Witam, prosiłbym o sprawdzenie toku rozumowania
Mamy całunię
\(\displaystyle{ \iiint_{V}zdxdydz}\), gdzie \(\displaystyle{ V= {(x,y,z): x^2+y^2+(z-1)^2=1}}\)
Jak widać jest to sfera przesunięta wzdłuż osi z o 1.
Współrzędne sferyczne:
\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi)}\)
\(\displaystyle{ y=rcos(\theta)sin(\phi)}\)
\(\displaystyle{ z=rsin(\theta)}\)
\(\displaystyle{ J=r^2cos(\theta)}\)
Teraz \(\displaystyle{ \phi}\) zmienia się:
\(\displaystyle{ 0 \le \phi \le 2\pi}\)
Wydaje mi się, ze \(\displaystyle{ \theta}\)
\(\displaystyle{ 0 \le \theta \le \pi}\)
Żeby uzyskać zmienność R, podstawiam współrzędne sferyczne do wzoru na V i uzyskuję:
\(\displaystyle{ 0 \le r \le 2sin(\theta)}\)
I jedziemy z całunią:
\(\displaystyle{ \int\limits_{0}^{2\pi}d\phi\int\limits_{0}^{\pi}d\theta\int\limits_{0}^{2sin\theta}r^3cos(\theta)sin(\theta)dr=...}\)
może ktoś wskazać mi ewentualny błąd w tym rozumowaniu?
całka potrójna - sprawdzenie
-
BettyBoo
- Użytkownik

- Posty: 5354
- Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:22
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Gliwice
- Pomógł: 1381 razy
całka potrójna - sprawdzenie
\(\displaystyle{ 0 \le \theta \le \frac{\pi}{2}}\)
bo sfera leży tylko "powyżej" płaszczyzny XOY.
Reszta wygląda ok.
Tak się tylko zastanawiam, czy nie łatwiej byłoby Ci zrobić współrzędne sferyczne z przesunięciem?
\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=1+rsin(\theta) \\
J=r^2cos(\theta) \\}\)
Wtedy w parametryzacji otrzymujesz prostopadłościan (taki, jak dla klasycznej kuli), bo tutaj nowe zmienne znaczą odpowiednie odległości oraz kąty, ale nie liczone od (0,0,0), tylko od (0,0,1), czyli środka sfery.
Pozdrawiam.
bo sfera leży tylko "powyżej" płaszczyzny XOY.
Reszta wygląda ok.
Tak się tylko zastanawiam, czy nie łatwiej byłoby Ci zrobić współrzędne sferyczne z przesunięciem?
\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=1+rsin(\theta) \\
J=r^2cos(\theta) \\}\)
Wtedy w parametryzacji otrzymujesz prostopadłościan (taki, jak dla klasycznej kuli), bo tutaj nowe zmienne znaczą odpowiednie odległości oraz kąty, ale nie liczone od (0,0,0), tylko od (0,0,1), czyli środka sfery.
Pozdrawiam.
-
Spheros
- Użytkownik

- Posty: 29
- Rejestracja: 21 sty 2007, o 13:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Zawiercie
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 1 raz
całka potrójna - sprawdzenie
Hmm, i wtedy, gdy zastosuję Twoją parametryzacje, to: \(\displaystyle{ -\pi/2 \le \theta \le \pi/2}\) ?
Przyznaje się bez bicia, nie ogarniam przejścia przy tych współrzędnych.
Jeśli zrzutuje tą kulę na XOY, to: \(\displaystyle{ 0\le \theta \le 2\pi}\)
A jeśliby ta kula była przesunięta do pierwszej ćwiartki tj. określona równaniem \(\displaystyle{ (x-1)^2+(y-1)^2=1}\), to \(\displaystyle{ 0\le \phi \le \pi/2}\) ? Dobrze myślę?
Teraz, czy mogłabyś mi wytłumaczyć jaki kąt zakreśla \(\displaystyle{ \theta}\) (tzn. w której płaszczyźnie) i jak określić jego zakres?
Przyznaje się bez bicia, nie ogarniam przejścia przy tych współrzędnych.
Jeśli zrzutuje tą kulę na XOY, to: \(\displaystyle{ 0\le \theta \le 2\pi}\)
A jeśliby ta kula była przesunięta do pierwszej ćwiartki tj. określona równaniem \(\displaystyle{ (x-1)^2+(y-1)^2=1}\), to \(\displaystyle{ 0\le \phi \le \pi/2}\) ? Dobrze myślę?
Teraz, czy mogłabyś mi wytłumaczyć jaki kąt zakreśla \(\displaystyle{ \theta}\) (tzn. w której płaszczyźnie) i jak określić jego zakres?
-
BettyBoo
- Użytkownik

