Witam forumowiczów!
W końcu zdecydowałem się (już prawie na 100%), że po liceum wybiorę się na matmę na jakiś dobry uniwerek.
Przygotowuję się trochę do OMa, ale nie o tym chciałem tutaj pisać.
Szukam jakieś książki która wprowadzi mnie w świat "prawdziwej" matmy, chodzi mi o taką z jaką mamy do czynienia na jakimś dobrym uniwerku na kierunku matematyka teoretyczna. Ucząc się do OMa czuje pewien niedosyt. Nie żeby te zadanka były dla mnie jakieś łatwe itd. ale widzę, że to po prostu dobra zabawa, możliwość rywalizacji no i można zdobyć pewne przywileje, ale nic poważniejszego (przynajmniej takie jest moje zdanie).
Z jakiś nie OM-owskich książek, to na razie przerobiłem 'Wstęp do teorii liczb', przerabiam 'Co to jest matematyka?', a lada dzień dojdzie mi '12 esejów'.
Prosiłbym Was o polecenie jeszcze czegoś ciekawego, godnego uwagi i w miarę przystępnego dla licealisty (oczywiście nie oczekuję, że będzie proste) gdzie będzie przedsmak tego co na studiach.
Pozdrowienia
Coś o matematyce
-
xiikzodz
- Użytkownik

- Posty: 1862
- Rejestracja: 4 paź 2008, o 02:13
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Lost Hope
- Podziękował: 28 razy
- Pomógł: 502 razy
Coś o matematyce
Moim zdniem fajna jest książeczka autora Klaus Jänich o tytule Topologia.
W ogóle czyta się jego książki bardzo przyjemnie, ale nie wiem, ile przetłumaczono na polski. Topologia jest w programie niby po analizie, ale znajomość elementarnej topologii może ułatwić uczenie się analizy i to istotnie.
Poza tym tomy Knutha, Ptashnyka "Concrete Mathematics" - nie znam tytułu polskiego. Niby na matematyce na ogół nie ma przedmiotu do tej książki pasującego, ale umiejętności, które dzięki niej można rozwinąć będą się przydawały przy wielu okazjach.
Książki kursowe też są OK, ale do nich droga jest inna. Wydaje mi się, że za książki kursowe chwytamy, gdy już nas coś konkretnego interesuje. Na przykład po zapoznaniu się z książeczką Jänicha może komuś przyjść do głowy poczytanie czegoś z topologii ogólnej i nie będzie to męka.
Na jednym z polskich wydziałów fizyki, pewien świetny matematyk poleca młodzieży czytanie Analizy K. Maurina. Według mnie tej książki nie da się czytać "matematycznie" bez wcześniejszej znajomości faktów i dowodów. Znaczy się jest to najtrudniejszy znany mi podręcznik analizy i co gorsza dowody są nie dość, że często pomijane, to w dodatku często nie najprostsze. Książka ma jednak ogromną wartość i przewagę nad innymni pozycjami polegającą na tym, że materiał od samego początku prezentowany jest w kontekście matematyki współczesnej i historii matematyki. Nawet nie rozumiejąc wiele można się więc sporo o matematyce dowiedzieć z tej książki. Ale uprzedzam, że mnie się nie udało zmęczyć nawet pięciu stron z Maurina za czasów studenckich. Bardziej przemawiały do mnie zwarte i konkrente prezentacje z dowodami szliwowanymi na wysoki połysk.
W ogóle czyta się jego książki bardzo przyjemnie, ale nie wiem, ile przetłumaczono na polski. Topologia jest w programie niby po analizie, ale znajomość elementarnej topologii może ułatwić uczenie się analizy i to istotnie.
Poza tym tomy Knutha, Ptashnyka "Concrete Mathematics" - nie znam tytułu polskiego. Niby na matematyce na ogół nie ma przedmiotu do tej książki pasującego, ale umiejętności, które dzięki niej można rozwinąć będą się przydawały przy wielu okazjach.
Książki kursowe też są OK, ale do nich droga jest inna. Wydaje mi się, że za książki kursowe chwytamy, gdy już nas coś konkretnego interesuje. Na przykład po zapoznaniu się z książeczką Jänicha może komuś przyjść do głowy poczytanie czegoś z topologii ogólnej i nie będzie to męka.
Na jednym z polskich wydziałów fizyki, pewien świetny matematyk poleca młodzieży czytanie Analizy K. Maurina. Według mnie tej książki nie da się czytać "matematycznie" bez wcześniejszej znajomości faktów i dowodów. Znaczy się jest to najtrudniejszy znany mi podręcznik analizy i co gorsza dowody są nie dość, że często pomijane, to w dodatku często nie najprostsze. Książka ma jednak ogromną wartość i przewagę nad innymni pozycjami polegającą na tym, że materiał od samego początku prezentowany jest w kontekście matematyki współczesnej i historii matematyki. Nawet nie rozumiejąc wiele można się więc sporo o matematyce dowiedzieć z tej książki. Ale uprzedzam, że mnie się nie udało zmęczyć nawet pięciu stron z Maurina za czasów studenckich. Bardziej przemawiały do mnie zwarte i konkrente prezentacje z dowodami szliwowanymi na wysoki połysk.
