matematyka teoretyczna na UJ-zmiana po 3 latach
matematyka teoretyczna na UJ-zmiana po 3 latach
Witam
Zamierzam wybrać się w tym roku na UJ ale nie wiem czy wybrać matematykę teoretyczną czy też finansową. Stąd też mam takie dwa pytania:
Czy po 3 latach studiowania matematyki teoretycznej ( na studiach pierwszego stopnia),będę musiał dużo nadrobić w przypadku zmiany specjalizacji na finansową?
Czy po pięciu latach matematyki teoretycznej, będę miał duże ( a raczej jak duże:) ) zaległości gdybym nagle zdecydował się zdawać egzaminy na aktuariusza?
Zamierzam wybrać się w tym roku na UJ ale nie wiem czy wybrać matematykę teoretyczną czy też finansową. Stąd też mam takie dwa pytania:
Czy po 3 latach studiowania matematyki teoretycznej ( na studiach pierwszego stopnia),będę musiał dużo nadrobić w przypadku zmiany specjalizacji na finansową?
Czy po pięciu latach matematyki teoretycznej, będę miał duże ( a raczej jak duże:) ) zaległości gdybym nagle zdecydował się zdawać egzaminy na aktuariusza?
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
matematyka teoretyczna na UJ-zmiana po 3 latach
Po trzech latach matematyki u nas tak naprawdę wybiera się specjalność.
Zazwyczaj ludzie z grup ogólnych po trzech latach idą na specjalność finansową i dają radę, więc po teoretycznej tym bardziej dasz radę.
Natomiast po pięciu latach matematyki teoretycznej nie będziesz o finansach raczej nic wiedział (chyba że będziesz dodatkowo robił coś z tego), więc zaległości możesz mieć spore.
Ogólnie polecam bardzo finanse u nas, gdyż ostatnio ruszyło Koło Matematyków Finansowych - byłem na wykładzie inauguracyjnym i gdyby nie jasno sprecyzowane plany na przyszłość, to poszedłbym na specjalność finansową.
Zazwyczaj ludzie z grup ogólnych po trzech latach idą na specjalność finansową i dają radę, więc po teoretycznej tym bardziej dasz radę.
Natomiast po pięciu latach matematyki teoretycznej nie będziesz o finansach raczej nic wiedział (chyba że będziesz dodatkowo robił coś z tego), więc zaległości możesz mieć spore.
Ogólnie polecam bardzo finanse u nas, gdyż ostatnio ruszyło Koło Matematyków Finansowych - byłem na wykładzie inauguracyjnym i gdyby nie jasno sprecyzowane plany na przyszłość, to poszedłbym na specjalność finansową.
- Menda
- Użytkownik

- Posty: 98
- Rejestracja: 13 wrz 2007, o 15:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 4 razy
matematyka teoretyczna na UJ-zmiana po 3 latach
a ja się boję programowania w visual basicu i jego następstw :/Rogal pisze: Ogólnie polecam bardzo finanse u nas, gdyż ostatnio ruszyło Koło Matematyków Finansowych - byłem na wykładzie inauguracyjnym i gdyby nie jasno sprecyzowane plany na przyszłość, to poszedłbym na specjalność finansową.
matematyka teoretyczna na UJ-zmiana po 3 latach
O, i kolejny problem wypłynął na wierzch. Czy na matmie finansowej jest dużo programowania?
