coś takiego mam do obliczenie:
\(\displaystyle{ \frac{6 + 6^{2} + 6 ^{3} +...+6 ^{100}}{1+2+4}}\)
nie znam wzoru na sume pierwszych wyrazów ciągu geometrycznego...nawet nie wiem co to jest...
jak by ktoś to rozpisał albo chociaż to mi wytłumaczył o co w tym kaman to bym wdzieczna była i to bardzo
dodawanie potęg
-
frej
dodawanie potęg
No to inaczej. Niech
\(\displaystyle{ S=6+6^2+\ldots +6^{100}}\)
\(\displaystyle{ 6S=6^2+6^3+\ldots 6^{101}}\)
\(\displaystyle{ 6S-S=5S=6^{101}-6}\) ( zwykłe odejmowanie)
\(\displaystyle{ S=\frac{6^{101}-6}{5}}\)
to powinno pomóc chyba
\(\displaystyle{ S=6+6^2+\ldots +6^{100}}\)
\(\displaystyle{ 6S=6^2+6^3+\ldots 6^{101}}\)
\(\displaystyle{ 6S-S=5S=6^{101}-6}\) ( zwykłe odejmowanie)
\(\displaystyle{ S=\frac{6^{101}-6}{5}}\)
to powinno pomóc chyba
- Dargi
- Użytkownik

- Posty: 1221
- Rejestracja: 17 lis 2005, o 18:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Pomorze
- Podziękował: 54 razy
- Pomógł: 253 razy
dodawanie potęg
Licznik jest to ciąg geometryczny zauważ że \(\displaystyle{ q=\frac{a_2}{a_1}={a_3}{a_2}}\)
Więc \(\displaystyle{ q=6}\)
Oczywiście wyrazów ciągu mamy \(\displaystyle{ n=100}\)
Więc suma tych wyrazów to:
\(\displaystyle{ S_{100)=\frac{a_1(1-q^n}{1-q}}\)
gdzie \(\displaystyle{ a_1=6}\)
Dalej sobie poradzisz:PP
Więc \(\displaystyle{ q=6}\)
Oczywiście wyrazów ciągu mamy \(\displaystyle{ n=100}\)
Więc suma tych wyrazów to:
\(\displaystyle{ S_{100)=\frac{a_1(1-q^n}{1-q}}\)
gdzie \(\displaystyle{ a_1=6}\)
Dalej sobie poradzisz:PP
-
aGaCiKK
- Użytkownik

- Posty: 14
- Rejestracja: 8 wrz 2008, o 16:52
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: TM
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
dodawanie potęg
dzięki za odp...ale albo wy jesteście takimi geniuszami albo ja takim tłumokiem...cholercia nic z tego nie rozumiem tak na poziomie początek 3 kl. GIMNAZJUM nie da rady tego rozpisać??
-
dominikskeez
- Użytkownik

- Posty: 11
- Rejestracja: 8 wrz 2008, o 07:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Pomógł: 2 razy
dodawanie potęg
przede wszystkim jezeli chodzi o wynik tego całego wyrazenia to nie wierze, że masz cos takiego w 3kl. gimnazjum...
na pewno wszystko dobrze napisałas ? Jezeli tak to zostaw to w takiej postaci jak napisał/a frej bo bez sensu jest podnosic 6 do 101 potęgi
Pzdr.
na pewno wszystko dobrze napisałas ? Jezeli tak to zostaw to w takiej postaci jak napisał/a frej bo bez sensu jest podnosic 6 do 101 potęgi
Pzdr.
-
aGaCiKK
- Użytkownik

- Posty: 14
- Rejestracja: 8 wrz 2008, o 16:52
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: TM
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
dodawanie potęg
heh...no fakt to jest ponad programowe z kółka matematycznego...
ale nie moge tylko tego przepisac tak jak to napisał/a frej bo nasza nauczycielka zawsze przy takim czymś pyta jak się do tego doszło a tego co inni napisali w odp. to ja wgl nie rozumiem...
ale nie moge tylko tego przepisac tak jak to napisał/a frej bo nasza nauczycielka zawsze przy takim czymś pyta jak się do tego doszło a tego co inni napisali w odp. to ja wgl nie rozumiem...
-
frej
dodawanie potęg
Wcale nie dziwne, że nie rozumiesz, bo jeszcze tego nie miałaś w szkole To jest materiał z 2 liceum. To zaś co ja zrobiłem jest chyba najprostsze co możesz zrobić ( tak w zasadzie to to jest to samo co napisał Dargi, ale zasadniczo różnica polega na tym, że nie podstawiasz do gotowego wzoru , którego nie znasz, tylko jakby to wyprowadzasz ). Na takie sumy są pewne metody i to co zostało tu napisane do tych metod się zalicza
-
aGaCiKK
- Użytkownik

- Posty: 14
- Rejestracja: 8 wrz 2008, o 16:52
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: TM
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
dodawanie potęg
heh...no to mamy strasznie wysoki poziom nauczania w szkole...
nie chce nikomu zawracać głowy ale jeśli by się znalazł ktoś kto by mi to co frej napisał/a wytłumaczył krok po kroku jak małemu dziecku to bym była baaaaaaardzo wdzięczna...
[ Dodano: 8 Września 2008, 20:05 ]
dobra dziaaa juz wszystko wiem...udalo mi sie z pomoca kilku osob dojsc do tego o co w tym kaman..dzia jeszcze raz ze chcialo sie wam pisac...=*
[ Dodano: 9 Września 2008, 14:58 ]
ej nie no ja się zaraz załame...baba od matmy powiedziała że można to zrobić innym spodobem niż ciągeim geometrycznym...kto wie jak to zrobić?
nie chce nikomu zawracać głowy ale jeśli by się znalazł ktoś kto by mi to co frej napisał/a wytłumaczył krok po kroku jak małemu dziecku to bym była baaaaaaardzo wdzięczna...
[ Dodano: 8 Września 2008, 20:05 ]
dobra dziaaa juz wszystko wiem...udalo mi sie z pomoca kilku osob dojsc do tego o co w tym kaman..dzia jeszcze raz ze chcialo sie wam pisac...=*
[ Dodano: 9 Września 2008, 14:58 ]
ej nie no ja się zaraz załame...baba od matmy powiedziała że można to zrobić innym spodobem niż ciągeim geometrycznym...kto wie jak to zrobić?