całka potrójna - sprawdzenie

Całkowalność. Metody i obliczanie całek oznaczonych i nieoznaczonych. Pole pod wykresem. Równania i nierówności z wykorzystaniem rachunku całkowego. Wielowymiarowa całka Riemanna - w tym pola i objętości figur przestrzennych.
Spheros
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 21 sty 2007, o 13:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zawiercie
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

całka potrójna - sprawdzenie

Post autor: Spheros »

Witam, prosiłbym o sprawdzenie toku rozumowania

Mamy całunię


\(\displaystyle{ \iiint_{V}zdxdydz}\), gdzie \(\displaystyle{ V= {(x,y,z): x^2+y^2+(z-1)^2=1}}\)

Jak widać jest to sfera przesunięta wzdłuż osi z o 1.

Współrzędne sferyczne:
\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi)}\)
\(\displaystyle{ y=rcos(\theta)sin(\phi)}\)
\(\displaystyle{ z=rsin(\theta)}\)
\(\displaystyle{ J=r^2cos(\theta)}\)

Teraz \(\displaystyle{ \phi}\) zmienia się:
\(\displaystyle{ 0 \le \phi \le 2\pi}\)
Wydaje mi się, ze \(\displaystyle{ \theta}\)
\(\displaystyle{ 0 \le \theta \le \pi}\)
Żeby uzyskać zmienność R, podstawiam współrzędne sferyczne do wzoru na V i uzyskuję:
\(\displaystyle{ 0 \le r \le 2sin(\theta)}\)

I jedziemy z całunią:

\(\displaystyle{ \int\limits_{0}^{2\pi}d\phi\int\limits_{0}^{\pi}d\theta\int\limits_{0}^{2sin\theta}r^3cos(\theta)sin(\theta)dr=...}\)

może ktoś wskazać mi ewentualny błąd w tym rozumowaniu?
BettyBoo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5354
Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:22
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gliwice
Pomógł: 1381 razy

całka potrójna - sprawdzenie

Post autor: BettyBoo »

\(\displaystyle{ 0 \le \theta \le \frac{\pi}{2}}\)

bo sfera leży tylko "powyżej" płaszczyzny XOY.

Reszta wygląda ok.

Tak się tylko zastanawiam, czy nie łatwiej byłoby Ci zrobić współrzędne sferyczne z przesunięciem?

\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=1+rsin(\theta) \\
J=r^2cos(\theta) \\}\)


Wtedy w parametryzacji otrzymujesz prostopadłościan (taki, jak dla klasycznej kuli), bo tutaj nowe zmienne znaczą odpowiednie odległości oraz kąty, ale nie liczone od (0,0,0), tylko od (0,0,1), czyli środka sfery.

Pozdrawiam.
Spheros
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 21 sty 2007, o 13:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zawiercie
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

całka potrójna - sprawdzenie

Post autor: Spheros »

Hmm, i wtedy, gdy zastosuję Twoją parametryzacje, to: \(\displaystyle{ -\pi/2 \le \theta \le \pi/2}\) ?

Przyznaje się bez bicia, nie ogarniam przejścia przy tych współrzędnych.

Jeśli zrzutuje tą kulę na XOY, to: \(\displaystyle{ 0\le \theta \le 2\pi}\)

A jeśliby ta kula była przesunięta do pierwszej ćwiartki tj. określona równaniem \(\displaystyle{ (x-1)^2+(y-1)^2=1}\), to \(\displaystyle{ 0\le \phi \le \pi/2}\) ? Dobrze myślę?

Teraz, czy mogłabyś mi wytłumaczyć jaki kąt zakreśla \(\displaystyle{ \theta}\) (tzn. w której płaszczyźnie) i jak określić jego zakres?
BettyBoo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5354
Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:22
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gliwice
Pomógł: 1381 razy

całka potrójna - sprawdzenie

Post autor: BettyBoo »

Spheros pisze:Hmm, i wtedy, gdy zastosuję Twoją parametryzacje, to: \(\displaystyle{ -\pi/2 \le \theta \le \pi/2}\) ?

Przyznaje się bez bicia, nie ogarniam przejścia przy tych współrzędnych.

