Witam.
Nie wiem czy uda mi się wytłumaczyć z czym mam problem, ale spróbuję.
Chodzi o ramy. Nigdy nie wiem jakie wartości (dodatnie czy ujemne) mają siły albo momenty przy rozwiązywaniu. W belkach jakoś zawsze się zgadzało: w górę i w prawo to plus, w dół i lewo minus. A jeżeli chodzi o momenty to też wiedziałam korzystając choćby nawet z tego:
W ramach się to wszystko nie sprawdza chyba. Zastanawiam się czy istnieje jakiś prosty sposób żeby móc je spokojnie rozwiązać
Ramy - zwroty sił i momentów
-
jarzynazeszczecina
- Użytkownik

- Posty: 9
- Rejestracja: 4 wrz 2011, o 13:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Szczecin
- Podziękował: 3 razy
Ramy - zwroty sił i momentów
zwroty możesz sobie przyjąć jakie chcesz tylko później musisz się tego konsekwentnie tego trzymać zarówno w siłach jak i momentach.
Ramy - zwroty sił i momentów
Własnie nie o to chodzi. Załączam przykład.
Weźmy np. \(\displaystyle{ M_{A}}\) (wyniki sprawdzane w programie)
W ramie trzeciej powinien wyjść 0. Przecież zrobiłam analogicznie z tymi pierwszymi i nie wychodzi
... 500000.jpg
Weźmy np. \(\displaystyle{ M_{A}}\) (wyniki sprawdzane w programie)
W ramie trzeciej powinien wyjść 0. Przecież zrobiłam analogicznie z tymi pierwszymi i nie wychodzi
... 500000.jpg
-
jarzynazeszczecina
- Użytkownik

- Posty: 9
- Rejestracja: 4 wrz 2011, o 13:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Szczecin
- Podziękował: 3 razy
Ramy - zwroty sił i momentów
No właśnie o to chodzi , w 3 części ramy pomyliłaś zwroty na moje to tam wychodzi prawie 0 (-35+34,98).
Jak przeciwnie do zegara +
Jak zgodnie do zegara -
buzia uśmiechnięta +
smutna -
chociaż w sumie to nie zawsze
pozdrawiam
Jak przeciwnie do zegara +
Jak zgodnie do zegara -
buzia uśmiechnięta +
smutna -
chociaż w sumie to nie zawsze
pozdrawiam
-
kruszewski
- Użytkownik

- Posty: 6864
- Rejestracja: 7 gru 2010, o 16:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 50 razy
- Pomógł: 1112 razy
Ramy - zwroty sił i momentów
Jakie "prawie zero" ? Momenty w podporach które są z przegubami, ( ułożyskowana bez tarcia oś obrotu) są zawsze równe zero.
Ja robię tak:
Umawiam się sam ze sobą które zwroty osi uważam za dodatnie i robię sobie taki szkicyk obok belki, ramy. Umawiam się też, sam ze sobę, że momenty sił względem czego tam, jak :kręcą" przeciw zegarowo to uważam je za "dodatnie" i na tym szkicyku dla pamięci, zaznaczam to półkolem z odpowiednio skierowanym grotem. I o pomyłce nie ma mowy. Zawsze można pokręcając palcem " w stronę" w jaką siła kręci i to kręcenie przesuwać nad szkicyk określić znak tego momentu.
Śmieszne, ale pomaga.
W.Kr.
Ale ta zasada dotyczy tylko sposobu obliczania reakcji podpór i momentów w utwierdzeniach.
Inną zasadę należy stosować przy określaniu "znaku" momentu zginającego. Tu zależy on od kierunku "wybrzuszania " zginanego elementu.
Ja robię tak:
Umawiam się sam ze sobą które zwroty osi uważam za dodatnie i robię sobie taki szkicyk obok belki, ramy. Umawiam się też, sam ze sobę, że momenty sił względem czego tam, jak :kręcą" przeciw zegarowo to uważam je za "dodatnie" i na tym szkicyku dla pamięci, zaznaczam to półkolem z odpowiednio skierowanym grotem. I o pomyłce nie ma mowy. Zawsze można pokręcając palcem " w stronę" w jaką siła kręci i to kręcenie przesuwać nad szkicyk określić znak tego momentu.
Śmieszne, ale pomaga.
W.Kr.
Ale ta zasada dotyczy tylko sposobu obliczania reakcji podpór i momentów w utwierdzeniach.
Inną zasadę należy stosować przy określaniu "znaku" momentu zginającego. Tu zależy on od kierunku "wybrzuszania " zginanego elementu.
- solmech
- Użytkownik

- Posty: 811
- Rejestracja: 10 gru 2008, o 17:12
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 76 razy
- Pomógł: 20 razy
Ramy - zwroty sił i momentów
Witam,
nie za bardzo rozumiem problemu.
Linia kreskowana zalatwia takie niedociagniecia. Wtedy zawsze wszystko jest wiadome.
W praktyce linie kreskowana w ramie rysuje sie "do srodka". W tym przypadku konwencja z obrazka jest poprawna. Np. sila tnaca zawsze "pokazuje" w strone linii kreskowanej.
Czyli w Twoim przypadku (zaczynajac od lewego preta):
"Po prawej stronie preta, na dole preta, po lewej stronie preta."
nie za bardzo rozumiem problemu.
Linia kreskowana zalatwia takie niedociagniecia. Wtedy zawsze wszystko jest wiadome.
W praktyce linie kreskowana w ramie rysuje sie "do srodka". W tym przypadku konwencja z obrazka jest poprawna. Np. sila tnaca zawsze "pokazuje" w strone linii kreskowanej.
Czyli w Twoim przypadku (zaczynajac od lewego preta):
"Po prawej stronie preta, na dole preta, po lewej stronie preta."