Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
-
ClausNicolas
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olsztyn
- Podziękował: 1 raz
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
W podręczniku od matematyki znalazłem następujący zapis:
\(\displaystyle{ a x^{2} + bx + c = a(x-p)^{2} + q}\)
\(\displaystyle{ bx + c = ap^{2} + q - 2apx}\)
"Porównując odpowiednie współczynniki otrzymujemy:
\(\displaystyle{ \begin{cases} -2ap = b \\ ap^{2} + q = c \end{cases}}\)
Moje pytanie brzmi następująco: Jaką podstawę ma założenie, że \(\displaystyle{ b = -2ap}\) oraz \(\displaystyle{ ap^{2} + q = c}\)?
Określenie "porównując odpowiednie współczynniki" niewiele mi mówi - podejrzewam tylko, iż chodzi o to, że to jedyna sytuacja, w której proporcje współczynników są niezależne od wartości X.
W związku z powyższym, proszę o potwierdzenie mej tezy, lub jej skorygowanie.
Z góry dziękuję.
\(\displaystyle{ a x^{2} + bx + c = a(x-p)^{2} + q}\)
\(\displaystyle{ bx + c = ap^{2} + q - 2apx}\)
"Porównując odpowiednie współczynniki otrzymujemy:
\(\displaystyle{ \begin{cases} -2ap = b \\ ap^{2} + q = c \end{cases}}\)
Moje pytanie brzmi następująco: Jaką podstawę ma założenie, że \(\displaystyle{ b = -2ap}\) oraz \(\displaystyle{ ap^{2} + q = c}\)?
Określenie "porównując odpowiednie współczynniki" niewiele mi mówi - podejrzewam tylko, iż chodzi o to, że to jedyna sytuacja, w której proporcje współczynników są niezależne od wartości X.
W związku z powyższym, proszę o potwierdzenie mej tezy, lub jej skorygowanie.
Z góry dziękuję.
- Ateos
- Użytkownik

- Posty: 1096
- Rejestracja: 10 maja 2008, o 17:00
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Swarzędz
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 214 razy
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
chodzi im oto: \(\displaystyle{ a x^{2} + bx + c = a(x-p)^{2} + q=a(x^2-2px+p^2)+q=ax^2-2pax+p^2a+q}\)
tak lepiej widac:
\(\displaystyle{ \begin{cases} a x^{2} + bx + c \\ ax^2-2pax+p^2a+q \end{cases}}\)
tak lepiej widac:
\(\displaystyle{ \begin{cases} a x^{2} + bx + c \\ ax^2-2pax+p^2a+q \end{cases}}\)
-
ClausNicolas
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olsztyn
- Podziękował: 1 raz
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Wiem - umyślnie nie zapisywałem całości - szkoda czasu. Pytanie dotyczy czego innego.
Na jakiej podstawie założyli mając do dyspozycji napisany przez Ciebie układ równań, iż \(\displaystyle{ b = -2ap}\) oraz \(\displaystyle{ c = ap^{2} + q}\)?
Na jakiej podstawie założyli mając do dyspozycji napisany przez Ciebie układ równań, iż \(\displaystyle{ b = -2ap}\) oraz \(\displaystyle{ c = ap^{2} + q}\)?
-
ClausNicolas
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olsztyn
- Podziękował: 1 raz
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem...mógłbyś to wyjaśnić na tym przykładzie?
- Ateos
- Użytkownik

- Posty: 1096
- Rejestracja: 10 maja 2008, o 17:00
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Swarzędz
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 214 razy
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
stopnia sa tego samego- drugiego stopnia(f. kwadratowa), a oczywiscie sa one rowne, wiec odpowiednie wspolczynniki przy potegach ixa sa rowne, wiec otrzymujemy to co pisales skad to.
Przyklad:
2x+2=kx+m <= funkcje sa rowne(z zalozenia). wiec 2=k i m=2
Przyklad:
2x+2=kx+m <= funkcje sa rowne(z zalozenia). wiec 2=k i m=2
-
ClausNicolas
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olsztyn
- Podziękował: 1 raz
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Ciekawa kwestia ... lecz z czego ona wynika? ( jak to udowodniono )"2 wielomiany sa rowne, gdy sa tego samego stopnia i kiedy jego odpowiednie wspolczynniki sa rowne"
- Dasio11
- Moderator

