Granica ciągu o wyrazie ogólnym
-
evelinaa
- Użytkownik

- Posty: 459
- Rejestracja: 25 paź 2008, o 16:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: z daleka ;p
- Podziękował: 105 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
Jak policzyć następujące granice? :
1. an=\(\displaystyle{ \sqrt{{n}+\sqrt{n}}-\sqrt{{n}-\sqrt{n}}}\)
\(\displaystyle{ [( \sqrt{{n}+\sqrt{n}}-\sqrt{{n}-\sqrt{n}})x( \sqrt{{n}+\sqrt{n}}+\sqrt{{n}-\sqrt{n}})] {{\sqrt{{n}+\sqrt{n}}+\sqrt{{n}-\sqrt{n}})}\)
2.an=\(\displaystyle{ \sqrt{{n^{10}} -{{2n^2} +{2}}\)
do tego w ogole nie wiem jak sie zabrac
1. an=\(\displaystyle{ \sqrt{{n}+\sqrt{n}}-\sqrt{{n}-\sqrt{n}}}\)
\(\displaystyle{ [( \sqrt{{n}+\sqrt{n}}-\sqrt{{n}-\sqrt{n}})x( \sqrt{{n}+\sqrt{n}}+\sqrt{{n}-\sqrt{n}})] {{\sqrt{{n}+\sqrt{n}}+\sqrt{{n}-\sqrt{n}})}\)
2.an=\(\displaystyle{ \sqrt{{n^{10}} -{{2n^2} +{2}}\)
do tego w ogole nie wiem jak sie zabrac
-
dreake
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 30 lip 2006, o 21:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Krakow
- Podziękował: 6 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
Pierwsze przepisz ładnie, bo ciężko się domyślić o co chodzi
Co do drugiego to podziel przez \(\displaystyle{ n^{2}}\) pod pierwiastkiem i ladnie wyjdzie nieskonczoność
Co do drugiego to podziel przez \(\displaystyle{ n^{2}}\) pod pierwiastkiem i ladnie wyjdzie nieskonczoność
-
charlie85
- Użytkownik

- Posty: 34
- Rejestracja: 14 mar 2008, o 02:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k-lin/w-wa
- Pomógł: 5 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
Ale jak się podzieli to wyjdzie inny ciąg;> Nie wolno ot tak sobie dzielić.dreake pisze:Pierwsze przepisz ładnie, bo ciężko się domyślić o co chodzi
Co do drugiego to podziel przez \(\displaystyle{ n^{2}}\) pod pierwiastkiem i ladnie wyjdzie nieskonczoność
PS a dlaczego akurat przez \(\displaystyle{ n^2}\)?
-
dreake
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 30 lip 2006, o 21:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Krakow
- Podziękował: 6 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
Aj przewidziało mi się z ułamkiem =/
Jesli chodzi o drugi przykład to nie umiem tego inaczej wyjaśnić, jak:
dla kazdego n: \(\displaystyle{ 10^{n}-2n^{2}+2>0}\), czyli mamy wyrażenie z "enem", które rośnie do nieskończoności i jeszcze pierwiastek z tego, który rośnie wolniej. Więc nieskończoność.
Jesli chodzi o drugi przykład to nie umiem tego inaczej wyjaśnić, jak:
dla kazdego n: \(\displaystyle{ 10^{n}-2n^{2}+2>0}\), czyli mamy wyrażenie z "enem", które rośnie do nieskończoności i jeszcze pierwiastek z tego, który rośnie wolniej. Więc nieskończoność.
-
charlie85
- Użytkownik

- Posty: 34
- Rejestracja: 14 mar 2008, o 02:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k-lin/w-wa
- Pomógł: 5 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
A skąd nagle z \(\displaystyle{ n^{10}}\) zrobiło się \(\displaystyle{ 10^n}\)? Poza tym całe to uzasadnienie z "enem" jest niepoprawne i tak. To tylko intuicje, a nie żaden formalny dowód. A może autorce chodziło o pierwiastek n-tego stopnia w drugim?dreake pisze: Jesli chodzi o drugi przykład to nie umiem tego inaczej wyjaśnić, jak:
dla kazdego n: \(\displaystyle{ 10^{n}-2n^{2}+2>0}\), czyli mamy wyrażenie z "enem", które rośnie do nieskończoności i jeszcze pierwiastek z tego, który rośnie wolniej. Więc nieskończoność.
-
evelinaa
- Użytkownik

- Posty: 459
- Rejestracja: 25 paź 2008, o 16:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: z daleka ;p
- Podziękował: 105 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
z ta nieskonczonoscia to chyba cos nie tak, w ksiazce mam odpowiedz,ze bedzie to 1, tylko nie mam pojecia jak do tego dojsc...
-
charlie85
- Użytkownik