Ja to wolę jednak romantyczny zestaw papier i długopis co skłania mnie do matematyki teoretycznej. A tak w ogóle po Twoich postach, Rogal wnioskuję, że właśnie to studiujesz. Może napiszesz jak tam jest, co za ludzie studiują matme teoretyczną i dlaczego
Ja to wolę jednak romantyczny zestaw papier i długopis co skłania mnie do matematyki teoretycznej. A tak w ogóle po Twoich postach, Rogal wnioskuję, że właśnie to studiujesz. Może napiszesz jak tam jest, co za ludzie studiują matme teoretyczną i dlaczego
- max
- Użytkownik

- Posty: 3242
- Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lebendigentanz
- Podziękował: 37 razy
- Pomógł: 778 razy
matematyka teoretyczna na UJ-zmiana po 3 latach
Chyba wszyscy poprzednicy przeoczyli ostatnie pytanie autora tematu : )
Ja studiuję matematykę teoretyczną co prawda dopiero na drugim roku studiów pierwszego stopnia, ale że z wyższych lat rzadko kiedy ktoś tu zagląda, to mogę spróbować coś napisać.
Dlaczego studiuję właśnie to?
Hmm... trudno powiedzieć. Chyba jak z kolegami z grupy wypełnialiśmy dla uczelni ankiety dotyczące naszych studiów, to było to najtrudniejsze pytanie i chyba nikt nic na ten temat nie napisał : )
Mówiąc za siebie mogę napisać, że przynosi mi to dużo satysfakcji, ale nie podejmuję się zracjonalizowania tego zjawiska;). Po prostu lubię poznawać matematykę, robić mniej schematyczne zadania. Poza tym wydaje mi się, że jest to zajęcie wcale dobrze rozwijające możliwości intelektualne i myślę, że przygotowuje dobrze do robienia jakiejkolwiek specjalności na drugim stopniu (niewykluczone, że też teoretycznej, ale jest jeszcze czas na podjęcie decyzji).
Co do pytań z pierwszej wiadomości, to założenie jest takie, że po specjalności teoretycznej na pierwszych 3 latach jesteś mile widziany na dowolnej specjalności na pozostałych dwóch - oczywiście należy wziąć poprawkę na uczelnię na której kończysz pierwsze 3 lata.
O egzaminach na aktuariusza wiem tylko tyle, że podobno są trudne, więc na pewno wymagają solidnego przygotowania, ale jeśli ktoś jest zdolny i umie organizować sobie czas, to nie jest wykluczone, że nie uda mu się do nich przygotować realizując jednocześnie specjalność teoretyczną - można próbować realizować dwie specjalności - choć na pewno wymagałoby to wiele więcej 'kondycji', czasu i pracy niż robienie tego po specjalności finansowej. No ale to takie moje gdybanie (patrz pierwsze zdanie akapitu). Jeszcze mogę dodać, że teoretycy na studiach magisterskich w zasadzie indywidualnie układają sobie plan (w porozumieniu z opiekunem; oczywiście należy też brać poprawkę na to, że przedmioty obieralne ruszają dopiero po zebraniu odpowiedniej liczby chętnych) i mogą w nim się znaleźć przedmioty z matematyki finansowej (choć raczej nie jest to mile widziane jeśli teoretyk chciałby realizować wyłącznie przedmioty tej specjalności). Ale tu znowu dokładnych szczegółów nie znam, bo sam jestem dopiero na drugim roku.
Ja studiuję matematykę teoretyczną co prawda dopiero na drugim roku studiów pierwszego stopnia, ale że z wyższych lat rzadko kiedy ktoś tu zagląda, to mogę spróbować coś napisać.
Dlaczego studiuję właśnie to?
Hmm... trudno powiedzieć. Chyba jak z kolegami z grupy wypełnialiśmy dla uczelni ankiety dotyczące naszych studiów, to było to najtrudniejsze pytanie i chyba nikt nic na ten temat nie napisał : )
Mówiąc za siebie mogę napisać, że przynosi mi to dużo satysfakcji, ale nie podejmuję się zracjonalizowania tego zjawiska;). Po prostu lubię poznawać matematykę, robić mniej schematyczne zadania. Poza tym wydaje mi się, że jest to zajęcie wcale dobrze rozwijające możliwości intelektualne i myślę, że przygotowuje dobrze do robienia jakiejkolwiek specjalności na drugim stopniu (niewykluczone, że też teoretycznej, ale jest jeszcze czas na podjęcie decyzji).