Coś o matematyce
Dzięki, o taką wypowiedź właśnie mi chodziło.
Topologi Klausa Janicha niestety nie udało mi się znaleźć (we wszystkich księgarniach ma status niedostępna), ale być może pojawi się na allegro.
Matematykę konkretną Knutha, myślę że niedługo sobie kupię. Poczytałem trochę recenzji i przeglądnąłem spis treści i książka wydaje się ciekawa, a poza tym już jakiś czas temu została mi polecona.
Co do Analizy Maurina to również dzięki za informacje, może za jakiś czas bliżej się z nią zapoznam.
Szukam właśnie 'ogólnych' tytułów żebym mógł wyrobić sobie szersze spojrzenie na matematykę, a także mógł odkryć działy które mnie bardziej zainteresują.
Pozdrawiam i zapraszam do dalszych wypowiedzi.
Topologi Klausa Janicha niestety nie udało mi się znaleźć (we wszystkich księgarniach ma status niedostępna), ale być może pojawi się na allegro.
Matematykę konkretną Knutha, myślę że niedługo sobie kupię. Poczytałem trochę recenzji i przeglądnąłem spis treści i książka wydaje się ciekawa, a poza tym już jakiś czas temu została mi polecona.
Co do Analizy Maurina to również dzięki za informacje, może za jakiś czas bliżej się z nią zapoznam.
Szukam właśnie 'ogólnych' tytułów żebym mógł wyrobić sobie szersze spojrzenie na matematykę, a także mógł odkryć działy które mnie bardziej zainteresują.
Pozdrawiam i zapraszam do dalszych wypowiedzi.
-
L121
- Użytkownik

- Posty: 20
- Rejestracja: 3 lis 2008, o 15:14
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: skądś tam
- Pomógł: 2 razy
Coś o matematyce
Moim zdaniem niezłe są książki matematyków z polskiej szkoły matemtaycznej czyli Mostowskiego, Starka, Sierpińskiego,...
Są ciekawe i napisane w miarę przystępnym językiem.
Choć niestety chyba już ich nie wydają, trzeba szukać w antykwariatach, w bibliotekach, na allegro, czasem jeszcze tu
Polecam przejrzeć "Elementy algebry algebry wyższej" Mostowskiego i Starka(początkowe rozdziały na pewno się przydadzą i będą zrozumiałe dla licealisty), "Terorię liczb" i "Arytmetykę Teoretyczną" Sierpińskiego, "Teoria Mnogości" Mostowskiego i Kuratowskiego(tą książkę akurat można kupić w księgarni jest też tu )
Chociaż nie wiem czy teraz tak właśnie uczą na dobrych uniwerkach, kiedyś tak uczono, ale ja osobiście lubię ten styl.
Te ksiązki, które poleciłem powinny być przystępne dla licealisty, bo to materiał raczej na i rok studiów(chociaż teoria liczb nie zawsze jest na I roku, w "Teorii mnogości" też pewnie będzie dużo więcej niż na I semestrze bywa)
Są ciekawe i napisane w miarę przystępnym językiem.
Choć niestety chyba już ich nie wydają, trzeba szukać w antykwariatach, w bibliotekach, na allegro, czasem jeszcze tu
Polecam przejrzeć "Elementy algebry algebry wyższej" Mostowskiego i Starka(początkowe rozdziały na pewno się przydadzą i będą zrozumiałe dla licealisty), "Terorię liczb" i "Arytmetykę Teoretyczną" Sierpińskiego, "Teoria Mnogości" Mostowskiego i Kuratowskiego(tą książkę akurat można kupić w księgarni jest też tu )
Chociaż nie wiem czy teraz tak właśnie uczą na dobrych uniwerkach, kiedyś tak uczono, ale ja osobiście lubię ten styl.
Te ksiązki, które poleciłem powinny być przystępne dla licealisty, bo to materiał raczej na i rok studiów(chociaż teoria liczb nie zawsze jest na I roku, w "Teorii mnogości" też pewnie będzie dużo więcej niż na I semestrze bywa)
Coś o matematyce
Dzięki za odpowiedź! Rzeczywiście czytałem kilka tytułów wymienionych przez Ciebie autorów i przypadły mi do gustu, szczególnie Arytmetyka Teoretyczna i Teorii Liczb Sierpińskiego (jednak ciągle poluje na wersje papierową "Teorii Liczb", bo nie lubię czytać z monitora) i coś z o równaniach algebraicznych Mostowskiego, również przystępnie i ciekawie napisane.
W takim razie rozglądnę się za "Elementami algebry wyższej" i "Teorią mnogości".
Pozdrawiam
W takim razie rozglądnę się za "Elementami algebry wyższej" i "Teorią mnogości".
Pozdrawiam