Jeśli zrzutuje tą kulę na XOY, to: \(\displaystyle{ 0\le \theta \le 2\pi}\)
Trochę się już zgubiłam, o którą parametryzację mnie teraz pytasz
Jeśli chodzi o to, jak działa przesunięcie - to działa tak, że najpierw dokonujesz przesunięcia całego układu współrzędnych o wektor (a,b,c) (u Ciebie o (0,0,1)). Potem, w tym przesuniętym układzie, dokonujesz zamiany na współrzędne sferyczne (więc interpretacja promienia i kątów jest taka, jak w standardowym podstawieniu sferycznym, tylko wszystko jest rozpatrywane nie względem (0,0,0), tylko względem początku przesuniętego układu, a więc (a,b,c)). Jeśli rozumiesz, jak działa przesunięcie na współrzędnych biegunowych, to tutaj działa analogicznie, tylko masz o jeden wymiar więcej.
A jeśliby ta kula była przesunięta do pierwszej ćwiartki tj. określona równaniem \(\displaystyle{ (x-1)^2+(y-1)^2=1}\), to \(\displaystyle{ 0\le \phi \le \pi/2}\) ? Dobrze myślę?
To równanie nie przedstawia sfery, tylko okrąg. Jak je uzupełnisz o czynnik zawierający z, to Ci odpowiem (bo od tego to zależy również).
Teraz, czy mogłabyś mi wytłumaczyć jaki kąt zakreśla \(\displaystyle{ \theta}\) (tzn. w której płaszczyźnie) i jak określić jego zakres?
A dokładnie o co pytasz?

Pozdrawiam.
Spheros
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 21 sty 2007, o 13:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zawiercie
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

całka potrójna - sprawdzenie

Post autor: Spheros »

Hmm, sferę w przestrzeni zakreśla \(\displaystyle{ \theta}\) i \(\displaystyle{ \phi}\), przy parametryzacji zawsze musimy określić przedział tych kątów, aby zapisać granice całkowania. Nie rozumiem jak ten zakres określić i na jakiej zasadzie się to dzieje.
BettyBoo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5354
Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:22
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gliwice
Pomógł: 1381 razy

całka potrójna - sprawdzenie

Post autor: BettyBoo »

Ok, to napiszę po kolei:

W oryginalnych współrzędnych sferycznych mamy

\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=rsin(\theta)}\)


Jeśli O=(0,0,0), P=(x,y,z) (dowolny punkt), a P'=(x,y,0) (rzut tego punktu na płaszczyznę z=0), to wówczas
r oznacza długość wektora \(\displaystyle{ \vec{OP}}\)
\(\displaystyle{ \phi}\) jest kątem skierowanym między dodatnią półosią OX i wektorem \(\displaystyle{ \vec{OP'}}\)
\(\displaystyle{ \theta}\) jest kątem skierowanym między płaszczyzną XOY (czyli płaszczyzną o równaniu z=0) a wektorem \(\displaystyle{ \vec{OP}}\)


Teraz, dla łatwiejszej parametryzacji sfery, której środek znajduje się w dowolnym punkcie (a,b,c) wykorzystujemy współrzędne sferyczne przesunięte:

\(\displaystyle{ x=a+rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=b+rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=c+rsin(\theta)}\)


Jeśli S=(a,b,c), P=(x,y,z) (dowolny punkt), a P''=(x,y,c) (rzut tego punktu na płaszczyznę z=c), to wówczas
r oznacza długość wektora \(\displaystyle{ \vec{SP}}\)
\(\displaystyle{ \phi}\) jest kątem skierowanym między dodatnią półosią równoległą do OX o początku w S oraz wektorem \(\displaystyle{ \vec{SP''}}\)
\(\displaystyle{ \theta}\) jest kątem skierowanym między płaszczyzną równoległą do XOY i zawierającą S (czyli płaszczyzną o równaniu z=c) a wektorem \(\displaystyle{ \vec{SP}}\)

Kula o promieniu R i środku w punkcie (a,b,c) we współrzędnych przesuniętych ma wobec tego parametryzację,

\(\displaystyle{ 0\le r\le R\\ 0\le \phi \le 2\pi\\ -\frac{\pi}{2}\le \theta\le \frac{\pi}{2}}\)

czyli dokładnie taką samą, jaką ma kula o promieniu R i środku w punkcie (0,0,0) w standardowych współrzędnych sferycznych.


Alem siem napisał, uff :P

Jeśli coś jest jeszcze niejasne, to daj znać.


I jeszcze jedno, żeby było jasne. W przypadku zastosowania do całek, to nawet jeśli sfera jest przesunięta, to nie zawsze opłaca się robić podstawienie sferyczne z przesunięciem, to zależy od funkcji podcałkowej. Jeśli funkcją podcałkową jest np \(\displaystyle{ \sqrt{4-x^2-y^2-z^2}\), a całkę masz liczyć powiedzmy po kuli o środku w (1,1,0), to nie opłaca Ci się robić podstawienia z przesunięciem, bo Ci całka dzika wyjdzie. Lepiej wtedy zastosować standardowe współrzędne sferyczne, dzięki którym uprości się funkcja podcałkowa.


Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