[Kombinatoryka] Iloczyn elementów podzbiorów
Regulamin forum
Wszystkie tematy znajdujące się w tym dziale powinny być tagowane tj. posiadać przedrostek postaci [Nierówności], [Planimetria], itp.. Temat może posiadać wiele różnych tagów. Nazwa tematu nie może składać się z samych tagów.
Wszystkie tematy znajdujące się w tym dziale powinny być tagowane tj. posiadać przedrostek postaci [Nierówności], [Planimetria], itp.. Temat może posiadać wiele różnych tagów. Nazwa tematu nie może składać się z samych tagów.
- Sylwek
- Użytkownik

- Posty: 2692
- Rejestracja: 21 maja 2007, o 14:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice
- Podziękował: 160 razy
- Pomógł: 664 razy
[Kombinatoryka] Iloczyn elementów podzbiorów
Rozważmy wszystkie podzbiory zbioru \(\displaystyle{ \lbrace \frac{1}{2}, \frac{1}{3}, \ldots , \frac{1}{100} \rbrace}\), które mają parzystą liczbę elementów. Dla każdego z tych podzbiorów policzmy iloczyn jego elemetów. Znajdź sumę tak otrzymanych iloczynów.
-
jaco1024
- Użytkownik

- Posty: 21
- Rejestracja: 6 gru 2007, o 04:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Czewa
- Pomógł: 3 razy
[Kombinatoryka] Iloczyn elementów podzbiorów
Rozważamy wielomiany \(\displaystyle{ P(x)=(x + \frac{1}{2})(x + \frac{1}{3})...(x + \frac{1}{100})}\) i \(\displaystyle{ Q(x)=(x - \frac{1}{2})(x - \frac{1}{3})...(x - \frac{1}{100})}\) punktach \(\displaystyle{ x=1}\)
edit - sory, że wcześniej miałem błąd, teraz jest dużo bardziej wymowne
edit - sory, że wcześniej miałem błąd, teraz jest dużo bardziej wymowne
Ostatnio zmieniony 28 lut 2008, o 00:38 przez jaco1024, łącznie zmieniany 1 raz.
- Sylwek
- Użytkownik

- Posty: 2692
- Rejestracja: 21 maja 2007, o 14:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice
- Podziękował: 160 razy
- Pomógł: 664 razy
[Kombinatoryka] Iloczyn elementów podzbiorów
Mógłbyś napisać coś więcej? Poza tym te wielomiany są wielomianami stałymi, także to, że rozważamy je w punkcie \(\displaystyle{ x=1}\) niewiele zmienia. No i czemu akurat takie wielomiany? Dzięki z góry.
-
Qń
- Użytkownik

- Posty: 9724
- Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 90 razy
- Pomógł: 2633 razy
[Kombinatoryka] Iloczyn elementów podzbiorów
Idea niezgrabnie zapisana, ale bardzo ładna. Szukana suma jest równa:
\(\displaystyle{ \frac{(1 + \frac{1}{2})(1 + \frac{1}{3})...(1 + \frac{1}{100}) +(1 - \frac{1}{2})(1 - \frac{1}{3})...(1 - \frac{1}{100})}{2} -1 = \frac{\frac{101}{2} +\frac{1}{100}}{2} -1}\)
Dlaczego tak? Wystarczy zauważyć, że w liczniku pierwszego ułamka każdy iloczyn parzystej ilości elementów z naszego zbioru jest liczony dwa razy (\(\displaystyle{ 1+1}\)), a iloczyn nieparzystej ilości - zero razy (\(\displaystyle{ 1-1}\)). Mam nadzieję, że widać też dlaczego trzeba odjąć jedynkę.
Dla jasności - splendor za rozwiązanie zadania należy się jaco, ja tylko dopowiadam szczegóły .
Q.
\(\displaystyle{ \frac{(1 + \frac{1}{2})(1 + \frac{1}{3})...(1 + \frac{1}{100}) +(1 - \frac{1}{2})(1 - \frac{1}{3})...(1 - \frac{1}{100})}{2} -1 = \frac{\frac{101}{2} +\frac{1}{100}}{2} -1}\)
Dlaczego tak? Wystarczy zauważyć, że w liczniku pierwszego ułamka każdy iloczyn parzystej ilości elementów z naszego zbioru jest liczony dwa razy (\(\displaystyle{ 1+1}\)), a iloczyn nieparzystej ilości - zero razy (\(\displaystyle{ 1-1}\)). Mam nadzieję, że widać też dlaczego trzeba odjąć jedynkę.
Dla jasności - splendor za rozwiązanie zadania należy się jaco, ja tylko dopowiadam szczegóły .
Q.
-
jaco1024
- Użytkownik

- Posty: 21
- Rejestracja: 6 gru 2007, o 04:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Czewa
- Pomógł: 3 razy
[Kombinatoryka] Iloczyn elementów podzbiorów
Splendor - jak to dumnie brzmi :]Qń pisze: Dla jasności - splendor za rozwiązanie zadania należy się jaco, ja tylko dopowiadam szczegóły .
A to że pisze lakoniczne wyjaśnienie wynika z mojego lenistwa i chęci by inni wykazali się intelektualną aktywnością.
- qsiarz
- Użytkownik

- Posty: 199
- Rejestracja: 15 kwie 2006, o 15:32
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bytom
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 18 razy
[Kombinatoryka] Iloczyn elementów podzbiorów
jedynke trzeba odjac bo mamy dwa razy iloczyn samych jedynek (po 1 w kazdym wielomianie) ale to proste sie okazalo. swietne rozwiazanie.