Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
- little weirdo
- Użytkownik

- Posty: 67
- Rejestracja: 23 kwie 2008, o 16:53
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 1 raz
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
Tak jak w temacie - mam nie lada dylemat, jeżeli chodzi o wybór studiów.
Zawsze chciałam zostać naukowcem, takie marzenie jeszcze z dzieciństwa. Tym, co kręci mnie najbardziej, jest fizyka teoretyczna, a jedyną uczlenią, którą mogę tu rozważać jest UJ.
Jednak rozmowy ze studentami na Dniu Otwartym UJ zniechęciły mnie trochę do tego kierunku - usłyszałam (od studentów matematyki), że studenci fizyki mają zazwyczaj kłopoty z matematyką, nie rozumieją jej dobrze, a sama jej realizacja na tych studiach nie jest najlepsza. "Fizycy" natomiast odradzali mi studiowanie matematyki równolegle, uznali to za nieprzydatne.
Tym, co przeciągnęło mnie do obozu matematyków była jednak jeszcze inna, bardziej subiektywna rzecz - studenci matematyki zdawali się mieć w sobie o wiele więcej pasji niż studenci fizyki, poza tym wydawali się być bardziej konkretni.
I teraz, czego dotyczy moje zapytanie:
uznałam, że bez gruntownnej wiedzy z zakresu matematyki wyższej nie mam szans na jakiekolwiek sukcesy w fizyce teoretycznej, a ilość matematyki na fizyce wydaje się być niezadowalająca.
Dlatego zastanawiam się, czy jest możliwe jednoczesne studiowanie dwóch kierunków: matematyki teoretycznej i fizyki teoretycznej? Myślę o tym, by fizykę "dołączyć" na drugim lub trzecim roku.
Zastanawiałam się też nad SMP (Studia Matematyczno-Przyrodnicze), jednak wydaje mi się, że równoległe studiowanie fizyki i matematyki jest lepszą opcją.
Co o tym sądzicie?
Zawsze chciałam zostać naukowcem, takie marzenie jeszcze z dzieciństwa. Tym, co kręci mnie najbardziej, jest fizyka teoretyczna, a jedyną uczlenią, którą mogę tu rozważać jest UJ.
Jednak rozmowy ze studentami na Dniu Otwartym UJ zniechęciły mnie trochę do tego kierunku - usłyszałam (od studentów matematyki), że studenci fizyki mają zazwyczaj kłopoty z matematyką, nie rozumieją jej dobrze, a sama jej realizacja na tych studiach nie jest najlepsza. "Fizycy" natomiast odradzali mi studiowanie matematyki równolegle, uznali to za nieprzydatne.
Tym, co przeciągnęło mnie do obozu matematyków była jednak jeszcze inna, bardziej subiektywna rzecz - studenci matematyki zdawali się mieć w sobie o wiele więcej pasji niż studenci fizyki, poza tym wydawali się być bardziej konkretni.
I teraz, czego dotyczy moje zapytanie:
uznałam, że bez gruntownnej wiedzy z zakresu matematyki wyższej nie mam szans na jakiekolwiek sukcesy w fizyce teoretycznej, a ilość matematyki na fizyce wydaje się być niezadowalająca.
Dlatego zastanawiam się, czy jest możliwe jednoczesne studiowanie dwóch kierunków: matematyki teoretycznej i fizyki teoretycznej? Myślę o tym, by fizykę "dołączyć" na drugim lub trzecim roku.
Zastanawiałam się też nad SMP (Studia Matematyczno-Przyrodnicze), jednak wydaje mi się, że równoległe studiowanie fizyki i matematyki jest lepszą opcją.
Co o tym sądzicie?
- Yaco_89
- Użytkownik

- Posty: 979
- Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tychy/Kraków
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 204 razy
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
Ja studiuję matematykę stosowaną na AGH i słyszałem że są u nas na wyższych latach ludzie, którzy łączą studia fizyczne (także na UJ) z prowadzoną na naszym wydziale specjalnością "matematyka w naukach technicznych i przyrodniczych" gdzie jest właśnie dużo fizyki matematycznej i można tak podobierać sobie przedmioty żeby jak najlepiej komponowały się z tą fizyką. Na Twoim miejscu rozważyłbym też taką alternatywę - w ten sposób można "ominąć" zagadnienia matematyki teoretycznej niekoniecznie mające zastosowanie akurat w fizyce.
- little weirdo
- Użytkownik

- Posty: 67
- Rejestracja: 23 kwie 2008, o 16:53
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 1 raz
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
Zastanawiałam się też nad tym właśnie kierunkiem na AGH, ale nie jestem zbyt dobrze nastawiona do tej uczelni (moja siostra studiowała tam matematykę, poza tym słyszałam wiele opini negatywnych na temat matematyki na AGH, chociaż może powinnam ponownie zweryfikować poglądy?) i szczerze mówiąc, jakoś wyleciała mi ta opcja ostatnio z głowy.