Co do pytań z pierwszej wiadomości, to założenie jest takie, że po specjalności teoretycznej na pierwszych 3 latach jesteś mile widziany na dowolnej specjalności na pozostałych dwóch - oczywiście należy wziąć poprawkę na uczelnię na której kończysz pierwsze 3 lata.
O egzaminach na aktuariusza wiem tylko tyle, że podobno są trudne, więc na pewno wymagają solidnego przygotowania, ale jeśli ktoś jest zdolny i umie organizować sobie czas, to nie jest wykluczone, że nie uda mu się do nich przygotować realizując jednocześnie specjalność teoretyczną - można próbować realizować dwie specjalności - choć na pewno wymagałoby to wiele więcej 'kondycji', czasu i pracy niż robienie tego po specjalności finansowej. No ale to takie moje gdybanie (patrz pierwsze zdanie akapitu). Jeszcze mogę dodać, że teoretycy na studiach magisterskich w zasadzie indywidualnie układają sobie plan (w porozumieniu z opiekunem; oczywiście należy też brać poprawkę na to, że przedmioty obieralne ruszają dopiero po zebraniu odpowiedniej liczby chętnych) i mogą w nim się znaleźć przedmioty z matematyki finansowej (choć raczej nie jest to mile widziane jeśli teoretyk chciałby realizować wyłącznie przedmioty tej specjalności). Ale tu znowu dokładnych szczegółów nie znam, bo sam jestem dopiero na drugim roku.
-
Piotr Jucha
- Użytkownik

- Posty: 212
- Rejestracja: 30 sty 2009, o 11:43
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 6 razy
matematyka teoretyczna na UJ-zmiana po 3 latach
Nie. Po ukończeniu dowolnej specjalności na (matematycznych) studiach I stopnia można się dostać na matematykę finansową na studiach II stopnia.Leop pisze: Czy po 3 latach studiowania matematyki teoretycznej ( na studiach pierwszego stopnia),będę musiał dużo nadrobić w przypadku zmiany specjalizacji na finansową?
Mamy na studiach I stopnia matematykę w ekonomii (odsyłam do ) i jest na tej specjalności parę przedmiotów, które przyszłemu finansiście mogą się przydać. W ramach potrzeby można je sobie bez problemu dorobić, ale - z tego co wiem - nie jest to konieczne.
Jeśli się robi matematykę teoretyczną, zupełnie niezwiązaną z finansami, to zaległości będą spore. Ale po tej specjalności ma się na ogół na tyle wysoką kulturę matematyczną i rozwinięty intelekt, że można się do egzaminów na aktuariusza nauczyć - nie bez wysiłku, ale i bez jakichś strasznych problemów.Czy po pięciu latach matematyki teoretycznej, będę miał duże ( a raczej jak duże:) ) zaległości gdybym nagle zdecydował się zdawać egzaminy na aktuariusza?
Poza tym, jest 2-3 lata czasu, żeby się zdecydować na którąś ze specjalności na studiach II stopnia, więc chyba z czystym sumieniem można taką decyzję trochę odłożyć.
Jeśli się samemu nie wybierze jakichś przedmiotów z informatyki, to chyba jest mało programowania.Czy na matmie finansowej jest dużo programowania?
Dlaczego nie? Nie spotkałem się nigdy z przypadkiem, że jakiś wybór "nie jest mile widziany". Student wybiera opiekuna naukowego i w porozumieniu z nim układa program studiów, a opiekun raczej idzie na rękę studentowi. Inna sprawa, że rzadko się zdarza, żeby ktoś wybrał specjalność teoretyczną i w całości realizował program mat. finansowej (ale znam kogoś, kto mniej więcej tak robił).max pisze:...raczej nie jest to mile widziane jeśli teoretyk chciałby realizować wyłącznie przedmioty tej specjalności


