Dowód Tw. o granicy iloczynu
-
Kobcio
- Użytkownik

- Posty: 39
- Rejestracja: 10 lut 2007, o 15:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Grudziądz
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 4 razy
Dowód Tw. o granicy iloczynu
Bardzo bym prosił o napisanie dowodu Twierdzenia o granicy iloczynu, najlepiej z komentarzami bo jakoś sam nie mogę wpaść, a to co na ten temat pisze Sierpiński w swojej książce do mnie nie trafia (tzn. nie rozumiem skąd, co i po co ), Tw. o sumie granic to jeszcze "mało wiele" wiem jak dowodzić, ale o iloczynie to już problem z góry dzięki
-
Wasilewski
- Użytkownik

- Posty: 3879
- Rejestracja: 10 gru 2007, o 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 36 razy
- Pomógł: 1194 razy
Dowód Tw. o granicy iloczynu
\(\displaystyle{ a_n a \ \ \ b_n b \\
|a_n b_n - ab| = | (a_n - a) b_n + (b_n - b)a| qslant |a_n - a|\cdot |b_n| + |b_n - b| |a|}\)
Od pewnego momentu zachodzi na przykład:
\(\displaystyle{ b_n qslant |b+\frac{1}{2}|}\)
Oczywiście widać dwa moduły zbiegające do zera, mnożone są przez rzeczy ograniczone, zatem to wyrażenie może być dowolnie bliskie zera. Jeśli jeszcze nie widać, to pisz.
|a_n b_n - ab| = | (a_n - a) b_n + (b_n - b)a| qslant |a_n - a|\cdot |b_n| + |b_n - b| |a|}\)
Od pewnego momentu zachodzi na przykład:
\(\displaystyle{ b_n qslant |b+\frac{1}{2}|}\)
Oczywiście widać dwa moduły zbiegające do zera, mnożone są przez rzeczy ograniczone, zatem to wyrażenie może być dowolnie bliskie zera. Jeśli jeszcze nie widać, to pisz.
-
Kobcio
- Użytkownik

- Posty: 39
- Rejestracja: 10 lut 2007, o 15:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Grudziądz
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 4 razy
Dowód Tw. o granicy iloczynu
Ok, już widzę od drugiej strony podejście, ale w porządku bo u Sierpińskiego to było wyjście od tego, że \(\displaystyle{ \left|a_{n} - a \right| < \epsilon_{1} ft|b_{n} - b \right| < \epsilon_{2}}\) i od tego dochodził do granicy iloczynu, ale to było dość zawzięte jeszcze raz dzięki