Kangur Matematyczny 2009
-
squared
- Użytkownik

- Posty: 1017
- Rejestracja: 21 mar 2009, o 11:11
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 167 razy
- Pomógł: 152 razy
Kangur Matematyczny 2009
A czy ktoś jest w stanie w końcu powiedzieć, które odpowiedzi w Juniorze są prawidłowe? A czy to prawda, że inaczej się liczy punkty osobom ,które są młodsze. Mam oczywiście na myśli ten sam jakby próg czyli np. Junior III gim i Junior I liceum. Czy to prawda, że tak jakby mogę otrzymać, za x punktów w gimnazjum w juniorze nagordę, a w liceum nic? Jak to jest. Inaczej liczy się punkty czy jak? Od ilu pkt. około w juniorze III gim będzie wyróznienie? Proszę o odpowiedź. Policzcie mi pkt. proszę bardzo
Kangur Matematyczny 2009
Tak, to prawda, że młodsi mają niższy próg (ale nie jesli chodzi o laureata).
Co roku dają nagrody inaczej, więc nie wiadomo, zależy jak ogólnie pójdzie kangur.
Odpowiedzi sprawdz sobie najlepiej z GRZECHEM )
A ja mam jeszcze takie pytanie...
Jaką taktykę obieracie w rozwiązywaniu testu.?
Bo ja dziś chciałam sprawdzić , czy to liceum mnie tak bardzo odmóżdzyło, że mi tak tragicznie poszło, czy miałam pecha (faktem jest, że na konkursie tak idiotyczne błędy zrobiłamm, że aż zal dupe sciska; nie moge sobie teraz przestać wypominac;[). Zrobilam sobie normalnie test z innego roku i było znacznie lepiej, tylko tych zadan po 5 pkt nie staralam sie robic po kolei, tylko te ktore zdawaly sie latwiejsze zaczelam najpierw... Teraz jestem wkurzona, że nie zrobiłam tak na konkursie, bo np. 2 ostatnich zadan z juniora nawet nie przeczytałam, a 29 było tak łatwe, że w 3 minuty dałoby rade zrobić.
Uhhh, nie wybacze sobie tego roku ;[ i to akurat nowa szkoła, chciałam zabłysnąć jak za dawnych lat XDDD hehehhe LIPA trudno, może za rok wystaruje znowu
Co roku dają nagrody inaczej, więc nie wiadomo, zależy jak ogólnie pójdzie kangur.
Odpowiedzi sprawdz sobie najlepiej z GRZECHEM )
A ja mam jeszcze takie pytanie...
Jaką taktykę obieracie w rozwiązywaniu testu.?
Bo ja dziś chciałam sprawdzić , czy to liceum mnie tak bardzo odmóżdzyło, że mi tak tragicznie poszło, czy miałam pecha (faktem jest, że na konkursie tak idiotyczne błędy zrobiłamm, że aż zal dupe sciska; nie moge sobie teraz przestać wypominac;[). Zrobilam sobie normalnie test z innego roku i było znacznie lepiej, tylko tych zadan po 5 pkt nie staralam sie robic po kolei, tylko te ktore zdawaly sie latwiejsze zaczelam najpierw... Teraz jestem wkurzona, że nie zrobiłam tak na konkursie, bo np. 2 ostatnich zadan z juniora nawet nie przeczytałam, a 29 było tak łatwe, że w 3 minuty dałoby rade zrobić.
Uhhh, nie wybacze sobie tego roku ;[ i to akurat nowa szkoła, chciałam zabłysnąć jak za dawnych lat XDDD hehehhe LIPA trudno, może za rok wystaruje znowu
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
Kangur Matematyczny 2009
*Tu były moje żałosne przechwałki...*mła pisze:Teraz jestem wkurzona, że nie zrobiłam tak na konkursie, bo np. 2 ostatnich zadań z juniora nawet nie przeczytałam, a 29 było tak łatwe, że w 3 minuty dałoby rade zrobić.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2009, o 15:21 przez Swistak, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Żywy
- Użytkownik

- Posty: 74
- Rejestracja: 24 mar 2007, o 18:31
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kościerzyna
Kangur Matematyczny 2009
Daj se spokój z takimi wypowiedziami...Swistak pisze:Jeżeli jakiekolwiek zadanie z Kangura zajmuje mi 3 minuty, to musi być naprawdę trudne .
Żal mi Ciebie...
- jerzozwierz
- Użytkownik