- Posty: 34
- Rejestracja: 14 mar 2008, o 02:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k-lin/w-wa
- Pomógł: 5 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
A dobrze przepisałaś wzór? Jeśli tam (w drugim) powinien być pierwiastek n-tego stopnia to faktycznie będzie 1:)evelinaa pisze:z ta nieskonczonoscia to chyba cos nie tak, w ksiazce mam odpowiedz,ze bedzie to 1, tylko nie mam pojecia jak do tego dojsc...
-
dreake
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 30 lip 2006, o 21:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Krakow
- Podziękował: 6 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
No racja. Przepraszam, że 2 raz źle przeczytałem, ale dziś już przesadziłem z czasem i dlatego takie pomyłki.
Ale kontynuując. \(\displaystyle{ n^{10}}\) jest lepsze bo szybciej rośnie. Więc mamy ciąg pierwiastków coraz to większych liczb.
dla n = 1: 1-2+2 = 1
dla n = 2: 1024 - 2*4 + 2 = 1018
dla n = 3: 59049 - 18 + 2 = 59033
Dlatego taką granicę można w pamięci policzyć, że to jest nieskończoność. Bo jeśli to jest intuicja to trzeba by było udowadniać ze np. n+1>n (W teorii mnogosci by mozna bylo ;p).
Czyli jak z formalnym dowodem, bo niewiem powaznie ?
Ale kontynuując. \(\displaystyle{ n^{10}}\) jest lepsze bo szybciej rośnie. Więc mamy ciąg pierwiastków coraz to większych liczb.
dla n = 1: 1-2+2 = 1
dla n = 2: 1024 - 2*4 + 2 = 1018
dla n = 3: 59049 - 18 + 2 = 59033
Dlatego taką granicę można w pamięci policzyć, że to jest nieskończoność. Bo jeśli to jest intuicja to trzeba by było udowadniać ze np. n+1>n (W teorii mnogosci by mozna bylo ;p).
Czyli jak z formalnym dowodem, bo niewiem powaznie ?
-
dreake
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 30 lip 2006, o 21:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Krakow
- Podziękował: 6 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
Więc albo błąd w odpowiedziach, albo źle przepisałaś przykład albo UFO zmazało "enkę". Bo bez niej granica na bank jest\(\displaystyle{ \infty}\)
-
charlie85
- Użytkownik

- Posty: 34
- Rejestracja: 14 mar 2008, o 02:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k-lin/w-wa
- Pomógł: 5 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
Nie wiem co ma teoria mnogości do tego, ale nadal nie jest to dowód. (nie każdy szybko rosnący ciąg ucieka do niesk.) A jaki powinien być? No z definicji trzeba pokazać, że jest to faktycznie nieskończoność, jeśli już a priori do tego doszliśmy.dreake pisze:Dlatego taką granicę można w pamięci policzyć, że to jest nieskończoność. Bo jeśli to jest intuicja to trzeba by było udowadniać ze np. n+1>n (W teorii mnogosci by mozna bylo ;p).
Czyli jak z formalnym dowodem, bo niewiem powaznie ?
-
evelinaa
- Użytkownik

- Posty: 459
- Rejestracja: 25 paź 2008, o 16:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: z daleka ;p
- Podziękował: 105 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
ok to umowmy sie,ze tam byl en, chociaz w pierwotnej wersji go brak;p
a taka granica?:
an=\(\displaystyle{ \sqrt{{n}({n-{\sqrt{{{n}^2}{{{-1}}})}\)
a taka granica?:
an=\(\displaystyle{ \sqrt{{n}({n-{\sqrt{{{n}^2}{{{-1}}})}\)
Ostatnio zmieniony 12 lis 2008, o 17:08 przez evelinaa, łącznie zmieniany 1 raz.
-
charlie85
- Użytkownik

- Posty: 34
- Rejestracja: 14 mar 2008, o 02:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: k-lin/w-wa
- Pomógł: 5 razy
Granica ciągu o wyrazie ogólnym
Rozważmy dla przejrzystości wyrażenie pod pierwiastkiem (bo jeśli \(\displaystyle{ a_n\to g}\) to \(\displaystyle{ \sqrt{a_n}\to \sqrt{g}}\) - o ile \(\displaystyle{ a_n>0}\))
\(\displaystyle{ n\left(n-\sqrt{n^2-1}\right)=n\frac{\left(n-\sqrt{n^2-1}\right)\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}{\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}=n\frac{n^2-(n^2-1)}{\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}=\frac{n}{\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}=\frac{1}{1+\sqrt{1-\frac{1}{n^2}}}\to\frac{1}{2}}\)
zatem
\(\displaystyle{ \sqrt{n\left(n-\sqrt{n^2-1}\right)}\to\frac{1}{\sqrt{2}}}\)
\(\displaystyle{ n\left(n-\sqrt{n^2-1}\right)=n\frac{\left(n-\sqrt{n^2-1}\right)\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}{\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}=n\frac{n^2-(n^2-1)}{\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}=\frac{n}{\left(n+\sqrt{n^2-1}\right)}=\frac{1}{1+\sqrt{1-\frac{1}{n^2}}}\to\frac{1}{2}}\)
zatem
\(\displaystyle{ \sqrt{n\left(n-\sqrt{n^2-1}\right)}\to\frac{1}{\sqrt{2}}}\)