Witam rozwiazuje wlasnie arkusz z matury z maja 2005 i mam problem przy zadaniu 19 (Arkusz II)
zadanie brzmi:
Dane jest równanie: \(\displaystyle{ x^2+(m-5)x+m^2+m+\frac{1}{4}=0}\)
Zbadaj dla jakich wartości parametru m stosunek sumy pierwiastków rzeczywistych równania do ich iloczynu przyjmuje wartość najmniejszą. Wyznacz tę wartość
a wiec tak licze wzur na ta wartosc dochodze az do pochodnej ktura po wilczeniu daje mi 2 miejsca zerowe \(\displaystyle{ m_{1}=10\frac{1}{2}}\) \(\displaystyle{ m_{2}=-\frac{1}{2}}\)
wiec z wlasnosci pochodnej wychodzi mi ze wartosc najmniejsza to wlasnie m1 no ale dziedzina mi wyklucza ta wartosc \(\displaystyle{ D_{f}= / \{-\frac{1}{2} \}}\) i mam pytanie co dalej ??
Zadanie z matury 2005...
- Lady Tilly
- Użytkownik

- Posty: 3560
- Rejestracja: 4 cze 2005, o 10:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: nie wiadomo
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 712 razy
Zadanie z matury 2005...
Rozwiązujesz tak:
\(\displaystyle{ x_{1}=x_{2}=\frac{-b}{a}}\)
\(\displaystyle{ x_{1}{\cdot}x_{2}=\frac{c}{a}}\)
więc \(\displaystyle{ \frac{x_{1}+x_{2}}{x_{1}{\cdot}x_{2}}=\frac{-b}{a}=\frac{-m+5}{m^{2}+m+0,25}}\) pochodna z tego to \(\displaystyle{ \frac{m^{2}-10m-5,25}{(m^{2}+m+0,25)^2}}\) punkt m=10,5 rzeczywiście jest miejscem zerowym pochodnej lecz teb drugi punkt m=-0,5 już niestety nie. Czyli ta pochodna daje Ci tylko jedno miejsce zerowe. Wykres pochodnej będzie miał dwie różne asymptoty poziome. Ale punkt m=-0,5 nie nalezy do wykresu pochodnej więc to rozwiązanie odrzucasz.
\(\displaystyle{ x_{1}=x_{2}=\frac{-b}{a}}\)
\(\displaystyle{ x_{1}{\cdot}x_{2}=\frac{c}{a}}\)
więc \(\displaystyle{ \frac{x_{1}+x_{2}}{x_{1}{\cdot}x_{2}}=\frac{-b}{a}=\frac{-m+5}{m^{2}+m+0,25}}\) pochodna z tego to \(\displaystyle{ \frac{m^{2}-10m-5,25}{(m^{2}+m+0,25)^2}}\) punkt m=10,5 rzeczywiście jest miejscem zerowym pochodnej lecz teb drugi punkt m=-0,5 już niestety nie. Czyli ta pochodna daje Ci tylko jedno miejsce zerowe. Wykres pochodnej będzie miał dwie różne asymptoty poziome. Ale punkt m=-0,5 nie nalezy do wykresu pochodnej więc to rozwiązanie odrzucasz.
Zadanie z matury 2005...
Twój post nic nie wnosi. To o czym napisałaś, Thorn123 napisał wcześniej.karolina25 pisze: 1. punkt m=10,5 rzeczywiście jest miejscem zerowym pochodnej lecz teb drugi punkt m=-0,5 już niestety nie. Czyli ta pochodna daje Ci tylko jedno miejsce zerowe.
2. Wykres pochodnej będzie miał dwie różne asymptoty poziome.
Na dodatek tradycyjnie popełniasz skandaliczne błędy.
1. Nie uwzględniasz dziedziny funkcji (mimo, że Thorn123 ją podaje).
2. Wykres pochodnej nie ma dwóch asymptot poziomych (a nawet gdyby miał, to jakie to ma znaczenie?).
Thorn123, po prostu oblicz wartości funkcji na końcach przedziału.
- Lady Tilly
- Użytkownik

- Posty: 3560
- Rejestracja: 4 cze 2005, o 10:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: nie wiadomo
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 712 razy
Zadanie z matury 2005...
To może napisz, jakie znaczenie w rozwiązaniu mają asymptoty, bo ja nie wiem.
Twoim zdaniem uwzględnienie dziedziny jest niepotrzebnę? Ciekawe.
Twoim zdaniem uwzględnienie dziedziny jest niepotrzebnę? Ciekawe.
- Lady Tilly
- Użytkownik

- Posty: 3560
- Rejestracja: 4 cze 2005, o 10:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: nie wiadomo
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 712 razy
Zadanie z matury 2005...
Nic takiego nie napisałam, uważaj sobie, nie posądzaj mnie o słowa, których nie napisałam.Anatol pisze:Twoim zdaniem uwzględnienie dziedziny jest niepotrzebnę? Ciekawe.
Zadanie z matury 2005...
To była odpowiedź na moje uwagi:karolina25 pisze:Jestem innego zdania.
1. Nie uwzględniasz dziedziny funkcji (mimo, że Thorn123 ją podaje).
2. Wykres pochodnej nie ma dwóch asymptot poziomych (a nawet gdyby miał, to jakie to ma znaczenie?).
Więc jesteś innego zdania czy nie?
-
Thorn123
- Użytkownik

- Posty: 25
- Rejestracja: 10 sty 2005, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Podziękował: 2 razy
Zadanie z matury 2005...
Oki policzylem i mi wyszlo dzieki a mam pytanie ta asymptopa to jest punkt przecieencia z osia OX tak?
- Lady Tilly
- Użytkownik

- Posty: 3560
- Rejestracja: 4 cze 2005, o 10:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: nie wiadomo
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 712 razy
Zadanie z matury 2005...
Jeśli chcesz obliczyć asymptotę poziomą to obliczasz granicę gdy zmienna niezależna dąży do + lub - nieskończoności. Jeśli granica jest ściśle określona tzn. jest to określona liczba to asymptota pozioma a znak nieskończoności świadczy o tym czy jest to asymptota lewo czy prawo czy obustronna.