- Posty: 523
- Rejestracja: 22 lut 2009, o 10:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rzeszów
- Podziękował: 8 razy
- Pomógł: 42 razy
-
pawelsuz
- Użytkownik

- Posty: 569
- Rejestracja: 15 gru 2008, o 18:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: BK
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 40 razy
Kangur Matematyczny 2009
Dobrze, że ktoś zwrócił na TO uwagę, ja zupełnie popieram. Ale podejrzewam, że to zupełnie nic nie da. Niektórzy po prostu myślą, że są o niebo lepsi od pozostałych i nie wiedzą czym jest skromność. Albo po prostu nikt ich nie dowartościował i sami to robią na forum:d Pozdro:)
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
Kangur Matematyczny 2009
Dobra już, wiem, że jestem gnojem i staram się ztym walczyć, ale jak widać mi nie wychodzi . Muszę się bardziej starać . Czasami walnę coś głupiego, a potem się tego wstydzę :/. Trochę ironicznie, ale mnie też jest mnie czasami żal. Ale już zostawmy ten temat, bo robi się offtop, a ja wiem, że muszę sięgnąć po rozum do głowy :/.
mła: Jakby co, to tamta wypowiedź nie była wycelowana w Ciebie.
mła: Jakby co, to tamta wypowiedź nie była wycelowana w Ciebie.
- XMaS11
- Użytkownik

- Posty: 372
- Rejestracja: 6 mar 2008, o 21:40
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Suchedniów/Kielce
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 47 razy
Kangur Matematyczny 2009
pawelsuz pisze: Ale podejrzewam, że to zupełnie nic nie da. Niektórzy po prostu myślą, że są o niebo lepsi od pozostałych i nie wiedzą czym jest skromność.
Kto teraz stał się 'sędzią' ? Swistak, wierze w CiebieSwistak pisze:Dobra już, wiem, że jestem gnojem...
Kangur Matematyczny 2009
Spoko, przez internet nie ma co sie denerwować. Jak ty, Swistaku, potrafisz zrobić wszystkie zadania w 40 min, a jestes w III gim, to mogę jedynie pogratulować i powodzenia życzyć
Zapytam jeszcze, czy dużo rozwiązujesz na codzien i czy się jakoś przygotowywałeś przed.
Zapytam jeszcze, czy dużo rozwiązujesz na codzien i czy się jakoś przygotowywałeś przed.
-
GRZECH
- Użytkownik

