LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
-
kaszubki
- Użytkownik

- Posty: 865
- Rejestracja: 12 kwie 2008, o 13:35
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 78 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Próg 19, bo nawet jak kogoś geometria przyprawia o mdłości, to bez problemu mógł skminić 3,5 zadania. Moim zdaniem zadania zbyt proste jak na 2 etap, no ale bywa. Niedługo jest romanian, to tam nie będę narzekał na proste zadania.
- michal_z
- Użytkownik

- Posty: 29
- Rejestracja: 14 sty 2006, o 15:17
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: małopolska
- Pomógł: 4 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Swistak pisze:No cóż, mój powszechny hejt na zadania z systemem dziesiętnym, a szczególnie z suma cyfr dały się we znaki. Pewnie za tym wszystkim stoi Kamil Duszenko .
Mi udało się wymyślić nieźle porąbane rozw. 6. Zacznę od tego, że jest niekonstruktywne .
Szkic mojego 6:
Główna idea: Znaleźć takie \(\displaystyle{ n}\), żeby \(\displaystyle{ 2^n}\) miało dużo dziewiątek na końcu, które się wykasują po dodaniu do tego \(\displaystyle{ n}\)
Lemat 1: \(\displaystyle{ 5^k}\) oraz \(\displaystyle{ 2^k}\) mają łącznie \(\displaystyle{ k+1}\) cyfr.
Lemat 2: \(\displaystyle{ v_p(a^n-b^n)=v_p(a-b)+v_p(n)}\), gdzie \(\displaystyle{ v_p(k)}\) to wykładnik najwyższej potęgi \(\displaystyle{ p}\), która dzieli \(\displaystyle{ k}\), \(\displaystyle{ p|a-b}\) (tzw. Lifting The Exponent Lemma)
Lemat 3: Istnieje nieskończenie wiele takich \(\displaystyle{ c}\), że \(\displaystyle{ 5^c}\) zaczyna się w zapisie dziesiętnym cyframi \(\displaystyle{ 11}\) (powszechnie znany lemat dla potęg dwójki i z góry zadanego ciągu cyfr)
Użycie właśnie tych lematów stanie się prostsze w trakcie rozwiązania.
Dla każdego takiego \(\displaystyle{ c}\), że \(\displaystyle{ 5^c}\) zaczyna się cyframi \(\displaystyle{ 11}\) wskażę pewne \(\displaystyle{ n}\) spełniające żądaną nierówność i zawsze będą to różne wartości. Łącząc to z lematem 3 udowodnię tezę zadania.
Ustalmy zatem \(\displaystyle{ c}\).
Rozpatrzmy możliwe wartości \(\displaystyle{ n=2^c, 2^c+1, ..., 2^c+4 \cdot 5^{c-1} -1}\).
Na mocy lematu 2 po pewnych obliczeniach dostaniemy, że jeżeli \(\displaystyle{ 10^c|2^a-2^b}\), to \(\displaystyle{ 4 \cdot 5^{c-1}|a-b}\), z czego wynika w prosty sposób, że liczby postaci \(\displaystyle{ 2^n}\) dla rozpatrywanych wartości \(\displaystyle{ n}\) dają różne reszty z dzielenia przez \(\displaystyle{ 10^c}\). Zauważmy też, że reszt z dzielenia przez \(\displaystyle{ 10^c}\) podzielnych przez \(\displaystyle{ 2^c}\), ale nie przez \(\displaystyle{ 5}\) jest \(\displaystyle{ 4 \cdot 5^{c-1}}\), a tylko takie mogą występować wśród takich wartości \(\displaystyle{ 2^n}\), zatem wszystkie one są przyjmowane przez odpowiednie \(\displaystyle{ 2^n}\) dokładnie raz. Ustalmy zatem nasze \(\displaystyle{ n}\), takie aby \(\displaystyle{ 2^n \equiv_{10^c} -2^c}\). Okazuje się, że spełnia ono warunki zadania. A czemu, to teraz to udowodnimy.
Zapiszmy \(\displaystyle{ 2^n}\) graficznie w postaci \(\displaystyle{ POCZATEK 99..99 KONIEC}\), gdzie KONIEC ma \(\displaystyle{ l}\) cyfr, gdzie \(\displaystyle{ l}\) to liczba cyfr \(\displaystyle{ 2^c}\). Blok 9 ma długość co najmniej \(\displaystyle{ c-l}\), a cyfra jedności początku nie jest 9.
Wtedy \(\displaystyle{ S(2^n) \geq S(POCZATEK)+9(c-l)+2}\)
Popatrzmy teraz na liczbę \(\displaystyle{ 2^n+n}\) jako na sumę \(\displaystyle{ 2^n+2^c}\) i \(\displaystyle{ n-2^c}\), pamiętajmy, że \(\displaystyle{ 2^c \leq n <2^c + 4 \cdot 5^{c-1}}\), obie są superważne .
\(\displaystyle{ S(2^n+2^c)=S(POCZATEK)+1=S(POCZATEK)+1}\).
\(\displaystyle{ 2^n+2^c}\) ma \(\displaystyle{ \geq c}\) zer na końcu zatem \(\displaystyle{ S(2^n+c)=S(2^n+2^c)+S(n-2^c)}\).
\(\displaystyle{ n-2^c<4 \cdot 5^{c-1}}\), ale \(\displaystyle{ 5^c}\) zaczyna się na \(\displaystyle{ 11}\), zatem \(\displaystyle{ 4 \cdot 5^{c-1}}\) ma dokładnie \(\displaystyle{ 1}\) cyfrę mniej niż \(\displaystyle{ 5^c}\). A \(\displaystyle{ 5^c}\) na mocy lematu 1 ma ich \(\displaystyle{ c+1-l}\), zatem \(\displaystyle{ 4 \cdot 5^{c-1}}\) ma ich \(\displaystyle{ c-l}\), zatem \(\displaystyle{ S(n-2^c) \leq 9(c-l)}\), czyli
\(\displaystyle{ S(2^n+c)=S(2^n+2^c)+S(n-2^c) \leq S(POCZATEK)+1 + 9(c-l)<S(POCZATEK)+9(c-l)+2 \leq S(2^n)}\).
UDAŁO SIĘ!!
Łatwo zauważyć, że zawsze produkujemy inne \(\displaystyle{ n}\), zatem jesteśmy w domu.
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Czy za nieuwzględnienie tego, że przecięcie symetralnej \(\displaystyle{ AI}\), prostej \(\displaystyle{ BC}\) i prostej \(\displaystyle{ OI}\) może leżeć po różnych stronach odcinka \(\displaystyle{ BC}\) będzie cięte? Bo rozumowanie wtedy jest zupełnie analogiczne, więc nie wiem.
- me123
- Użytkownik