I niekoniecznie chciałabym "omijać" wspomniane zagadnienia. Właściwie, to bardzo bym niechciała, dlatego zależy mi szczególnie na opinii kogoś, komu udało się połączyć studiowanie matematyki z fizyką - czy da się połączyć pełen program studiów matematyki teoretycznej i fizyki? Czy nie jest tego po prostu za dużo? : (
I niekoniecznie chciałabym "omijać" wspomniane zagadnienia. Właściwie, to bardzo bym niechciała, dlatego zależy mi szczególnie na opinii kogoś, komu udało się połączyć studiowanie matematyki z fizyką - czy da się połączyć pełen program studiów matematyki teoretycznej i fizyki? Czy nie jest tego po prostu za dużo? : (
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
Jestem człowiekiem, który kończy właśnie drugi rok matematyki w sekcji teoretycznej (mam nadzieję, że ukończę pozytywnie:P).
Jednocześnie od dawna myślałem o fizyce (teoretycznej) z pobudek podobnych jak i Ty, nie będę ukrywał. Nie sądzę, by nie dało się tego połączyć - gdy już znasz matematykę potrzebną na fizyce i masz ją zaliczoną to na pierwszym roku fizyki odpada Ci połowa przedmiotów.
Jednocześnie osobiście nie polecałbym studiowania fizyki po pierwszym roku matematyki, tylko właśnie po drugim, bo na drugim jest to (prawie, jeszcze semestru analizy brakuje), co fizykowi na początku bardzo potrzebne - czyli właśnie analiza, algebra, równania różniczkowe i geometria różniczkowa (to może później). Teraz patrzy się na zagadnienia fizyczne zupełnie inaczej, więc z nadzieją i optymizmem pójdę na drugi kierunek.
Studiowanie matematyki zawsze możesz również porzucić na rzecz fizyki później (czyli na przykład zakończyć na licencjacie), gdyby Ci się ta matematyka nie spodobała. Ale myślę, że aż tak drastycznie nie będzie - matematyka piękna jest sama w sobie i daje satysfakcję
Jednocześnie od dawna myślałem o fizyce (teoretycznej) z pobudek podobnych jak i Ty, nie będę ukrywał. Nie sądzę, by nie dało się tego połączyć - gdy już znasz matematykę potrzebną na fizyce i masz ją zaliczoną to na pierwszym roku fizyki odpada Ci połowa przedmiotów.
Jednocześnie osobiście nie polecałbym studiowania fizyki po pierwszym roku matematyki, tylko właśnie po drugim, bo na drugim jest to (prawie, jeszcze semestru analizy brakuje), co fizykowi na początku bardzo potrzebne - czyli właśnie analiza, algebra, równania różniczkowe i geometria różniczkowa (to może później). Teraz patrzy się na zagadnienia fizyczne zupełnie inaczej, więc z nadzieją i optymizmem pójdę na drugi kierunek.
Studiowanie matematyki zawsze możesz również porzucić na rzecz fizyki później (czyli na przykład zakończyć na licencjacie), gdyby Ci się ta matematyka nie spodobała. Ale myślę, że aż tak drastycznie nie będzie - matematyka piękna jest sama w sobie i daje satysfakcję
-
Piotr Jucha
- Użytkownik

- Posty: 212
- Rejestracja: 30 sty 2009, o 11:43
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 6 razy
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
Nie znam studiów fizycznych "od środka"; z tego co wiem, to mają matematykę (analizę i algebrę z geometrią) w pierwszych 3 semestrach, na analizie uczą się głównie rachować. Prawdopodobnie jest to trochę mało, bo są fizycy, którzy po pewnycm czasie zaczynają studiować matematykę (najczęściej niektóre przedmioty), żeby udoskonalić swój warsztat.
Argument za studiowaniem najpierw matematyki widzę taki: już nawet po roku, dwóch, studiów matematycznych nabywa się pewnej wiedzy i kultury matematycznej. Pozwala to wtedy na zajęciach na fizyce skupić się przede wszystkim na fizycznej istocie problemów, bo albo cała otoczka matematyczna jest zrozumiała i nie sprawia już kłopotów, albo da się ją szybciej opanować. A im bardziej zaawansowana fizyka, tym bardziej zaawansowane teorie matematyczne.
Co do jednoczesnego studiowania: trudno to chyba połączyć na pierwszych latach studiów, bo zajęć jest w sumie sporo, ale jak ktoś jest zdeterminowany to się pewnie da. Są u nas (na matematyce) osoby, które z powodzeniem łączą matematykę z informatyką. O fizyce nie wiem, ale może być trochę trudniej (bo: 1. budynki wydziałów są oddalone, 2. chyba jest odrobinę więcej zajęć + laboratoria).
