Mam pewien problem z rozumieniem definicji podpierścienia. Przecież, jak wiadomo, pierścień ma działania tylko umownie nazywanie dodawaniem i mnożeniem, a mogą to być także inne działania chyba?
Nie rozumiem w tw na podpierścień o co chodzi z tym \(\displaystyle{ a-b}\)? ponoć \(\displaystyle{ a-b=a+(-b)}\), gdzie \(\displaystyle{ -b}\) to element odwrotny \(\displaystyle{ b}\), w tym działaniu dodawania (umownie tak nazywanego)?
W przykładzie miałem, przy macierzach, że po prostu odejmowało się dwie macierze. Czegoś tu nie rozumiem, przecież jeśli mamy macierz \(\displaystyle{ a}\) i \(\displaystyle{ b}\), i chcemy sprawdzić warunek \(\displaystyle{ a-b}\) należy do grupy która ma być podpierścieniem, to robimy to jako \(\displaystyle{ a+(-b)}\), czyli suma \(\displaystyle{ a}\) i macierzy odwrotnej do macierzy \(\displaystyle{ b}\). A taka suma takich macierzy to już przecież co innego jak normalne odejmowanie macierzy \(\displaystyle{ a}\) i \(\displaystyle{ b}\), tzn \(\displaystyle{ a-b}\)?
Nie rozumiem o co chodzi dokładnie z tym \(\displaystyle{ a-b}\) i ogólnie \(\displaystyle{ -b}\), jak i z tymi działaniami dodawania i mnożenia, to mogą być jak rozumiem jakiekolwiek działania?
Byłbym wdzięczny za pomoc.
Problem z podpierścieniem
Problem z podpierścieniem
Ostatnio zmieniony 5 lut 2012, o 01:48 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych.
-
arek1357
Problem z podpierścieniem
Nie bardzo cię rozumiem, ale powiem tak w matematyce(strukturach algebraicznych) nie ma :
dodawania, odejmowania,
mnożenia i dzielenia.
Jest tylko: dodawanie i mnożenie!
dzielenie to tylko mnożenie a odejmowanie to dodawanie:
\(\displaystyle{ a-b=a+(-b)}\)
\(\displaystyle{ a:b=a* \frac{1}{b}}\)
Odejmowanie nawet jak mówisz na twoich macierzach jest to tylko dodawanie macierzy nie odwrotnej
lecz przeciwnej.
czyli : \(\displaystyle{ a-b = a +(-b)}\) tak na dobrą sprawę tworzysz macierz przeciwną do \(\displaystyle{ b}\) czyli \(\displaystyle{ -b}\) i ją dodajesz do \(\displaystyle{ a}\)
czyli nie ma tu innych działań jest tylko dodawanie i mnożenie ewentualnie.
Ale nic innego!
Pozdrawiam
dodawania, odejmowania,
mnożenia i dzielenia.
Jest tylko: dodawanie i mnożenie!
dzielenie to tylko mnożenie a odejmowanie to dodawanie:
\(\displaystyle{ a-b=a+(-b)}\)
\(\displaystyle{ a:b=a* \frac{1}{b}}\)
Odejmowanie nawet jak mówisz na twoich macierzach jest to tylko dodawanie macierzy nie odwrotnej
lecz przeciwnej.
czyli : \(\displaystyle{ a-b = a +(-b)}\) tak na dobrą sprawę tworzysz macierz przeciwną do \(\displaystyle{ b}\) czyli \(\displaystyle{ -b}\) i ją dodajesz do \(\displaystyle{ a}\)
czyli nie ma tu innych działań jest tylko dodawanie i mnożenie ewentualnie.
Ale nic innego!
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 5 lut 2012, o 01:47 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych.
Powód: Używaj LaTeXa do wszystkich wyrażeń matematycznych.
-
Ein
- Użytkownik

- Posty: 1358
- Rejestracja: 4 lip 2009, o 13:27
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 222 razy
Problem z podpierścieniem
Makuu: mylisz \(\displaystyle{ -b}\) z \(\displaystyle{ b^{-1}}\). W przykładzie z macierzami \(\displaystyle{ -b}\) to macierz otrzymana z macierzy \(\displaystyle{ b}\) poprzez przemnożenie każdego elementu macierzy \(\displaystyle{ b}\) przez \(\displaystyle{ -1}\); z kolei \(\displaystyle{ b^{-1}}\) to macierz odwrotna, czyli taka, że \(\displaystyle{ b\cdot b^{-1}=I}\), gdzie \(\displaystyle{ I=\text{diag}(1,\ldots,1)}\) -- oczywiście \(\displaystyle{ b^{-1}}\) nie musi w ogóle istnieć.