- Posty: 5354
- Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:22
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Gliwice
- Pomógł: 1381 razy
całka potrójna - sprawdzenie
Trochę się już zgubiłam, o którą parametryzację mnie teraz pytaszSpheros pisze:Hmm, i wtedy, gdy zastosuję Twoją parametryzacje, to: \(\displaystyle{ -\pi/2 \le \theta \le \pi/2}\) ?
Przyznaje się bez bicia, nie ogarniam przejścia przy tych współrzędnych.
Jeśli zrzutuje tą kulę na XOY, to: \(\displaystyle{ 0\le \theta \le 2\pi}\)
Jeśli chodzi o to, jak działa przesunięcie - to działa tak, że najpierw dokonujesz przesunięcia całego układu współrzędnych o wektor (a,b,c) (u Ciebie o (0,0,1)). Potem, w tym przesuniętym układzie, dokonujesz zamiany na współrzędne sferyczne (więc interpretacja promienia i kątów jest taka, jak w standardowym podstawieniu sferycznym, tylko wszystko jest rozpatrywane nie względem (0,0,0), tylko względem początku przesuniętego układu, a więc (a,b,c)). Jeśli rozumiesz, jak działa przesunięcie na współrzędnych biegunowych, to tutaj działa analogicznie, tylko masz o jeden wymiar więcej.
To równanie nie przedstawia sfery, tylko okrąg. Jak je uzupełnisz o czynnik zawierający z, to Ci odpowiem (bo od tego to zależy również).A jeśliby ta kula była przesunięta do pierwszej ćwiartki tj. określona równaniem \(\displaystyle{ (x-1)^2+(y-1)^2=1}\), to \(\displaystyle{ 0\le \phi \le \pi/2}\) ? Dobrze myślę?
A dokładnie o co pytasz?Teraz, czy mogłabyś mi wytłumaczyć jaki kąt zakreśla \(\displaystyle{ \theta}\) (tzn. w której płaszczyźnie) i jak określić jego zakres?
Pozdrawiam.
-
Spheros
- Użytkownik

- Posty: 29
- Rejestracja: 21 sty 2007, o 13:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Zawiercie
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 1 raz
całka potrójna - sprawdzenie
Hmm, sferę w przestrzeni zakreśla \(\displaystyle{ \theta}\) i \(\displaystyle{ \phi}\), przy parametryzacji zawsze musimy określić przedział tych kątów, aby zapisać granice całkowania. Nie rozumiem jak ten zakres określić i na jakiej zasadzie się to dzieje.
-
BettyBoo
- Użytkownik

