mieszkańcy kamienicy...
mieszkańcy kamienicy...
W pewnej kamienicy mieszkają 23 osoby. Założę się, że co najmniej dwie z nich obchodzą urodziny tego samego dnia. Jaką mam szansę wygrać zakład?
-
tarnoś
- Użytkownik

- Posty: 315
- Rejestracja: 31 gru 2004, o 15:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lublin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 29 razy
mieszkańcy kamienicy...
arigo, tak jest napisane w Wikipedii ale dlaczego akurat 23. Przecież możemy przyporządkować każdemu tylko jedną z 366 dat (uwzględniając rok przestępny) a √366 ≈ 19,13, czyli wychodzi że minimalnie potrzebujemy 20 osób.Ogólniej - jeśli losowo przyporządkujemy każdemu obiektowi jedną z n etykietek, to żeby prawdopodobieństwo że dwa obiekty będą oznaczone taką samą etykietką było większe od jednej drugiej trzeba zbioru obiektów o liczności rzędu √n
Gdzie jest błąd w moim rozumowaniu
- g
- Użytkownik

- Posty: 1446
- Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 59 razy
mieszkańcy kamienicy...
no raczej. to znaczy mniej wiecej tyle, ze ta liczba zawiera sie miedzy \(\displaystyle{ c_1 \sqrt{n}}\) i \(\displaystyle{ c_2 \sqrt{n}}\) dla pewnych stalych \(\displaystyle{ c_1}\) i \(\displaystyle{ c_2}\).
-
Aura
- Użytkownik

- Posty: 273
- Rejestracja: 4 maja 2005, o 17:03
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: z xiężyca
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 14 razy
mieszkańcy kamienicy...
tarnoś, szeroko rozpisany ten paradoks jest . I ja nie mam pojęcia skąd wzięło się \(\displaystyle{ \sqrt{n}}\) w Wikipedii .
Liczba 23 wydaje się zadziwiająco mała. Zapewne dlatego, że podświadomie myślimy o konkretnym dniu urodzin, tu natomiast szukamy dwóch osób o jednakowym (ale poza tym dowolnym) dniu urodzin.
Kiedyś mi się wydawało, że to bardzo rzadki, wręcz niespotykany przypadek, że w mojej klasie(26 osób) są dwie osoby o tym samym dniu urodzin, a tu się okazuje, ze statystycznie tak jest w co drugiej klasie
Liczba 23 wydaje się zadziwiająco mała. Zapewne dlatego, że podświadomie myślimy o konkretnym dniu urodzin, tu natomiast szukamy dwóch osób o jednakowym (ale poza tym dowolnym) dniu urodzin.
Kiedyś mi się wydawało, że to bardzo rzadki, wręcz niespotykany przypadek, że w mojej klasie(26 osób) są dwie osoby o tym samym dniu urodzin, a tu się okazuje, ze statystycznie tak jest w co drugiej klasie
-
tarnoś
- Użytkownik

- Posty: 315
- Rejestracja: 31 gru 2004, o 15:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lublin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 29 razy
mieszkańcy kamienicy...
Aura, dzieki za linka.
Ogólnie rozwiązanie na "pierwszy rzut oka" jest zaskakująco małe, ale jak przeczytamy dokładnie zadanie to jest to bardzo logiczne i poprawne.
Mało logiczne jest jednak stwierdzenie "zbioru obiektów o liczności rzędu √n". po co ktoś to napisał to ja nie wiem...
Ogólnie rozwiązanie na "pierwszy rzut oka" jest zaskakująco małe, ale jak przeczytamy dokładnie zadanie to jest to bardzo logiczne i poprawne.
Mało logiczne jest jednak stwierdzenie "zbioru obiektów o liczności rzędu √n". po co ktoś to napisał to ja nie wiem...
- g
- Użytkownik

- Posty: 1446
- Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 59 razy
mieszkańcy kamienicy...
po to, ze jak sie ulozy rownanie do ogolnego przypadku - \(\displaystyle{ n}\) etykiet i szukamy \(\displaystyle{ x}\) takiego, ze prawdopodobienstwo wynosi \(\displaystyle{ {1 \over 2}}\) (rownanie to \(\displaystyle{ 1 - {\frac{n!}{(n-x)!} \over n^x} = {1 \over 2}}\)) to rozwiazanie oscyluje wokol \(\displaystyle{ x= \sqrt{n}}\) z dokladnoscia do jakiejs stalej.tarnoś pisze:Mało logiczne jest jednak stwierdzenie "zbioru obiektów o liczności rzędu √n". po co ktoś to napisał to ja nie wiem...