Każdy pierścień jest w szczególności grupą abelową, a w grupach abelowych przyjęło się używać notacji addytywnej, tzn. działanie jest nazywane dodawaniem i oznaczane przez plus \(\displaystyle{ +}\), a branie elementu odwrotnego do \(\displaystyle{ a}\) względem tego dodawania jest oznaczane przez \(\displaystyle{ -a}\) (zamiast \(\displaystyle{ a^{-1}}\)). By uprościć notację piszemy \(\displaystyle{ a-b}\) zamiast \(\displaystyle{ a+(-b)}\). W grupach niekoniecznie abelowych przyjęło się działanie nazywać mnożeniem i oznaczać przez \(\displaystyle{ \cdot}\), a właśnie w pierścieniu to drugie działanie nie musi być przemienne (choć może), stąd zwyczajowo nazywa się je właśnie mnożeniem (nawet jak jest przemienne). Z kolei czasami, żeby odróżnić element odwrotny względem dodawania (tj. \(\displaystyle{ -a}\)) od elementu odwrotnego względem mnożenia (tj. \(\displaystyle{ a^{-1}}\)), element odwrotny względem dodawania nazywa się elementem przeciwnym.
To wszystko, jak sam dobrze wiesz i widzisz, to jest tylko i wyłącznie kwestia konwencji.
Każdy pierścień jest w szczególności grupą abelową, a w grupach abelowych przyjęło się używać notacji addytywnej, tzn. działanie jest nazywane dodawaniem i oznaczane przez plus \(\displaystyle{ +}\), a branie elementu odwrotnego do \(\displaystyle{ a}\) względem tego dodawania jest oznaczane przez \(\displaystyle{ -a}\) (zamiast \(\displaystyle{ a^{-1}}\)). By uprościć notację piszemy \(\displaystyle{ a-b}\) zamiast \(\displaystyle{ a+(-b)}\). W grupach niekoniecznie abelowych przyjęło się działanie nazywać mnożeniem i oznaczać przez \(\displaystyle{ \cdot}\), a właśnie w pierścieniu to drugie działanie nie musi być przemienne (choć może), stąd zwyczajowo nazywa się je właśnie mnożeniem (nawet jak jest przemienne). Z kolei czasami, żeby odróżnić element odwrotny względem dodawania (tj. \(\displaystyle{ -a}\)) od elementu odwrotnego względem mnożenia (tj. \(\displaystyle{ a^{-1}}\)), element odwrotny względem dodawania nazywa się elementem przeciwnym.
To wszystko, jak sam dobrze wiesz i widzisz, to jest tylko i wyłącznie kwestia konwencji.
Problem z podpierścieniem
Już wiem co mi się pomyliło. Faktycznie, tutaj przy działaniu dodawania(umownie tak nazywanego), w zbiorze macierzy rzeczywistych elementem odwrotnym będzie po prostu macierz z wartościami przeciwnymi, tzn ujemnymi a nie macierz odwrotna.
Czyli gdyby tym działaniem dodawania (umownie tak nazywanym) było mnożenie dla macierzy kwadratowych, gdzie elementem neutralnym wtedy względem tego dodawania (czyli mnożenia w tym przypadku) byłaby macierz jednostkowa, to dopiero wtedy przy sprawdzaniu jednego z warunków na podpierścień; a+(-b) (czyli de facto a*(-b) ) macierzą odwrotną do b, względem tego dodawania (tutaj mnożenia) byłaby macierz odwrotna? ( a nie przeciwna).
W tym przykładzie o którym pisałem, była tam macierz przeciwna, właśnie dlatego że dla dodawania (jednoznacznego, nie tylko w sensie umownym w tym przypadku) elementem odwrotnym jest właśnie macierz przeciwna?
Myślę że chyba tak to wygląda. Byłbym jeszcze wdzięczny jakby ktoś mnie upewnił że dobrze rozumuję.