Najlepiej rzeczywiście zacząć od drugiego roku (jak się okaże, że zostaje dużo czasu na coś innego niż matematyka); wtedy przedmioty matematyczne chyba ma się z automatu zaliczone (analizę na pewno).
Gdyby się nie dało pociągnąć całej fizyki, to widzę jeszcze taką opcję: zacząć od jednego, dwóch przedmiotów, a całość skompletować z pewnym poślizgiem (musiałbym zapytać kogoś, jakby to formalnie wyglądało). Jest też możliwość zmiany kierunku studiów w pewnym momencie.
Podobno SMP daje trochę większą elastyczność. Można od razu wziąć trochę przedmiotów matematycznych i trochę fizycznych, ale ostatecznie i tak trzeba wybrać jakiś kierunek wiodący i nadrobić ewentualne zaległości na tym kierunku. Jeśli ktoś chciałby zrobić dwa dyplomy, musi zaliczyć wszystkie przedmioty wymagane na obu kierunkach.
Argument za studiowaniem najpierw matematyki widzę taki: już nawet po roku, dwóch, studiów matematycznych nabywa się pewnej wiedzy i kultury matematycznej. Pozwala to wtedy na zajęciach na fizyce skupić się przede wszystkim na fizycznej istocie problemów, bo albo cała otoczka matematyczna jest zrozumiała i nie sprawia już kłopotów, albo da się ją szybciej opanować. A im bardziej zaawansowana fizyka, tym bardziej zaawansowane teorie matematyczne.
Co do jednoczesnego studiowania: trudno to chyba połączyć na pierwszych latach studiów, bo zajęć jest w sumie sporo, ale jak ktoś jest zdeterminowany to się pewnie da. Są u nas (na matematyce) osoby, które z powodzeniem łączą matematykę z informatyką. O fizyce nie wiem, ale może być trochę trudniej (bo: 1. budynki wydziałów są oddalone, 2. chyba jest odrobinę więcej zajęć + laboratoria).
Najlepiej rzeczywiście zacząć od drugiego roku (jak się okaże, że zostaje dużo czasu na coś innego niż matematyka); wtedy przedmioty matematyczne chyba ma się z automatu zaliczone (analizę na pewno).
Gdyby się nie dało pociągnąć całej fizyki, to widzę jeszcze taką opcję: zacząć od jednego, dwóch przedmiotów, a całość skompletować z pewnym poślizgiem (musiałbym zapytać kogoś, jakby to formalnie wyglądało). Jest też możliwość zmiany kierunku studiów w pewnym momencie.
Podobno SMP daje trochę większą elastyczność. Można od razu wziąć trochę przedmiotów matematycznych i trochę fizycznych, ale ostatecznie i tak trzeba wybrać jakiś kierunek wiodący i nadrobić ewentualne zaległości na tym kierunku. Jeśli ktoś chciałby zrobić dwa dyplomy, musi zaliczyć wszystkie przedmioty wymagane na obu kierunkach.
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
Pozwolę sobie zabrać głos bo jeszcze niedawno również rozważałem podobną opcje jak little weirdo.
Tyle, że dla mnie matematyka zawsze była priorytetem. Zainteresowanie fizyką to dla mnie przede wszystkim ogólna i szczególna teoria względności, ogólniej to kosmologia, a w przyszłości rozważam (na razie dość luźno) oprócz czystej matmy zajęcie się fizyką matematyczną.
Osobiście rozważałem rozpoczęcie studiów na fizyce dopiero po 3 roku matematyki. Jednak chcąc się zająć już matematyką na poważnie jak najwcześniej na studiach myślę, że fizyka by mi tylko przeszkadzała. Do tego masa rzeczy które mnie kompletnie nie interesują (optyka, mechanika, elektrodynamika).
Po zastanowieniu zdecydowałem się na studia matematyczne, a w ramach wolnego czasu zainteresowanie się zagadnieniami które mnie interesują czyli m. in. kosmologia może jakieś dodatkowe wykłady z fizyki/astronomii na uczelni gdzie matmę będę studiować.
Tak więc radzę ci się zastanowić, czy chcesz 2 lata studiować matmę i czekać na rozpoczęcie studiów czegoś co się naprawdę interesuję. Jedynie matma cię interesuję to OK, jeśli ją traktujesz tylko jako narzędzie to może być ciężko czekać przez te 2 lata na studia fizyczne.
Moim zdaniem jednoczesne studia na 2 kierunkach to niezbyt dobre rozwiązanie (do tego takich wymagających), bo może ci brakować czasu na zainteresowania (tzn. fizykę). Myślę, że najlepsza opcją byłoby SMP lub po prostu fizyka teoretyczna. Osobiście nie wiem czy twoje obawy są prawdziwe. Fizyka teoretyczna na takiej uczelni jak UJ nie powinna zaniedbywać matmy, a jeśli poczujesz jakiś niedosyt to zawsze możesz skontaktować się z wykładowcą, poprosić o pomoc, popracować samemu.
