, Mściwoju, nie przejmuj się Słyszałem o przynajmniej jednym przypadku, w którym osoba, która przeszła półfinał równo z progiem pojechała na IMO. W ogóle to rób swoje, wiem, że zabrzmi to paradoksalnie, ale OM ma Ci sprawiać frajdę Pomyśl sobie, jakie fajne zadanka będą na finale A poza tym wiadomo - pączki na omówieniu, wycieczka itp Liczy się sport i dobra zabawa!





