2+2=5 ...

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Wasilewski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3879
Rejestracja: 10 gru 2007, o 20:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1194 razy

2+2=5 ...

Post autor: Wasilewski »

Chodzi o to, że definicją liczby i jest:
\(\displaystyle{ i^2 = -1}\)
Tak więc równa się ona:
\(\displaystyle{ i=\sqrt{-1} i = -\sqrt{-1}}\)
Tak więc nie można sobie pod pierwiastek z (-1) podstawić i. Z tego wynika, że ten zapis nie jest prawdziwy. Oczywiście trudno jest sobie wyobrazić pierwiastek z (-1), lecz liczby zespolone są bardzo pożytecznym narzędziem matematycznym, pozwalającym często na uproszczenie żmudnych obliczeń.
Kobcio
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 10 lut 2007, o 15:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Grudziądz
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 4 razy

2+2=5 ...

Post autor: Kobcio »

A ja bym powiedział inaczej
Pamiętając o tym, że \(\displaystyle{ \sqrt{a^{2}} = |a|}\), trzebaby zrobić tak \(\displaystyle{ \sqrt{-1}\cdot \sqrt{-1} =|i| |i| = |i i| = |-1| =1}\) tyle, że teraz sam nie wiem, czy czasami zamiast wartości bezwzględnej nie trzebaby brać normy zespolonej ale wtedy \(\displaystyle{ \sqrt{-1}=|i|=1}\) i to już jest zupełnie absurdalne

W każdym razie przekształcenie od \(\displaystyle{ \sqrt{-1} \sqrt{-1}}\) w lewo jest dobre, natomiast w prawo jest wątpliwe

EDIT:

Wsytaczyło trochę poszukać i na angielskiej wiki ładnie jest napisane, iż reguła \(\displaystyle{ \sqrt{a} \sqrt{b}= \sqrt{a b}}\) funkcjonuje wyłącznie dla dodatnich liczb rzeczywistych, dla ujemnych w ogóle nie zachodzi i mamy ładne wyjaśnienie zjawiska
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

2+2=5 ...

Post autor: Rogal »

Z jakże prostego względu, że pierwiastek z liczby ujemnej (ogólnie pierwiastek z liczby zespolonej) nie jest liczbą, a zbiorem. Wtedy też tracą sens jakiekolwiek operacje arytmetyczne, których się na zbiorach nie da wykonywać.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9724
Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 90 razy
Pomógł: 2633 razy

2+2=5 ...

Post autor: »

Wasilewski pisze:Chodzi o to, że definicją liczby i jest:
\(\displaystyle{ i^2 = -1}\)
Tak więc równa się ona:
\(\displaystyle{ i=\sqrt{-1} i = -\sqrt{-1}}\)
To nie tak.
Liczby zespolone to zbiór par liczb rzeczywistych z odpowiednio zdefiniowanymi działaniami (lub jak kto woli: zbiór punktów płaszczyzny), a \(\displaystyle{ i}\) definiuje się po prostu jako parę \(\displaystyle{ (0,1)}\). Zwyczajowo pisze się przy tym \(\displaystyle{ a+bi}\) zamiast \(\displaystyle{ (a,b)}\).
Sformułowanie "pierwiastek z minus jeden" tak naprawdę jest co najmniej nieścisłe, bo równanie \(\displaystyle{ x^2=-1}\) ma w liczbach zespolonych dwa rozwiązania, nie jedno.
Oczywiście trudno jest sobie wyobrazić pierwiastek z (-1),
Jak pisze Marek Kordos w Wykładach z historii matematyki - przez jakiś czas w XVIII-XIX wieku intensywnie próbowano i powstało na ten temat wiele prac quasi-filozoficznych. Co było zupełnie bez sensu, bo w definicji liczb zespolonych nigdzie taki twór się nie pojawia.
Kobcio pisze:Pamiętając o tym, że \(\displaystyle{ \sqrt{a^{2}} = |a|}\)
Ten wzór jest prawdziwy dla liczb rzeczywistych, ale absolutnie nie dla zespolonych.
reguła \(\displaystyle{ \sqrt{a} \sqrt{b}= \sqrt{a b}}\) funkcjonuje wyłącznie dla dodatnich liczb rzeczywistych, dla ujemnych w ogóle nie zachodzi...
...co wynika z tego, że w liczbach rzeczywistych pierwiastki kwadratowe z liczb ujemnych nie są zdefiniowane. Natomiast taka sama równość w liczbach zespolonych nie zachodzi z powodu o którym mniej więcej napisał Rogal - mianowicie w liczbach zespolonych równanie \(\displaystyle{ x^n=z_0}\) ma \(\displaystyle{ n}\) rozwiązań, zatem jeśli już koniecznie chcielibyśmy zdefiniować taki twór jak \(\displaystyle{ \sqrt[n]{z_0}}\) to trzeba by go zdefiniować jako zbiór rozwiązań tego równania.