Czyli gdyby tym działaniem dodawania (umownie tak nazywanym) było mnożenie dla macierzy kwadratowych, gdzie elementem neutralnym wtedy względem tego dodawania (czyli mnożenia w tym przypadku) byłaby macierz jednostkowa, to dopiero wtedy przy sprawdzaniu jednego z warunków na podpierścień; a+(-b) (czyli de facto a*(-b) ) macierzą odwrotną do b, względem tego dodawania (tutaj mnożenia) byłaby macierz odwrotna? ( a nie przeciwna).
W tym przykładzie o którym pisałem, była tam macierz przeciwna, właśnie dlatego że dla dodawania (jednoznacznego, nie tylko w sensie umownym w tym przypadku) elementem odwrotnym jest właśnie macierz przeciwna?
Myślę że chyba tak to wygląda. Byłbym jeszcze wdzięczny jakby ktoś mnie upewnił że dobrze rozumuję.
-
Ein
- Użytkownik

- Posty: 1358
- Rejestracja: 4 lip 2009, o 13:27
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 222 razy
Problem z podpierścieniem
Dokładnie tak. Przy czym pamiętaj, że to działania musi nam wyznaczać grupę abelową, a mnożenie macierzy nie jest przemienne oraz nie każda macierz ma macierz odwrotną -- trzeba by się ograniczyć do macierzy odwracalnych, by dostać tak zwaną grupę \(\displaystyle{ Gl_n}\), która nie jest abelowa.makuu pisze:Czyli gdyby tym działaniem dodawania (umownie tak nazywanym) było mnożenie dla macierzy kwadratowych, gdzie elementem neutralnym wtedy względem tego dodawania (czyli mnożenia w tym przypadku) byłaby macierz jednostkowa, to dopiero wtedy przy sprawdzaniu jednego z warunków na podpierścień; a+(-b) (czyli de facto a*(-b) ) macierzą odwrotną do b, względem tego dodawania (tutaj mnożenia) byłaby macierz odwrotna? ( a nie przeciwna).
Poza tym pamiętaj, że właśnie całe bogactwo świata pierścieni wynika ze związku pierwszego działania z drugim. Podsumowując, jeżeli mamy pierścień \(\displaystyle{ (R,\oplus,\odot)}\), to:
1) struktura \(\displaystyle{ (R,\oplus)}\) jest grupą abelową, a więc \(\displaystyle{ \oplus}\) zwane jest dodawaniem i oznaczane jako \(\displaystyle{ +}\),
2) struktura \(\displaystyle{ (R,\odot)}\) jest półgrupą (), a więc działanie nazywane jest mnożeniem i oznaczane jako \(\displaystyle{ \cdot}\),
3) \(\displaystyle{ \cdot}\) i \(\displaystyle{ +}\) są powiązane prawami rozdzielności: \(\displaystyle{ \forall a,b,c\in R: a\cdot(b+c)=a\cdot b+a\cdot c,(b+c)\cdot a=b\cdot a+c\cdot a}\),
4) ponieważ \(\displaystyle{ (R,+)}\) jest grupą, więc pierścień ma dokładnie jeden element neutralny względem działania \(\displaystyle{ \oplus}\) (oznaczanego \(\displaystyle{ +}\) i zwanego dodawaniem) oznaczany przez \(\displaystyle{ 0}\) i nazywany zerem,
5) element odwrotny do \(\displaystyle{ a}\) względem dodawania \(\displaystyle{ +}\) jest zwany elementem przeciwnym i oznaczanym jako \(\displaystyle{ -a}\),
6) jeżeli istnieje element neutralny względem mnożenia \(\displaystyle{ \cdot}\), to element ten jest jeden i oznaczany jest jako \(\displaystyle{ 1}\) a zwany jedynką, cały pierścień zaś nazywa się pierścieniem z jedynką,
7) dla elementu odwrotnego względem \(\displaystyle{ \cdot}\) nie ma żadnej specjalnej nazwy i mówi się po prostu o elemencie odwrotnym (i wiadomo już, że chodzi o mnożenie \(\displaystyle{ \cdot}\))
8) działanie \(\displaystyle{ \cdot}\) może być przemienne, ale nie musi, jeżeli jest przemienne to pierścień nazywa się przemiennym.
Tak. Poza tym przeczytaj jeszcze raz to, co wypunktowałem powyżej.W tym przykładzie o którym pisałem, była tam macierz przeciwna, właśnie dlatego że dla dodawania (jednoznacznego, nie tylko w sensie umownym w tym przypadku) elementem odwrotnym jest właśnie macierz przeciwna?
