Czy matmę da się pojąć?
- Lady Tilly
- Użytkownik

- Posty: 3560
- Rejestracja: 4 cze 2005, o 10:29
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: nie wiadomo
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 712 razy
Czy matmę da się pojąć?
Gdzieś przeczytałam taki cytat (choć nie wiem czyjego autorstwa): "matematyka jest jak kobieta - trzeba ja umieć wykorzystać, a nie rozumieć". Intrygujące słowa. Podejrzewam, że wypowiedział je męzczyzna. W odniesieniu do matematyki w słowach tych tkwi chyba maluteńkie ziarenko prawdy.
- dem
- Użytkownik

- Posty: 518
- Rejestracja: 5 sty 2005, o 21:02
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rzeszów
- Pomógł: 17 razy
Czy matmę da się pojąć?
Jeśli nie rozumiesz to uczysz się na pamięć jak większość ludzi dlatego nie lubi matmy zamiast uczyć się myślenia jak podchodzić do zadania większy % ludzi uczy się schematów.Więc troche prawdy jest ale...
-
czacha
Czy matmę da się pojąć?
Ja uwazam ze takich przedmiotow jak matma fiza chemia nie nalezy wkuwac ale trzeba starac sie je zrozumiec. To nie jest trudne. Matme da sie pojac ale napewno sie tego nie dokona jesli bedzie sie rozwazac na temat tego czy sie da czy nie bo to nie prowadzi do jej pojecia. Trzeba sie poprostu uczyc
Czy matmę da się pojąć?
Denerwuje mnie to!
Miałem napisany wykład - nacisnąłem "Wyślij" - chce logowania (znowu) - zalogowałem się - pojawia mi się pusta strona!
Niech ktoś napisze za mnie to co chciałem, bo mi się już kompletnie nie chce!
15 minut pisania i nic!
----
Mieliśmy zadanie ze wzorem w VI klasie typu porównaj temperatury : 9,5 C 50 F 282,15 K.
Oni nic. Nauczycielka mówi o wzorach, że są obok - Po raz 3. odpowiedź: Ale jak to się oblicza?
----
Koło:
Normalna praca
Normalnie
...
Normalnie
Człowiek się zagadał...
Nie umie! Nie rozumie! Skoro nie umie to nie uważa
Nie umie - nie uważa
...
Popada coraz głębiej i mnożyć nie umie w VI klasie...
To jest przecież...głupie.
Oni nie rozumieją (jeszcze lub już), że pogłębiają dziurę "wiedzową".
Chcieć -> Rozumieć = Umieć
"Kuć" ≠ Rozumieć ≠ Umieć
Nie nauczysz się wszystkich wzorów, choćbyś miał dobrą pamięć, nie wykorzystasz ich w praktyce...
...dopóki ich nie zrozumiesz!
Na pamięć możesz wykuć się tabliczki mnożenia.
Lecz [całej] matematyki nigdy nie zapamiętasz.
Miałem napisany wykład - nacisnąłem "Wyślij" - chce logowania (znowu) - zalogowałem się - pojawia mi się pusta strona!
Niech ktoś napisze za mnie to co chciałem, bo mi się już kompletnie nie chce!
15 minut pisania i nic!
----
Mieliśmy zadanie ze wzorem w VI klasie typu porównaj temperatury : 9,5 C 50 F 282,15 K.
Oni nic. Nauczycielka mówi o wzorach, że są obok - Po raz 3. odpowiedź: Ale jak to się oblicza?
----
Koło:
Normalna praca
Normalnie
...
Normalnie
Człowiek się zagadał...
Nie umie! Nie rozumie! Skoro nie umie to nie uważa
Nie umie - nie uważa
...
Popada coraz głębiej i mnożyć nie umie w VI klasie...
To jest przecież...głupie.
Oni nie rozumieją (jeszcze lub już), że pogłębiają dziurę "wiedzową".
Chcieć -> Rozumieć = Umieć
"Kuć" ≠ Rozumieć ≠ Umieć
Nie nauczysz się wszystkich wzorów, choćbyś miał dobrą pamięć, nie wykorzystasz ich w praktyce...
...dopóki ich nie zrozumiesz!
Na pamięć możesz wykuć się tabliczki mnożenia.
Lecz [całej] matematyki nigdy nie zapamiętasz.
Czy matmę da się pojąć?
Ja kocham matmę i dlatego nie mam nigdy z nią problemu. Jeśli czegoś nie rozumię to szukam odpowiedzi, a znalezienie ich sprawia mi największą przyjemność
Czy matmę da się pojąć?
Krótko: wszystko można pojąć, ale musi być do tego odpowiednia motywacja. To nie jest tak, że jeżeli nie masz predyspozycji, to jesteś skazany/-ana na porażkę, po prostu innym przychodzi to szybciej, łatwiej. Inni muszą niestety włożyć trochę więcej czasu, ale jeżeli już się uda, to zawsze jest satysfakcja z osiągniętych wyników.
Czy matmę da się pojąć?
Matme nie trzeba pojmować, trzeba ją zrozumieć.Moim zdaniem wsyzstko zależy od nauczycieli na jakich trafisz.Jeśli potrafią wytłumaczyć to co należy i jak należy wtedy będziesz więcej rozumiał :]
Czy matmę da się pojąć?
nie da się nauczyć matmy na blachę tak jak biologii czy historii. Matmę trzeba rozumieć. Inaczej nic z tego
- Dynn
- Użytkownik