- Posty: 10305
- Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 41 razy
- Pomógł: 2429 razy
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Ponieważ tylko w przypadku takiego zastąpienia funkcje będą równe. Jeśli podstawisz cokolwiek innego nietożsamego z takim przekształceniem to dla paru przypadków wynik może się zgadzać, ale nie wszystkie. A funkcje są równe tylko wtedy, gdy dla każdego x przyjmują jednakowe wartości.
-
ClausNicolas
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olsztyn
- Podziękował: 1 raz
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Nie zaprzeczam - w innej formie powiedziałem to w pierwszym poście, mówiąc o niezależności współczynników od X.Ponieważ tylko w przypadku takiego zastąpienia funkcje będą równe. Jeśli podstawisz cokolwiek innego nietożsamego z takim przekształceniem to dla paru przypadków wynik może się zgadzać, ale nie wszystkie. A funkcje są równe tylko wtedy, gdy dla każdego x przyjmują jednakowe wartości.
Pytając o dowody, mówiłem o samym twierdzeniu dotyczącym współczynników w wielomianach, abstrahując od tego, konkretnego przypadku. Czyli...jak udowodniono stricte matematycznie to, co jest zamieszczone w powyższym cytacie?
Ostatnio zmieniony 10 maja 2009, o 23:15 przez ClausNicolas, łącznie zmieniany 1 raz.
-
kubek1
- Użytkownik

- Posty: 249
- Rejestracja: 15 wrz 2008, o 19:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Syberia
- Podziękował: 15 razy
- Pomógł: 32 razy
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Można to udowodnić indukcyjnie ze względu na stopień wielomianu.Ciekawa kwestia ... lecz z czego ona wynika? ( jak to udowodniono )
W wielomianie wystarczy dla n+1 różnych x, gdzie n jest stopniem wielomianu.A funkcje są równe tylko wtedy, gdy dla każdego x przyjmują jednakowe wartości.
- Ateos
- Użytkownik

- Posty: 1096
- Rejestracja: 10 maja 2008, o 17:00
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Swarzędz
- Podziękował: 27 razy
- Pomógł: 214 razy
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
wkurzyles mnie:P
Równości wielomianów:P
\(\displaystyle{ 1^{o}W(x)=Q(x) \Leftrightarrow \forall_{m \in R} W(m)=Q(m)}\)
\(\displaystyle{ 2^{o}}\) Współczynniki i stopnie wielomianów równych są odpowiednio równe.
Basta
Równości wielomianów:P
\(\displaystyle{ 1^{o}W(x)=Q(x) \Leftrightarrow \forall_{m \in R} W(m)=Q(m)}\)
\(\displaystyle{ 2^{o}}\) Współczynniki i stopnie wielomianów równych są odpowiednio równe.
Basta
-
ClausNicolas
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olsztyn
- Podziękował: 1 raz
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Bez wątpienia . Tylko że pytanie przestało zaczynać się od "Co" a zaczęło od "Dlaczego?" - jak twórca twierdzenia o współczynnikach w wielomianach udowodnił swą tezę?Równości wielomianów:P
1^{o}W(x)=Q(x) Leftrightarrow forall_{m in R} W(m)=Q(m)
2^{o} Współczynniki i stopnie wielomianów równych są odpowiednio równe.
Basta
- miki999
- Użytkownik

- Posty: 8358
- Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 36 razy
- Pomógł: 1001 razy
Z trójmianu kwadratowego do postaci kanonicznej
Hmm, udowodnić tezę?
Nie sądzę aby to wymagało w przypadku zwykłych wielomianów dowodzenia. Jeżeli już chcesz koniecznie, to możesz sobie samemu udowodnić:
\(\displaystyle{ W(x)=a_{n}x^{n}+a_{n-1}x^{n-1}+...+a_{2}x+a_{1} \\ Q(x)=b_{n}x^{n}+b_{n-1}x^{n-1}+...+b_{2}x^{2}+b_{1}}\)
Sprawdź kiedy dla każdego \(\displaystyle{ x}\) zachodzi:
\(\displaystyle{ W(x)-Q(x)=0}\)
Nie sądzę aby to wymagało w przypadku zwykłych wielomianów dowodzenia. Jeżeli już chcesz koniecznie, to możesz sobie samemu udowodnić:
\(\displaystyle{ W(x)=a_{n}x^{n}+a_{n-1}x^{n-1}+...+a_{2}x+a_{1} \\ Q(x)=b_{n}x^{n}+b_{n-1}x^{n-1}+...+b_{2}x^{2}+b_{1}}\)
Sprawdź kiedy dla każdego \(\displaystyle{ x}\) zachodzi:
\(\displaystyle{ W(x)-Q(x)=0}\)