- Posty: 62
- Rejestracja: 24 mar 2007, o 17:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stalowa Wola
- Pomógł: 1 raz
Kangur Matematyczny 2009
Co do moich odpowiedzi to raczej sprawdzone.
A poza tym to... Ludzie! Nie macie o czym gadać tylko o problemach ze skromnością Świstaka?
Mnie też denerwują niektóre jego wypowiedzi, ale przecież lepiej to przemilczeć.
A ludzie są różni, ja też się kiedyś chwaliłem, że jestem nie wiadomo jaki.
Olimpiada mnie nauczyła, że jestem daleko za Murzynami (nie umniejszając żadnemu z Murzynów).
Co do progów to wszystko zależy od okręgu, w jakim się pisało.
pakk, nie ma za co .
A do Ciebie Świstak. Wg mnie jedyne zadanie, które nie było w zasięgu zwykłego uczestnika Kangura z III gimnazjum to zadanie nr 28 (bo sam się z nim jakieś 5-10 minut męczyłem ). A jeżeli zrobiłeś zadania w 40 minut i nie będziesz miał maksa to sorry. Miałeś ponad pół godziny na sprawdzenie, czyli w sumie, zrobienie wszystkich zadań drugi raz. Więc... zawaliłeś!
Co do sposobów przygotowania do Kangura. Raz, kilka lat temu przerobiłem wszystkie książeczki kangurowe i tyle. Kangur to konkurs, do którego nie da się przygotować. Wiem o tym, bo praktycznie nigdy się nie przygotowywałem, a już się udało jakąś tam wycieczkę wygrać. A poza tym mój kolega z klasy (finalista LIX OM) sobie z Kangurem nie radzi. Wg mnie do Kangura się trzeba urodzić. Wiedzieć, że czasami trzeba "nagiąć fakty" i nie rozwiązywać zadania tak jak na Olimpiadzie (bo nie ma na to czasu) tylko "łopatologicznie".
mła, dzięki za uznanie .
A poza tym to... Ludzie! Nie macie o czym gadać tylko o problemach ze skromnością Świstaka?
Mnie też denerwują niektóre jego wypowiedzi, ale przecież lepiej to przemilczeć.
A ludzie są różni, ja też się kiedyś chwaliłem, że jestem nie wiadomo jaki.
Olimpiada mnie nauczyła, że jestem daleko za Murzynami (nie umniejszając żadnemu z Murzynów).
Co do progów to wszystko zależy od okręgu, w jakim się pisało.
pakk, nie ma za co .
A do Ciebie Świstak. Wg mnie jedyne zadanie, które nie było w zasięgu zwykłego uczestnika Kangura z III gimnazjum to zadanie nr 28 (bo sam się z nim jakieś 5-10 minut męczyłem ). A jeżeli zrobiłeś zadania w 40 minut i nie będziesz miał maksa to sorry. Miałeś ponad pół godziny na sprawdzenie, czyli w sumie, zrobienie wszystkich zadań drugi raz. Więc... zawaliłeś!
Co do sposobów przygotowania do Kangura. Raz, kilka lat temu przerobiłem wszystkie książeczki kangurowe i tyle. Kangur to konkurs, do którego nie da się przygotować. Wiem o tym, bo praktycznie nigdy się nie przygotowywałem, a już się udało jakąś tam wycieczkę wygrać. A poza tym mój kolega z klasy (finalista LIX OM) sobie z Kangurem nie radzi. Wg mnie do Kangura się trzeba urodzić. Wiedzieć, że czasami trzeba "nagiąć fakty" i nie rozwiązywać zadania tak jak na Olimpiadzie (bo nie ma na to czasu) tylko "łopatologicznie".
mła, dzięki za uznanie .
Kangur Matematyczny 2009
Tak, właśnie zdaje mi się, że kangurowe zadania są dość specyficzne, bardziej chyba nawet na inteligencje, niż na wiedzę xd
A co do zadan, to po przejrzeniu z innych lat zdaje mi się, że ich schematy się powtarzają dość często - na niektóre ciągi albo zadania z kłamcami etc, wię myślę że po wgłębnym przerobieniu takich zadań można obrać sobie 'sciezke myślenia' i może szybciej dochodzić do rozwiązania.
A co do zadan, to po przejrzeniu z innych lat zdaje mi się, że ich schematy się powtarzają dość często - na niektóre ciągi albo zadania z kłamcami etc, wię myślę że po wgłębnym przerobieniu takich zadań można obrać sobie 'sciezke myślenia' i może szybciej dochodzić do rozwiązania.
-
GRZECH
- Użytkownik

- Posty: 62
- Rejestracja: 24 mar 2007, o 17:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stalowa Wola
- Pomógł: 1 raz
Kangur Matematyczny 2009
Generalnie mój system sprawdzania, czy się wyrobię z czasem wygląda następująco.
Na zadania za 3 punkty daję sobie 5-10 minut (wiem, jak się zawieszę to jest lipka, ale wtedy zostawiam i wracam pod koniec).
Na zadania za 4 punkty daję sobie 15-20 minut (analogicznie ).
Na zadania za 5 punktów daję sobie 25-30 minut .
I po prostu wiem, czy mam looz i sobie mogę robić, czy muszę się streszczać.
W tym roku akurat taktyka się nie sprawdziła, bo nie miałem czasu, żeby na zegarek spoglądać .
Ale jak widać po moim wyniku (i tutaj objawia się MOJA skromność ) źle na tym nie wyszedłem.
Na zadania za 3 punkty daję sobie 5-10 minut (wiem, jak się zawieszę to jest lipka, ale wtedy zostawiam i wracam pod koniec).
Na zadania za 4 punkty daję sobie 15-20 minut (analogicznie ).
Na zadania za 5 punktów daję sobie 25-30 minut .
I po prostu wiem, czy mam looz i sobie mogę robić, czy muszę się streszczać.
W tym roku akurat taktyka się nie sprawdziła, bo nie miałem czasu, żeby na zegarek spoglądać .
Ale jak widać po moim wyniku (i tutaj objawia się MOJA skromność ) źle na tym nie wyszedłem.