- Posty: 30
- Rejestracja: 25 lut 2008, o 20:59
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Pomógł: 5 razy
Czy matmę da się pojąć?
Ja myślę, żeby umieć matematykę potrzeba dwóch rzeczy:
1. Podstawy rzemiosła - to, co się uczymy w szkole, Twierdzenia z danej dziedziny itp.
Jednak, żeby te "cegiełki" wykorzystać do rozwiązania jakiegoś konkretnego problemu, lub po prostu do luźnych rozważań potrzeba czegoś, czego nauczyć już się nie da (może można wyćwiczyć, ale nie wiem):
2. Umiejętości myślenia abstrakcyjnego i kojarzenia faktów.
Niezbędne, by rozumieć zależności między strukturami matematycznymi. Kiedyś przeczytałem takie zdanie:
"Dobry matematyk dostrzega fakty.
Świetny matematyk dostrzega analogie między faktami.
Genialny matematyk dostrzega analogie między analogiami."
I sądzę, że żeby dostrzegać rzeczy w matematyce, żeby postrzegać świat matematyki potrzeba właśnie takiej iskry bożej.
1. Podstawy rzemiosła - to, co się uczymy w szkole, Twierdzenia z danej dziedziny itp.
Jednak, żeby te "cegiełki" wykorzystać do rozwiązania jakiegoś konkretnego problemu, lub po prostu do luźnych rozważań potrzeba czegoś, czego nauczyć już się nie da (może można wyćwiczyć, ale nie wiem):
2. Umiejętości myślenia abstrakcyjnego i kojarzenia faktów.
Niezbędne, by rozumieć zależności między strukturami matematycznymi. Kiedyś przeczytałem takie zdanie:
"Dobry matematyk dostrzega fakty.
Świetny matematyk dostrzega analogie między faktami.
Genialny matematyk dostrzega analogie między analogiami."
I sądzę, że żeby dostrzegać rzeczy w matematyce, żeby postrzegać świat matematyki potrzeba właśnie takiej iskry bożej.
- enigm32
- Użytkownik

- Posty: 594
- Rejestracja: 25 lut 2008, o 23:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jasło
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 99 razy
Czy matmę da się pojąć?
Dokładnie, po pierwsze: troszkę umiejętności, po drugie: praca, praca, zadanka, zadanka. No i dobrze jest jeszcze lubić ten przedmiot, wtdy idzie jeszcze lpeiej:)
-
Einstein ;)
- Użytkownik

- Posty: 120
- Rejestracja: 19 sty 2008, o 19:14
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bełchatów
Czy matmę da się pojąć?
oj tak praca przede wszystkim. Od małego miałem to wpajane Z samym talentem daleko się nie zajdzie...
- enigm32
- Użytkownik

- Posty: 594
- Rejestracja: 25 lut 2008, o 23:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jasło
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 99 razy
Czy matmę da się pojąć?
Właśnie, geniusz osiąga się przede wszystkim pracą. Nikt rodząc się nie zna rachunku różniczkowego. Jedni jedynie szybciej potrafią zrozumieć dany temat niż inni.
Czy matmę da się pojąć?
Wydaje mi się, że matematykę da się pojąć, tylko potrzeba do tego odpowiedniej motywacji, organizacji, chęci, a przede wszystkim podejścia. Pamiętam czasy, gdy z matematyką nie chciałem mieć nic wspólnego i uczyłem się samych schematów, teraz gdy zrozumiałem, że jednak chcę mieć z nią coś wspólnego (raczej wiele, bo myślę o studiach) i przestałem uczyć się schematów to od razu lepiej mi to wychodzi. Tyle, że problem jest tego typu teraz, iż muszę wiele rzeczy nadrabiać i niektóre są dla mnie nieintuicyjne, lecz zapał i chęci są, więc jest dobrze. Kończąc ten wywód: samodzielna praca, dobre podejście i mocna motywacja wtedy powinno wejść do głowy .
PS.
dosiak co do historii: to ją też trzeba zrozumieć, nie wszystko, tak jak datę Bitwy pod Grunwaldem, da sie wykuć na blachę
PS.
dosiak co do historii: to ją też trzeba zrozumieć, nie wszystko, tak jak datę Bitwy pod Grunwaldem, da sie wykuć na blachę
-
KaSsSsia_94
- Użytkownik

- Posty: 5
- Rejestracja: 10 lut 2008, o 13:14
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: z polski
Czy matmę da się pojąć?
Moim zdaniem matmę trzeba rozumieć, starać się rozumieć. Jest to lepsze niż inne przedmioty typu biologia, historia. Bo nie trzeba sie uczyć wszystko od a-z. Tylko definicje .

