Witam, pisze program do znajdowania minimum dla funkcji wielu zmiennych. Jest to metoda gradientu sprzężonego z aproksymacją sześcienną na kierunku. Napisałem kod w Octave( wzorując się na ). Nie będę go wklejał bo jest żywcem "przepisany" za algorytmu. Problem w tym że nie zawsze znajduje poprawnie minimum,
Naprzykład dla \(\displaystyle{ f=x^2-sin(x)}\) znajduje w przedziale [0 1] ale dla \(\displaystyle{ f=x+\frac{25}{x^2}}\) już nie. Zapętla się przy zchodzeniu do minimum.; Możecie mi wytłumaczyć aproksymacje sześcienną, jeżeli ją zrozumię poradzę sobie. Wydawało mi się że bierze się 4 punkty( aproksymuje je wielomianem la-grange'a, analitycznie liczy pochodna i przestawia punkty) a tutaj ku mojemu zdziwieniu bierze sie dwa punkty. Proszę was o pomoc.
