2+2=5 ...

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Megus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 7 lip 2004, o 18:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Paris

2+2=5 ...

Post autor: Megus »

no i po co ? sluchaj daje Ci przeciez "poprawny" tok myslenia. 1=x' i teraz uzywasz wzoru na calkowanie przez czesci i co Ci wychodzi ?
Skrzypu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1000
Rejestracja: 18 maja 2004, o 22:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 18 razy

2+2=5 ...

Post autor: Skrzypu »

No wtedy wychodzi to co napisałeś, ale jakby robić normalnie to nic się nie zmienia, bo po co się męczyć z całkowaniem przez części jak można szybciej
Megus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 7 lip 2004, o 18:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Paris

2+2=5 ...

Post autor: Megus »

czyli tym samym zgadzasz sie ze 1=0, tak ?
Skrzypu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1000
Rejestracja: 18 maja 2004, o 22:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 18 razy

2+2=5 ...

Post autor: Skrzypu »

Nie
Megus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 7 lip 2004, o 18:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Paris

2+2=5 ...

Post autor: Megus »

Dobra, przydaloby sie to wreszcie zakonczyc. Jak ktos, wie gdzie jest blad to niech pisze - jak nikt sie nie znajdzie to tak zalozmy jutro, albo pojutrze ja pokaze o co chodzi
liu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1276
Rejestracja: 10 paź 2004, o 13:30
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Suchedniów
Pomógł: 104 razy

2+2=5 ...

Post autor: liu »

Dla calki oznaczonej mamy (przez |[] oznacze to co sie zwykle pisze jako taka kreske przy podstawianiu)

S(a,b) dx/x = 1 |[x=b x=a] + S(a,b) dx/x.

0 = 1 - 1
0 = 0

Dla calki nieoznaczonej lothar uzasadnil prawidlowo, calka to klasa funkcji rozniacych sie o stala.
Awatar użytkownika
g
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1446
Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 59 razy

2+2=5 ...

Post autor: g »

liu pisze:Dla calki nieoznaczonej lothar uzasadnil prawidlowo, calka to klasa funkcji rozniacych sie o stala.
nieprawda. scalkuj ze stalymi i tez sie nie zgodzi. nie wyjdzie 0=1 co prawda, ale cos nieprawdziwego z pewnoscia.
TheOne
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 1 sty 2005, o 13:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

2+2=5 ...

Post autor: TheOne »

Co powiecie na to?

\(\displaystyle{ \large8+\frac{\pi}{2}=\infty}\)



/pierwszy raz LaTeXowałem - ufff... chyba kiedyś przywykne /
Megus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 7 lip 2004, o 18:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Paris

2+2=5 ...

Post autor: Megus »

q: Ty wiesz, gdzie lezy blad ? tak tylko z ciekawosci pytam
Skrzypu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1000
Rejestracja: 18 maja 2004, o 22:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 18 razy

2+2=5 ...

Post autor: Skrzypu »

Dobra

Megus pisz gdzie jest ten błąd
Megus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 7 lip 2004, o 18:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Paris

2+2=5 ...

Post autor: Megus »

a wiec tak - od razu mowie, ze o ile w przypadku calki oznaczonej wychodzi "co powinno" wyjsc to sytuacja wobec calki nieoznaczonej jest troche inna. A co chodzi ? Tak naprawde: taki zapis : S dx/x = 1 + S dx/x jest absolutnie poprawny i nie rodzi sprzecznosci [wprawdzie tutaj slusznie Arek zauwazyl, ze 0 nie lezy w dziedzinie, ale nie o to chodzi tak naprawde w tym "pouczeniu" - wiem, ze na przyklad chyba Derrive raz wyplul jednemu gosciowi cos takiego: S tgx dx=1 + S tgx dx , wiec tak na prawde nie o to chodzi], a wiec co jest zle ? nie mozemy sobie tak po prostu odjac tych calek bo to nie jest wyrazenie algebraiczne zadne.... tyle
Awatar użytkownika
Arek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1565
Rejestracja: 9 sie 2004, o 19:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 13 razy

2+2=5 ...

Post autor: Arek »



... poczułem się oświecony ...
Awatar użytkownika
g
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1446
Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 59 razy

2+2=5 ...

Post autor: g »

wszyscy dobrze mysleli ze chodzi o stala tylko jakos nikt nie umial pokazac tego konkretnie. idzie o to ze \(\displaystyle{ \int {dx \over x} - \int {dx \over x} = \int ({1 \over x} - {1 \over x})dx = \int 0 \cdot dx}\) a to przeciez nie jest zero :)
Awatar użytkownika
Arek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1565
Rejestracja: 9 sie 2004, o 19:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 13 razy

2+2=5 ...

Post autor: Arek »



... o teraz już wiem więcej - dzięki g...

...dobrze wiedzieć, że ta intuicja jednak nie ginie... faktycznie...

...no mi sie podoba...

A swoją drogą Megus skąd ją znasz?
Megus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 7 lip 2004, o 18:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Paris

2+2=5 ...

Post autor: Megus »


gdzies, kiedys bylo i mi sie przypomnialo
ODPOWIEDZ