Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Aszotek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 22 mar 2005, o 20:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 1 raz

Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Post autor: Aszotek »

Widząc zadanie logiczne z Adasiem i jego przyjęciem, zacząłem je rozwiązywać, jednak w trakcie nieco odszedłem od tematu. Doszło w końcu do tego, że postanowiłem wymyśleć wzór na różnicę kwadratów, bez konieczności podnoszenia tych liczb do kwadratu i odejmowania od siebie.

W końcu doszedłem do wzoru k(2x+1) + k(k-1), gdzie x oznacza mniejszą z liczb, a k różnicę pomiędzy tymi dwiema liczbami.

Myślałem już, że wymyśliłem wzór, który wprowadzi coś nowego, oczywiście, o ile nikt go wcześniej nie wymyślił. Coś mnie jednak tknęło. Pomyślałem, czy wzór x(2) - y(2) nie jest łatwiejszy, jednak nagle się zastanowiłem, jak wyliczyć z mojego wzoru x oraz k. I wyliczając, tknęło mnie coś innego. Dlaczego tego wzoru nigdy nie widziałem? Czyżby naprawdę nikt go nie wymyślił? I wtedy olśnienie - przecież liczba y to dokładnie x+k. Postanowiłem sprawdzić, choć byłem już pewien. zamiast y podstawiłem x+k. Wyszedł dokładnie mój wzór.

I w taki oto sposób straciłem dwie godziny, przechodząc przez stan euforii (w momencie, gdy myślałem, że wymyśliłem coś fajnego), do stanu totalnego "rotfla", gdy się okazało, że nie wymyśliłem nic

To taka ciekawostka, jak matematyka czasami potrafi być wciągająca i "kradnie" kilka godzin z życia ;p I ogólnie postanowiłem się podzielić tym, bo naprawdę dzięki tej historyjce mam dobry humor
Awatar użytkownika
dem
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 518
Rejestracja: 5 sty 2005, o 21:02
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Rzeszów
Pomógł: 17 razy

Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Post autor: dem »

E żebym to ja tylko po 2h tracił:) stracisz pare dni nad zadaniem wtedy pogadamy:]

pozdrawiam.
Aszotek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 22 mar 2005, o 20:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 1 raz

Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Post autor: Aszotek »

dem pisze:E żebym to ja tylko po 2h tracił:) stracisz pare dni nad zadaniem wtedy pogadamy:]

pozdrawiam.
Ale tu chodzi głównie o fakt, że myślałem, że wymyśliłem coś fajnego, a tu się okazuje, że...nie
icikosh
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 15 maja 2005, o 12:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Post autor: icikosh »

Aszotek, ja bym trochę sceptycznie podchodził do wymyslenia czegoś nowego(tzn jako, bądź co bądź młodziaki) - legiony matematyków przed nami nie próżnowały :) -c hociaż oczywiście mam nadzieję że zobaczę Twoją ksywę kiedyś w jakiejś książce albo pracy naukowej przetłumaczonej na naście języków ;)

A tak trochę OT i z ciekawostek - szanowni matematycy, jak podnosicie liczby w pamięci do kwadratu ? :D Tzn to nie jest kluczowa umiejętność:) ale po prostu czasem się zdarza okazja i może się przydać ... ?
Na przykład pięćdziesiąt osiem ?
Ogólnie jestem newbie, ale skuteczne jest wykorzystanie wzorów skróconego mnożenia - 58 to 60-2, czyli \(\displaystyle{ 58^{2}=(60-2)^{2}=60^{2}-4*60+4}\)
Praktycznie wystarczy kilka prostych działań-koledzy jakoś przy tym 'wymiękli' (tzn liczyłem szybciej:)), dlatego bardzo ciekawi mnie - co o tym sądzicie ? Czy może dla Was to oczywiste ? Bo ja już nie pamiętam jak liczyłem wcześniej ale zdaje mi się że jakoś mniej przejrzyście :)...
Aszotek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 22 mar 2005, o 20:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował: 1 raz

Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Post autor: Aszotek »

Ja liczyłem zawsze i nadal liczę w takim przypadku wpierw 58*50, a potem dodaję do tego 8*58. Też szybciutko.
Awatar użytkownika
Arek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1565
Rejestracja: 9 sie 2004, o 19:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 13 razy

Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Post autor: Arek »

Ja mnoże pisemnie, a czasem nawet korzystam z kalkulatora
Awatar użytkownika
ymar
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 390
Rejestracja: 13 sie 2005, o 14:52
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 21 razy
Pomógł: 24 razy

Jak stracić 2 godziny przez matematykę :P

Post autor: ymar »

Arek pisze:Ja mnoże pisemnie
Ja też często - w pamięci . Czasem tak jest najłatwiej.
ODPOWIEDZ