Pytanie o przedmioty - da radę?
Pytanie o przedmioty - da radę?
Czy da radę jednocześnie uczyć się dwóch przedmiotów - równania różniczkowe I i równania różniczkowe cząstkowe, czy myślicie że nie ma opcji żeby bez pełnej znajomości tego pierwszego ogarnąć to drugie..? Mam możliwość studiowania w indywidualnym toku studiów, i nie wiem jakie przedmioty z dwóch semestrów wyżej sobie wziąć.. Mam do wyboru badania operacyjne, równ. różn. cząstkowe, funkcje zespolone (przedmioty z V sem, ja jestem na III). Proszę o radę. Dodam tylko, że dotychczas nie miałem problemów z jakimkolwiek materiałem, ale zdaję sobie sprawę z tego że pierwsze 2 semestry matematyki są raczej nędzne jak chodzi o program, starałem się rozszerzać horyzonty.
-
szw1710
Pytanie o przedmioty - da radę?
Cząstkowe zostaw sobie na później. Najpierw dobrze opanuj zwyczajne. W cząstkowych jest spory kawał analizy funkcjonalnej, która musi poprzedzać ten wykład. Wybrałbym badania operacyjne. Tam mówi się dużo o optymalizacji, programowaniu liniowym, wypukłym itp. Funkcje zespolone to przedmiot teoretyczny, znajomość analizy I i II wystarczy. Można wybierać. Równania różniczkowe cząstkowe na razie odradzam.
Pytanie o przedmioty - da radę?
Bardzo, bardzo Ci dziękuję. Każda taka rada jest dla mnie szalenie ważna. Trochę jeszcze stąpam po tym świecie matematyki... ostrożnie, niepewnie, tak ogromny wybór dziedzin że ciężko się zdecydować, mam nadzieję że później nie będzie zbyt późno by się w czymś konkretnym wyspecjalizować.. Jeszcze raz stokrotne dzięki.