Pozdrawiam.
Qń.
Zozo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 11 lis 2007, o 14:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Ełk

2+2=5 ...

Post autor: Zozo »

Odnośnie dzielenia przez 0 - z podstawówki.

0 / 0 = 666

Spr.: 666 * 0 = 0 - ok :]

(w myśl zasady, że a / b = c => c * b = a)[/latex]
agata13
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 10 cze 2008, o 18:06
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Płock

2+2=5 ...

Post autor: agata13 »

Ja matematykiem niejestem i mam 4 z matmy ale dwulatek wie ze 2+2 to 4 Bardzo fajnie ze taka stronka powstala, poniewaz mam duze problemy z matematyką, a tu znajduje potrzebne informacje !!!
Jakub_Kaczmarek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 12 sie 2008, o 19:34
Płeć: Mężczyzna

2+2=5 ...

Post autor: Jakub_Kaczmarek »

Hm... no nie rozumiem tego działania:


4-4=10-10
(2+2)(2-2)=5(2-2)
2+2=5

Jakim sposobem to obliczyłeś, albo gdyby mógłby ktoś wyjaśnić po kolei obliczenia...
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

2+2=5 ...

Post autor: Dumel »

najpierw masz wzór skróconego mnożenia: \(\displaystyle{ a^2-b^2=(a+b)(a-b)}\) a potem jest dzielenie przez 0 co daje taki a nie inny wynik
Jakub_Kaczmarek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 12 sie 2008, o 19:34
Płeć: Mężczyzna

2+2=5 ...

Post autor: Jakub_Kaczmarek »

Ale ja się w ogóle do tego nie zabrałem, bo nie wiem czy:

najpierw zawartość w pierwszym nawiasie dodaj, w drugim odjąć i dopiero pomnożyć oba te nawiasy przez siebie.

Bo jeśli tak to:

(2+2=4) (2-2=0) czyli w tedy 4*0 = 0 | 0 = 5 * (2-2=0) czyli 5*0

a tzn. że równianie jest dobre bo 0 równa się 0, tylko nie wiem czy dobrym sposobem to obliczyłem?

czy:

pierwszą liczbę w pierwszego nawiasu pomnożyć przez pierwszą liczbę z drugiego nawiasu, a drugą liczbę z pierwszego nawiasu pomnożyć przez drugą liczbę z drugiego nawiasu.

[ Dodano: 14 Sierpnia 2008, 10:30 ]
Jak można dawać potęgi przy liczbach?
Narta1993
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 21 kwie 2009, o 21:25
Płeć: Kobieta
Podziękował: 1 raz

2+2=5 ...

Post autor: Narta1993 »

Szkoda, że nie jestem świetna z matmy... Nadal tego nie rozumiem,jk 2+2=5 ale i tak nadal mnie intrygują takie obliczenia;)
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36051
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

2+2=5 ...

Post autor: Jan Kraszewski »

Narta1993 pisze:Nadal tego nie rozumiem,jk 2+2=5 ale i tak nadal mnie intrygują takie obliczenia;)
To się nazywa sofizmat, czyli pozornie poprawny, a w rzeczywistości fałszywy dowód matematyczny.

JK
Awatar użytkownika
timemaster
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 4 mar 2009, o 19:56
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 12 razy

2+2=5 ...

Post autor: timemaster »

\(\displaystyle{ (3-2) ^{2}=(2-3) ^{2}}\) /pierwiastkujemy
\(\displaystyle{ 1=-1}\) xd
Awatar użytkownika
Nakahed90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8887
Rejestracja: 11 paź 2008, o 22:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Pomógł: 1871 razy

2+2=5 ...

Post autor: Nakahed90 »

timemaster, podstawowy błąd \(\displaystyle{ \sqrt{W^{2}}=|W|}\)
andy_rod
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 27 kwie 2008, o 13:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Pomógł: 4 razy

2+2=5 ...

Post autor: andy_rod »

a np. \(\displaystyle{ -2= \sqrt[3]{-8}=\left( -8\right) ^{ \frac{1}{3} }= \left( -8\right) ^{ \frac{2}{6} }= \left( \left( -8\right) ^{2} \right) ^{ \frac{1}{6} }= \sqrt[6]{\left( -8\right) ^{2} } = \sqrt[6]{64}=2}\)
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

2+2=5 ...

Post autor: Rogal »

Było już na pewno - jak wiemy z definicji, pod potęgą o wykładniku ułamkowym w ogólności nie możemy mieć liczby ujemnej.
ODPOWIEDZ