Nauka logicznego myślenia

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Logia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 24 wrz 2011, o 21:00
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska

Nauka logicznego myślenia

Post autor: Logia »

Jak rozwinąć w sobie umiejętność logicznego myślenia oraz szybciej kojarzyć fakty i stosować informacje do rozwiązywania zadań? Próbuje rozwiązywać zagadki logiczne ale przeważnie tok mojego myślenia jest błędny lub tylko częściowo poprawny:pomijam coś, nie biorę pod uwagę jakiejś możliwości i otrzymuje błędne rozwiązanie. Tak sama mam w matematyce. A już najgorzej to chyba z zrozumieniem tematu i zastosowaniem informacji: teoretycznie poznając teorię z danego tematu powinnam wymyślić rozwiązanie zadań z tego tematu bez wcześniejszego poznania schematu, tak jednak nie jest. Czy takie umiejętności da się w ogóle wyćwiczyć?
Ostatnio zmieniony 7 mar 2012, o 22:45 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Błędy ortograficzne.
piasek101
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23517
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 22:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: piaski
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 3271 razy

Nauka logicznego myślenia

Post autor: piasek101 »

Gdyby istniała taka instrukcja - świat byłby mniej ciekawy (albo i nie) - jednak jej nie ma.

Co do zagadek logicznych - niektóre są takie tylko z nazwy, więc na nie uważaj - to znaczy nie wiem czy rozwiną cokolwiek jeśli są nietrafione.

Co do matmy - często problem wymaga zastosowania wiadomości i umiejętności z różnych działów to komplikuje sprawę.
Próbować, jak nie idzie podglądać jak ktoś rozwiązał i znowu próbować.

[edit]
241957.htm
Logia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 24 wrz 2011, o 21:00
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska

Nauka logicznego myślenia

Post autor: Logia »

A nie wiecie gdzie można znaleźć lub odkupić książkę matematyczne myślenie Johna Masona? Wydaje się fajną pozycją ale chyba już jej nie wydają ;(
Awatar użytkownika
Poszukujaca
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2775
Rejestracja: 21 maja 2012, o 23:32
Płeć: Kobieta
Podziękował: 1019 razy
Pomógł: 166 razy

Nauka logicznego myślenia

Post autor: Poszukujaca »

Według mnie umiejętność logicznego myślenia albo inaczej "głowa do matematyki" czy też inteligencja matematyczna to cecha, którą się po prostu w większym czy mniejszym stopniu posiada bądź nie.
Jednak jestem zdania, że wszelkie obcowanie z matematyką, rozwiązywanie różnego rodzaju problemów matematycznych i uczenie się teorii rozwija tę wrodzoną inteligencję, bo każdy rodzaj nteligencji możemy rozwijać.

Jeśli chodzi o łamigłówki i gry to słyszałam niedawno, że sudoku pomaga w nauce szybkiego i sprawnego liczenia oraz spostrzegawczości.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36040
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Nauka logicznego myślenia

Post autor: Jan Kraszewski »

Według ostatnich badań zdolności matematyczne w mniejszym lub większym stopniu przejawia ok. 75% przedszkolaków, więc to, co się dzieje w okolicach matury nie jest wynikiem tego, że większość uczniów nie ma zdolności matematycznych, tylko tego, co zrobił z ich zdolnościami system edukacji...

Do tego anegdota: do mojej znajomej zgłosiła się matka z prośbą o korepetycje z matematyki dla drugoklasisty (ośmiolatka). Znajoma wyśmiała ją i kazała chłopcu grać w gry planszowe (nie chodziło tu o chińczyka...). W czwartej klasie chłopak był już najlepszy w klasie z matematyki.

JK
fuzzgun

Nauka logicznego myślenia

Post autor: fuzzgun »

Mam wrażenie że zdolności do nauki matematyki szkolnej i zdolności do nauki matematyki na studiach w tym kierunku to dwie różne sprawy. Poziom abstrakcji na uczelni rośnie gwałtownie w porównaniu ze szkołą średnią.
michaelv
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 12 gru 2013, o 00:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nauka logicznego myślenia

Post autor: michaelv »

