A co u Ciebie oznacza \(\displaystyle{ h}\), co to za "pewna wysokość"? Myślałem bardziej, że do obliczania pędu bierze się całą długość sznura, a nie jakieś wysokości. A gdzie w ogóle Twoje rozwiązanie?luka52 pisze:Bo każdy element jest na pewnej wysokości
Upadek łańcucha
-
Maciek.mat
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 7 sty 2009, o 18:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olecko
- Pomógł: 2 razy
Upadek łańcucha
luka52, chciałem potwierdzić swoje obliczenia, dzieląc łańcuch na jakby nieskończenie wiele części. Z tego wziąłem za pierwszym \(\displaystyle{ \frac{1}{2} L}\).
-
luka52
- Użytkownik

- Posty: 8297
- Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 47 razy
- Pomógł: 1814 razy
Upadek łańcucha
Cytujesz moją wypowiedź do zupełenie innej sytuacji niż jest przedstawiona w pierwszym poście tego tematu...Maciek.mat pisze:A co u Ciebie oznacza \(\displaystyle{ h}\), co to za "pewna wysokość"? Myślałem bardziej, że do obliczania pędu bierze się całą długość sznura, a nie jakieś wysokości.luka52 pisze:Bo każdy element jest na pewnej wysokości
Żartujesz sobie? Pierwszy mój post w tym temacie...Maciek.mat pisze:A gdzie w ogóle Twoje rozwiązanie?
-
Maciek.mat
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 7 sty 2009, o 18:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olecko
- Pomógł: 2 razy
Upadek łańcucha
luka52 pisze:Żartujesz sobie? Pierwszy mój post w tym temacie...
No to scałkuj to. Bo ja nie umiem. Napisz w końcu ten wynik.luka52 pisze: Ponieważ prawdziwa jest następująca proporcja: \(\displaystyle{ \mbxod d x / L = \mbox d m / m}\) można z niej wyliczyć \(\displaystyle{ \mbox d m}\), podstawić do (*) i scałkować.
-
Maciek.mat
- Użytkownik

- Posty: 146
- Rejestracja: 7 sty 2009, o 18:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olecko
- Pomógł: 2 razy
Upadek łańcucha
O Boże! Nie rób kłótni. Jeżeli ktoś mówi o rozwiązaniu, które podał, a nie podał, to ja po prostu się pytam, gdzie to. Formy czasownika to Ty bierzesz zbyt dosłownie. Nie całkuj tego, rozkazuję Ci!
-
luka52
- Użytkownik

- Posty: 8297
- Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 47 razy
- Pomógł: 1814 razy
Upadek łańcucha
Rozwiązanie podałem. To, że brakuje ostatecznego wyniku, to już nie mój problem. Autor tematu nie dopytywał się o niego, więc jak widać nie było konieczne jego podawanie w rozwiązaniu.
Jeżelei masz problem z obliczeniem całki zapraszam do odpowiedniego działu na forum.
Temat zamykam.
Jeżelei masz problem z obliczeniem całki zapraszam do odpowiedniego działu na forum.
Temat zamykam.