Tu należy wykonać wykres. Problem, że wychodzi mi trochę dziwny wykres dla T.
Wyniki mam takie: \(\displaystyle{ 0 \le x_{1} \le a}\) \(\displaystyle{ x = 0 \rightarrow Mg =0}\) \(\displaystyle{ T=-5}\) \(\displaystyle{ x=1 \rightarrow Mg=-5}\) \(\displaystyle{ T=-5}\)
Proszę o sprawdzenie i ewentualnie poprawienie błędów. I wytłumaczeni dlaczego w drugim przedziale są takie dziwne T?
Zadanie2.
Na desce zamontowano 5 cegieł o wymiarach \(\displaystyle{ 120/250/65 (a/b/c)}\) tak, że szerokość cegły odpowiada szerokości deski. Oblicz wysokość deski. \(\displaystyle{ Kg = 7,8 \cdot 10^{7} Pa}\) \(\displaystyle{ \rho _{cegly} = 1900 kg/m^{3}}\)
I tu robię tak, że: \(\displaystyle{ Kg = \frac{Mg}{Wz}}\) \(\displaystyle{ Mg = \frac{ql^2}{8}}\) \(\displaystyle{ Wz = \frac{bh^2}{6}}\)
I nie wiem jak obliczyć to \(\displaystyle{ q}\)? Proszę o pomoc w tym zadaniu. I czy dobrze myślę że przy Wz h = (c+h)?
Przedpiśca ma rację. Jak można stwierdzić ową dziwność?
Al;e zadanie pierwsze jest rozwiązane, przynajmniej w końcach przedziałów, poprawnie. Zarówno dla siły poprzecznej T, jak i momentu zginającego M.
Zadanie drugie, to belka-deska wisząca w powietrzu. Brak podparcia, utwierdzenia.
W.Kr.
Moze i wartosci sa dobre, ale to nie znaczy jeszcze nic. Gdzie sa wykresy?? Z wykresu momentow gnacych mozna obliczyc wykres sil tnacych. Chce to zobaczyc.
Suma momentow w punkcie 2m. Nie zapomnij ze \(\displaystyle{ R = 2kN/m \cdot 1m = 2kN}\) !!
Dodam, ze reszte wykresu masz dobrze. Czyli mozna tez inaczej (lepiej!):
Moment gnacy w punkcie 1m jest -5kNm, w punkcie 3m jest -19kNm. Jest to moment gnacy ktory powoduje sila pojedyncza P. Wykres momentu sily pojedynczej to funkcja liniowa. Czyli mamy trojkat od 0 do -28kNm.
Po srodku wysokosc trojkata jest -12kNm
Zad.1 Jak widać z wykresu sił poprzecznych, siła poprzeczna wzdłuż całej długości belki nie zmienia znaku, zatem zgodnie z tw. Szwedlra - Żurawskiego moment gnący wzdłuż belki nie ma lokalnego ekstremum, zatem ne ma przedziału w którym rośnie a później maleje. Zatem nie może być tego przegięcia w środkowym przedziale.
Dobrze jest wpierw narysować wykres siły poprzecznej wzdłuż belki, a wiedząc w których przekrojach zmienia ona znak można określać lokalne ekstrema momentu gnącego. Taki sposób postępowania ułatwia rysowanie wykresu momentu zginającego.
W.Kr.
-- 12 sty 2012, o 16:01 --
Co do zadania drugiego mam podejrzenie, że nie idzie tu o obciążenie ciągłe od ciężaru cegieł. Bo niby po co pisać o cegłach, podawać ich wymiary i gęstość kidy można byłoby napisać, że belka podparta na końcach obciążona jest na całej długości obciążeniem ciągłym \(\displaystyle{ q [N/m ^{2}]}\) .... itd. ....
W.Kr.
Panie Kruszewski, ja jestem innego zdania: Dla mnie latwiej obliczyc najpierw moment gnacy, a z wykresu momentu gnacego mozna bardzo latwo obliczyc wykres sil tnacych.
Panie Tomku, może nie z wykresu ale z równania momentu gnącego : \(\displaystyle{ \frac{dM}{dx} = T}\)
Inaczej trzeba by było określać tandens nachylenia stycznej do "wykresu" dla odciętej w punkcie nas interesującym.
W.Kr.
I wynik będzie z całym dobrodziejstwem błędów wykonania wykresu momentów.
A jak rachować kiedy wykres nie jest liniowy?
Ukłony,
W.Kr.
PS. Narysowanie najpierw wykresu sił poprzecznych nie ułatwia liczenia, ale bardzo ułatwia rysowanie wykresu momentu gnącego. Widać "od ręki " przedziały gdzie wzrasta, gdzie maleje.
kruszewski pisze:I wynik będzie z całym dobrodziejstwem błędów wykonania wykresu momentów.
A jak rachować kiedy wykres nie jest liniowy?
Ukłony,
W.Kr.
PS. Narysowanie najpierw wykresu sił poprzecznych nie ułatwia liczenia, ale bardzo ułatwia rysowanie wykresu momentu gnącego. Widać "od ręki " przedziały gdzie wzrasta, gdzie maleje.
To byla tylko podpowiedz dla kolegi uszaty91 bo nie kazdy to wie. Przydaje sie to przedewszystkim przy statycznie niewyznaczalnych systemach (metoda sil) gdzie wykresy momentu mozna narysowac zazwyczaj bez zadnego obliczenia - te zeby zcalkowac razem by oznaczyc niewiadome X.
A skąd wziąć owe \(\displaystyle{ q}\) ?
Ciężar pięciu cegieł rozłożono ( jak pokazuje Kolega na rysunku, choś proszę o ponowne przecztanie mojego listu o obawach na ten temat)
_równomiernie _ na długości belki równej długości pięciu cegieł, podając długość jednej cegły. Pozostałe mają takie same długości, szerokości i wysokości.
Zatem rozpiętość belki ( podpory są na jej końcah) \(\displaystyle{ l= 5 \cdot 0,25 [m] = 1,25 [m]}\)
Ciężar pięciu cegieł to: \(\displaystyle{ G= 5 \cdot V _{c} \cdot \ro \cdot g [N]}\)
gdzie \(\displaystyle{ V _{c}}\), to objętość jednej cegły
Zatem dalej : \(\displaystyle{ q= G _{5cegieł} : 1,25 [m]}\)
W.Kr.
Ostatnio zmieniony 13 sty 2012, o 01:23 przez kruszewski, łącznie zmieniany 2 razy.