- Posty: 101
- Rejestracja: 14 paź 2008, o 14:46
- Płeć: Kobieta
- Podziękował: 29 razy
- Pomógł: 1 raz
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
ja tam zrobiłam trzy: 1,3,4. Z moich znajomych także większość deklarowała 3, ale twierdzili, że pierwszy dzień łatwiejszy. podzielę się moim rozwiązaniem zadania 3.:
Ukryta treść:
-
TomciO
- Użytkownik

- Posty: 286
- Rejestracja: 16 paź 2004, o 23:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 38 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
To nie jest poprawne.me123 pisze:podzielę się moim rozwiązaniem zadania 3.:Ukryta treść:
Ukryta treść:
-
Panda
- Użytkownik

- Posty: 334
- Rejestracja: 31 maja 2008, o 19:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Radom
- Podziękował: 26 razy
- Pomógł: 28 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Jest, jest.
me123 w żadnym momencie nie chodzi o to, że wszystkie są względnie pierwsze. Jeśli jest jakaś para liczb nie względnie pierwszych, to dzieli przez \(\displaystyle{ NWD}\) i otrzymuje parę liczb względnie pierwszych. Może tak robić, bo przy mnożeniu \(\displaystyle{ m}\) liczb, przynajmniej jedna by brała udział, więc de facto dzielimy przez coś, co by było wtedy fragmentem \(\displaystyle{ NWD}\) i nic nie psuło.
Swoją drogą, piękne rozwiązanie, bardzo mi się podoba.
me123 w żadnym momencie nie chodzi o to, że wszystkie są względnie pierwsze. Jeśli jest jakaś para liczb nie względnie pierwszych, to dzieli przez \(\displaystyle{ NWD}\) i otrzymuje parę liczb względnie pierwszych. Może tak robić, bo przy mnożeniu \(\displaystyle{ m}\) liczb, przynajmniej jedna by brała udział, więc de facto dzielimy przez coś, co by było wtedy fragmentem \(\displaystyle{ NWD}\) i nic nie psuło.
Swoją drogą, piękne rozwiązanie, bardzo mi się podoba.
-
Wysublimowany_Nick
- Użytkownik

- Posty: 15
- Rejestracja: 19 lut 2012, o 12:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 3 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Podzielę się swoim 5-tym, bo jeszcze nie było żadnego, a wzorcówka mi się nie podoba.
Ukryta treść:
-
TomciO
- Użytkownik

