Pan Łebski wyplacil z banku 5% pieniedzy, ktore mial na koncie. 19% z nich wydal na zakupy. Kiedy placil, wyciagnal pokwitowanie z banku i zauwazyl, ze na koncie zostalo mu dokladnie 100 razy wiecej pieniedzy, niz wydal na zakupy. Ile kosztowaly zakupy?
Wydaje mi sie, ze rozwiazaniem tego zadania jest ulozenie rownania i dojscie do tego, ze to rownanie tozsamosciowe, co tez oznacza, ze zadanie to nie ma rozwiazania (a wlasciwie to ma ich nieskonczenie wiele)... mam racje, czy jest jakas mozliwosc, zeby dojsc do kwoty, jaka Pan Łebski wydal na zakupy?
Procenty Pana Łebskiego... niewykonalne?
- scyth
- Użytkownik

- Posty: 6126
- Rejestracja: 23 lip 2007, o 15:26
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 1087 razy
Procenty Pana Łebskiego... niewykonalne?
Masz rację - wychodzi równanie tożsamościowe.
Wydał na zakupy 19% z 5%, czyli 0,95%.
Na koncie zostało mu 95% (bo 5% wybrał).
Czyli rzeczywiście na koncie pozostało mu 100 razy więcej niż wydał na zakupy i nie jest to żaden zbieg okoliczności - taka sytuacja zachodzi przy dowolnej kwocie początkowej.
Wydał na zakupy 19% z 5%, czyli 0,95%.
Na koncie zostało mu 95% (bo 5% wybrał).
Czyli rzeczywiście na koncie pozostało mu 100 razy więcej niż wydał na zakupy i nie jest to żaden zbieg okoliczności - taka sytuacja zachodzi przy dowolnej kwocie początkowej.
