Proszę o jakąś wskazówkę jak wykazac ze funkcja ma zawsze co najmniej dwa miejsca zerowe
\(\displaystyle{ f(x)=(ax^{2} + ax + b)(bx ^{2} + bx -a)}\) gdy a i b rozne od 0
Miejsca zerowe
-
galardo1993
- Użytkownik

- Posty: 23
- Rejestracja: 29 wrz 2011, o 16:57
- Płeć: Mężczyzna
- Pomógł: 1 raz
-
galardo1993
- Użytkownik

- Posty: 23
- Rejestracja: 29 wrz 2011, o 16:57
- Płeć: Mężczyzna
- Pomógł: 1 raz
Miejsca zerowe
Wielkie dzieki. Domyślałem się że chodzi o coś w tym stylu a sam nie umiałem tego sprezyzowac
- janka
- Użytkownik

- Posty: 369
- Rejestracja: 28 lut 2011, o 00:59
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kluczbork
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 79 razy
Miejsca zerowe
\(\displaystyle{ \Delta _{1}=a ^{2} -4ab}\)
\(\displaystyle{ \Delta _{2}=b ^{2}+4ab}\)
Po dodaniu
\(\displaystyle{ \Delta _{1}+\Delta _{2} =a ^{2} +b ^{2}}\)
\(\displaystyle{ a ^{2}+b ^{2}>0}\)
\(\displaystyle{ \Delta _{1}+\Delta _{2} >0}\)
Z nierówności wynika,żeco najmniej jedna z nich (delt) musi być dodatnia.
\(\displaystyle{ \Delta _{2}=b ^{2}+4ab}\)
Po dodaniu
\(\displaystyle{ \Delta _{1}+\Delta _{2} =a ^{2} +b ^{2}}\)
\(\displaystyle{ a ^{2}+b ^{2}>0}\)
\(\displaystyle{ \Delta _{1}+\Delta _{2} >0}\)
Z nierówności wynika,żeco najmniej jedna z nich (delt) musi być dodatnia.