- Posty: 5354
- Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:22
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Gliwice
- Pomógł: 1381 razy
całka potrójna - sprawdzenie
Ok, to napiszę po kolei:
W oryginalnych współrzędnych sferycznych mamy
\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=rsin(\theta)}\)
Jeśli O=(0,0,0), P=(x,y,z) (dowolny punkt), a P'=(x,y,0) (rzut tego punktu na płaszczyznę z=0), to wówczas
r oznacza długość wektora \(\displaystyle{ \vec{OP}}\)
\(\displaystyle{ \phi}\) jest kątem skierowanym między dodatnią półosią OX i wektorem \(\displaystyle{ \vec{OP'}}\)
\(\displaystyle{ \theta}\) jest kątem skierowanym między płaszczyzną XOY (czyli płaszczyzną o równaniu z=0) a wektorem \(\displaystyle{ \vec{OP}}\)
Teraz, dla łatwiejszej parametryzacji sfery, której środek znajduje się w dowolnym punkcie (a,b,c) wykorzystujemy współrzędne sferyczne przesunięte:
\(\displaystyle{ x=a+rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=b+rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=c+rsin(\theta)}\)
Jeśli S=(a,b,c), P=(x,y,z) (dowolny punkt), a P''=(x,y,c) (rzut tego punktu na płaszczyznę z=c), to wówczas
r oznacza długość wektora \(\displaystyle{ \vec{SP}}\)
\(\displaystyle{ \phi}\) jest kątem skierowanym między dodatnią półosią równoległą do OX o początku w S oraz wektorem \(\displaystyle{ \vec{SP''}}\)
\(\displaystyle{ \theta}\) jest kątem skierowanym między płaszczyzną równoległą do XOY i zawierającą S (czyli płaszczyzną o równaniu z=c) a wektorem \(\displaystyle{ \vec{SP}}\)
Kula o promieniu R i środku w punkcie (a,b,c) we współrzędnych przesuniętych ma wobec tego parametryzację,
\(\displaystyle{ 0\le r\le R\\ 0\le \phi \le 2\pi\\ -\frac{\pi}{2}\le \theta\le \frac{\pi}{2}}\)
czyli dokładnie taką samą, jaką ma kula o promieniu R i środku w punkcie (0,0,0) w standardowych współrzędnych sferycznych.
Alem siem napisał, uff
Jeśli coś jest jeszcze niejasne, to daj znać.
I jeszcze jedno, żeby było jasne. W przypadku zastosowania do całek, to nawet jeśli sfera jest przesunięta, to nie zawsze opłaca się robić podstawienie sferyczne z przesunięciem, to zależy od funkcji podcałkowej. Jeśli funkcją podcałkową jest np \(\displaystyle{ \sqrt{4-x^2-y^2-z^2}\), a całkę masz liczyć powiedzmy po kuli o środku w (1,1,0), to nie opłaca Ci się robić podstawienia z przesunięciem, bo Ci całka dzika wyjdzie. Lepiej wtedy zastosować standardowe współrzędne sferyczne, dzięki którym uprości się funkcja podcałkowa.
Pozdrawiam.
W oryginalnych współrzędnych sferycznych mamy
\(\displaystyle{ x=rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=rsin(\theta)}\)
Jeśli O=(0,0,0), P=(x,y,z) (dowolny punkt), a P'=(x,y,0) (rzut tego punktu na płaszczyznę z=0), to wówczas
r oznacza długość wektora \(\displaystyle{ \vec{OP}}\)
\(\displaystyle{ \phi}\) jest kątem skierowanym między dodatnią półosią OX i wektorem \(\displaystyle{ \vec{OP'}}\)
\(\displaystyle{ \theta}\) jest kątem skierowanym między płaszczyzną XOY (czyli płaszczyzną o równaniu z=0) a wektorem \(\displaystyle{ \vec{OP}}\)
Teraz, dla łatwiejszej parametryzacji sfery, której środek znajduje się w dowolnym punkcie (a,b,c) wykorzystujemy współrzędne sferyczne przesunięte:
\(\displaystyle{ x=a+rcos(\theta)cos(\phi) \\
y=b+rcos(\theta)sin(\phi) \\
z=c+rsin(\theta)}\)
Jeśli S=(a,b,c), P=(x,y,z) (dowolny punkt), a P''=(x,y,c) (rzut tego punktu na płaszczyznę z=c), to wówczas
r oznacza długość wektora \(\displaystyle{ \vec{SP}}\)
\(\displaystyle{ \phi}\) jest kątem skierowanym między dodatnią półosią równoległą do OX o początku w S oraz wektorem \(\displaystyle{ \vec{SP''}}\)
\(\displaystyle{ \theta}\) jest kątem skierowanym między płaszczyzną równoległą do XOY i zawierającą S (czyli płaszczyzną o równaniu z=c) a wektorem \(\displaystyle{ \vec{SP}}\)
Kula o promieniu R i środku w punkcie (a,b,c) we współrzędnych przesuniętych ma wobec tego parametryzację,
\(\displaystyle{ 0\le r\le R\\ 0\le \phi \le 2\pi\\ -\frac{\pi}{2}\le \theta\le \frac{\pi}{2}}\)
czyli dokładnie taką samą, jaką ma kula o promieniu R i środku w punkcie (0,0,0) w standardowych współrzędnych sferycznych.
Alem siem napisał, uff
Jeśli coś jest jeszcze niejasne, to daj znać.
I jeszcze jedno, żeby było jasne. W przypadku zastosowania do całek, to nawet jeśli sfera jest przesunięta, to nie zawsze opłaca się robić podstawienie sferyczne z przesunięciem, to zależy od funkcji podcałkowej. Jeśli funkcją podcałkową jest np \(\displaystyle{ \sqrt{4-x^2-y^2-z^2}\), a całkę masz liczyć powiedzmy po kuli o środku w (1,1,0), to nie opłaca Ci się robić podstawienia z przesunięciem, bo Ci całka dzika wyjdzie. Lepiej wtedy zastosować standardowe współrzędne sferyczne, dzięki którym uprości się funkcja podcałkowa.
Pozdrawiam.