Logia inteligencja mówiąc najlepiej jak potrafię to zdolność umysłowa do rozumienia otaczających nas prawdy i wykonywania jej. Uczysz się logicznie myśleć to już świadczy o wykonywaniu Twojego potencjału. Nie każdy tu się w ogóle tym zajmuje. Logiczne myślenie i abstrahowanie to umiejętności które można rozwijać w pełni ile potrzebujemy. Inteligencja to rzecz nabyta i tego właśnie uczy szkoła. Umiejętności wrodzone to ułamek góry. Jestem po profesjonalnym teście psychologicznym na inteligencje i każdy gdy go zobaczy stwierdzi że to kwestia wykształcenia. Ponieważ dzieli się na umiejętność Matematyczne (12 mężczyzn w tydzień skosi pole, ilu potrzeba ich by zrobili to w jeden dzień?), Językowe (bogactwo słownika), Wiedze ( z jaką postacią kojarzysz teorię względności) Pamięci (zapamiętaj ciąg liczb), Manualne ( układanie wzorów z klocków), Rozumienia ( co zrobisz gdy znajdziesz źle zaadresowany list) brakuje tylko poczucia humoru HQ Na wszystko to wiedza już dawno odpowiedziała a pozostałe to kwestia wyćwiczenia. Różnica polega na tym że nie każdy może być każdym bo każdy z nas ma dziedziny którymi nie powinien się zajmować bo ich nie potrafi. Jeśli nie będziesz robić tego co robisz to nie będziesz wiedziała do czego się nadajesz, a z tego co się domyślam to jedyne z czym masz problem to z zastosowaniem nabytej wiedzy i trochę z pewnością siebie albo z dystansem do tego wszystkiego albo z intelektualizmem czyli że wszystko zależy od Twojego intelektu, wymieniam bo może uda mi się trafić. Powinnaś chyba skupić się na jakiś czas na pedagogii to nauka o formowaniu człowieka wiec na pewno nabierzesz odpowiedniego stosunku do całej tej wiedzy i nabierzesz pewności w jej stosowaniu.

Potrenuj pamięć wtedy możliwe że nie będziesz omijała ważnych faktów no i koncentracje Na wszystko jest lekarstwo Umiejętność kojarzenia na pewno też da się rozwinąć Jeśli uważasz że Ci pomogłem to się odezwij na pw Są książki uczące logicznego myślenia ... ,ksiazka-p sam kupiłem sobie coś w ten deseń ale ta chyba lepsza

Ps: Moja pedagogia w rozwiązywaniu zagadek brzmi ,,nie spocznę póki nie znajdę Najlepszego rozwiązania i korzystać ze wszystkiego co w wiem a jak nie wiem to zdefiniować problem i pomyśleć jak a jak nie wiem to wrócić później’’
demon_szybkosci
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 3 sie 2006, o 06:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: podkarpacie
Podziękował: 8 razy
Pomógł: 13 razy

Nauka logicznego myślenia

Post autor: demon_szybkosci »

Jak dla mnie, to jednym ze sposobów jest po prostu STAŁE (jak kto woli - systematyczne) rozwiązywanie zadań, problemów, łamigłówek czy innych hybryd związanych z matematyką, logiką i tym podobnymi "niehumanistycznymi" cudami.

Natomiast co do braku rozwiązywania "w locie" i tego, że autor zwykle rozwiąże lepiej, prościej jak też bardziej przejrzyście (chociaż tutaj nie zawsze), to tego też można się nauczyć. Za każdym razem jednak po samodzielnym (!!!) rozwiązaniu zadania - należy je sprawdzić i porównać z rozwiązaniem... jak też poszukiwać możliwości upraszczania, lepszego wyrażania oraz definiowania i przekształcania elementów problemu (zadania). Po kilkunastu tysiącach rozwiązanych zadań (problemów) powinno "nagle" przyjść coś w rodzaju olśnienia. Niekoniecznie będziemy matematykami, ale już na pewno pewnego typu/rodzaju błędów nie będziemy popełniać.

Co do "głowy do matematyki", to byłbym BARDZO ostrożny - większość osób, które ma problem z matematyką w szkole... wcale niekoniecznie "nie ma głowy" do matematyki. Często jest to olewanie problemów, które powstają w klasie 3-5 szkoły podstawowej i jak uczeń "kapnie się" w 2-3 klasie szkoły średniej, że "już nic samemu nie zakuma", to wtedy często okazuje się, że nawet korepetytor niewiele wskóra jeśli nie uczeń nadrobi fundamentalnych braków!
ODPOWIEDZ