- Posty: 286
- Rejestracja: 16 paź 2004, o 23:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 38 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Ok. Teraz rozumiemPanda pisze:Jest, jest.
me123 w żadnym momencie nie chodzi o to, że wszystkie są względnie pierwsze. Jeśli jest jakaś para liczb nie względnie pierwszych, to dzieli przez \(\displaystyle{ NWD}\) i otrzymuje parę liczb względnie pierwszych. Może tak robić, bo przy mnożeniu \(\displaystyle{ m}\) liczb, przynajmniej jedna by brała udział, więc de facto dzielimy przez coś, co by było wtedy fragmentem \(\displaystyle{ NWD}\) i nic nie psuło.
- adamm
- Użytkownik

- Posty: 253
- Rejestracja: 1 paź 2009, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sopot/Warszawa
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 15 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Podbijam pytanie.Marcinek665 pisze:Czy za nieuwzględnienie tego, że przecięcie symetralnej \(\displaystyle{ AI}\), prostej \(\displaystyle{ BC}\) i prostej \(\displaystyle{ OI}\) może leżeć po różnych stronach odcinka \(\displaystyle{ BC}\) będzie cięte? Bo rozumowanie wtedy jest zupełnie analogiczne, więc nie wiem.
-
kaszubki
- Użytkownik

- Posty: 865
- Rejestracja: 12 kwie 2008, o 13:35
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 78 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Podejrzewam, że tak.adamm pisze:Podbijam pytanie.Marcinek665 pisze:Czy za nieuwzględnienie tego, że przecięcie symetralnej \(\displaystyle{ AI}\), prostej \(\displaystyle{ BC}\) i prostej \(\displaystyle{ OI}\) może leżeć po różnych stronach odcinka \(\displaystyle{ BC}\) będzie cięte? Bo rozumowanie wtedy jest zupełnie analogiczne, więc nie wiem.
Wysublimowany_Nick: bardzo ładne rozwiązanie, miałem to samo.
-
Prastaruszek
- Użytkownik

- Posty: 41
- Rejestracja: 22 lip 2009, o 12:48
- Płeć: Mężczyzna
- Msciwoj
- Użytkownik

- Posty: 229
- Rejestracja: 18 lut 2012, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Londyn
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 36 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
Ja uważam, że nie będzie, przynajmniej nie powinno. Poza tym, rozumowanie nie jest zupełnie analogiczne, tylko wręcz identyczne. Przynajmniej moje. Punkty \(\displaystyle{ B}\) i \(\displaystyle{ C}\) nie są w żaden sposób rozróżnione w treści zadania. Możemy je ordynarnie zamienić miejscami. I nagle okazuje się, że rzeczony punkt przecięcia leży po drugiej stronie odcinka \(\displaystyle{ BC}\)! To straszne! Innymi słowy, poprawny rysunek zadania będzie dalej poprawny, jeżeli zastosujemy do niego jakąkolwiek izometrię... A w szczególności symetrię względem symetralnej odcinka \(\displaystyle{ BC}\). Przyjmujemy sobie więc któryś z tych punktów jako leżący po prawej stronie (albo na górze, w lewym dolnym rogu itp. - zależnie od orientacji rysunku) "dla ustalenia uwagi". Jak dla mnie to jest oczywiste, ale może jestem młody i głupi.adamm pisze:Podbijam pytanie.Marcinek665 pisze:Czy za nieuwzględnienie tego, że przecięcie symetralnej \(\displaystyle{ AI}\), prostej \(\displaystyle{ BC}\) i prostej \(\displaystyle{ OI}\) może leżeć po różnych stronach odcinka \(\displaystyle{ BC}\) będzie cięte? Bo rozumowanie wtedy jest zupełnie analogiczne, więc nie wiem.
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
No właśnie o to mi chodzi!Msciwoj pisze:Punkty \(\displaystyle{ B}\) i \(\displaystyle{ C}\) nie są w żaden sposób rozróżnione w treści zadania. Możemy je ordynarnie zamienić miejscami.
Tak z ciekawości: czy jest ktoś, kto rozwiązywał układ zakładając, ze \(\displaystyle{ a=\max\{a,b,c,d\}}\)? Bo bardzo mało (a może nawet nikt) moich znajomych tak robiło.
-
kammeleon18
- Użytkownik

- Posty: 305
- Rejestracja: 10 maja 2008, o 11:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Toruń
- Pomógł: 36 razy
LXIII Olimpiada Matematyczna II etap.
jeżeli Cię to ciekawi to ja pokazałem, że \(\displaystyle{ a \le -d\le-b\le c\le a}\) czy coś w tym stylu.Marcinek665 pisze: Tak z ciekawości: czy jest ktoś, kto rozwiązywał układ zakładając, ze \(\displaystyle{ a=\max\{a,b,c,d\}}\)? Bo bardzo mało (a może nawet nikt) moich znajomych tak robiło.
Ostatnio zmieniony 20 lut 2012, o 19:05 przez kammeleon18, łącznie zmieniany 2 razy.