Tyle, że dla mnie matematyka zawsze była priorytetem. Zainteresowanie fizyką to dla mnie przede wszystkim ogólna i szczególna teoria względności, ogólniej to kosmologia, a w przyszłości rozważam (na razie dość luźno) oprócz czystej matmy zajęcie się fizyką matematyczną.
Osobiście rozważałem rozpoczęcie studiów na fizyce dopiero po 3 roku matematyki. Jednak chcąc się zająć już matematyką na poważnie jak najwcześniej na studiach myślę, że fizyka by mi tylko przeszkadzała. Do tego masa rzeczy które mnie kompletnie nie interesują (optyka, mechanika, elektrodynamika).
Po zastanowieniu zdecydowałem się na studia matematyczne, a w ramach wolnego czasu zainteresowanie się zagadnieniami które mnie interesują czyli m. in. kosmologia może jakieś dodatkowe wykłady z fizyki/astronomii na uczelni gdzie matmę będę studiować.
Tak więc radzę ci się zastanowić, czy chcesz 2 lata studiować matmę i czekać na rozpoczęcie studiów czegoś co się naprawdę interesuję. Jedynie matma cię interesuję to OK, jeśli ją traktujesz tylko jako narzędzie to może być ciężko czekać przez te 2 lata na studia fizyczne.
Moim zdaniem jednoczesne studia na 2 kierunkach to niezbyt dobre rozwiązanie (do tego takich wymagających), bo może ci brakować czasu na zainteresowania (tzn. fizykę). Myślę, że najlepsza opcją byłoby SMP lub po prostu fizyka teoretyczna. Osobiście nie wiem czy twoje obawy są prawdziwe. Fizyka teoretyczna na takiej uczelni jak UJ nie powinna zaniedbywać matmy, a jeśli poczujesz jakiś niedosyt to zawsze możesz skontaktować się z wykładowcą, poprosić o pomoc, popracować samemu.
- little weirdo
- Użytkownik

- Posty: 67
- Rejestracja: 23 kwie 2008, o 16:53
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 1 raz
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
xenex, podobnie jak u Ciebie, moje zainteresowania fizyczne obejmują tylko pewien wycinek tej nauki. I w zasadzie mogłabym się podpisać pod stwierdzeniem
Czyli mówisz, Rogal, że zamierzasz zacząć teraz fizykę teoretyczną?
Będę miała kogo zasypywać pytaniami w październiku
Gdybym musiała wybrać, wolałabym studiować matematykę, a fizyką zajmować się hobbystycznie.dla mnie matematyka zawsze była priorytetem.
Czyli mówisz, Rogal, że zamierzasz zacząć teraz fizykę teoretyczną?
Będę miała kogo zasypywać pytaniami w październiku
-
Wojciech S?omczy?ski
- Użytkownik

- Posty: 39
- Rejestracja: 12 mar 2009, o 02:03
- Płeć: Mężczyzna
Fizyka teoretyczna, matematyka teoretyczna... - studia
Szanowna Pani, skończyłem wiele lat temu matematykę teoretyczną, a zajmuję się teraz naukowo między innymi fizyką teoretyczną - a dokładniej mechaniką kwantową. Oczywiście we współpracy z kolegami z Instytutu Fizyki UJ. Tak więc na własnym przykładzie mogę potwierdzić, że taka droga jest możliwa. Mam też obecnie magistrantkę na specjalności teoretycznej, która będzie pisała pracę z pogranicza matematyki i fizyki, co świadczy o tym, że w ramach naszych studiów można jak najbardziej realizować również zainteresowania fizyczne.little weirdo pisze:Tak jak w temacie - mam nie lada dylemat, jeżeli chodzi o wybór studiów.
Zawsze chciałam zostać naukowcem, takie marzenie jeszcze z dzieciństwa. Tym, co kręci mnie najbardziej, jest fizyka teoretyczna, a jedyną uczlenią, którą mogę tu rozważać jest UJ.
Znałem też kilka osób, które studiowały (i ukończyły) oba kierunki, a nawet jedną, która dodała do tego informatykę. Sam studiowałem równolegle fizykę przez rok, ale później uznałem, że nie ma to sensu i do dziś dnia nie wiem, czy popełniłem błąd, czy też postąpiłem słusznie. Na pewno jest to spory wysiłek. SMP w pewnym sensie takie studia ułatwiają, ale nie wiem czy są objęte projektem kierunków zamawianych.
Krótko mówiąc, na Pani miejscu wybrałbym matematykę teoretyczną, bo trudno o lepszy kierunek studiów dla przyszłego naukowca. Zapraszamy!
