punkt na wykresie

Różniczkowalność, pochodna funkcji. Przebieg zmienności. Zadania optymalizacyjne. Równania i nierówności z wykorzystaniem rachunku różniczkowego.
Awatar użytkownika
setch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1294
Rejestracja: 14 sie 2006, o 22:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bełchatów
Podziękował: 155 razy
Pomógł: 208 razy

punkt na wykresie

Post autor: setch »

Znajdź punkt na wykresiu funkcji \(\displaystyle{ f(x)=\frac{x^2}{2}}\) położony najbliżej punktu (5;1)
Awatar użytkownika
Amon-Ra
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 878
Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tczew
Pomógł: 175 razy

punkt na wykresie

Post autor: Amon-Ra »

Odległość między zadanym punktem i wykresem funkcji będzie najmniejsza, gdy długość wektora łączącego ten punkt z pewnym punktem (którego współrzędne trzeba obliczyć) na wykresie funkcji osiągnie minimum.

Wektor, który łączy punkt \(\displaystyle{ (x,f(x))}\) z punktem \(\displaystyle{ (5,1)}\) ma współrzędne np. takie:

\(\displaystyle{ \vec{w}=\left[x-5,\frac{x^2}{2}-1\right]}\)

Oblicz długość wektora \(\displaystyle{ ||\vec{w}||}\), otrzymasz pewną funkcję zmiennej x. Następnie obliczasz argument, dla którego funkcja przyjmuje minimum - standardowo, liczysz pochodną i przyrównujesz do zera. Stąd bardzo łatwo otrzymasz współrzędne punktu.
Awatar użytkownika
setch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1294
Rejestracja: 14 sie 2006, o 22:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bełchatów
Podziękował: 155 razy
Pomógł: 208 razy

punkt na wykresie

Post autor: setch »

Jak policzyć pochodną takiej funkcji \(\displaystyle{ w(x)=\sqrt{\frac{1}{4}x^4-10x+26}}\)?
Awatar użytkownika
Amon-Ra
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 878
Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tczew
Pomógł: 175 razy

punkt na wykresie

Post autor: Amon-Ra »

Standardowo - pochodna funkcji zewnętrznej razy pochodna wnętrza.
Pochodna pierwiastka to odwrotność jego dwukrotności, pochodna wnętrza to pochodna zwykłego wielomianu:

\(\displaystyle{ \frac{dw}{dx}=\frac{1}{2\sqrt{\frac{x^4}{4}-10x+26}}\cdot \left(4\cdot \frac{x^3}{4}-10\right)=\frac{x^3-10}{2\sqrt{\frac{x^4}{4}-10x+26}}}\)

Teraz przyrównanie do zera i wyciągnięcie wniosków .
Ostatnio zmieniony 28 cze 2007, o 15:57 przez Amon-Ra, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
max
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3242
Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lebendigentanz
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 778 razy

punkt na wykresie

Post autor: max »

W tym przypadku można sprawę nieco uprościć, gdyż wystarczy, że przyrównamy do zera pochodną 'wnętrza' (oczywiście należy wziąć poprawkę na dziedzinę funkcji złożonej).
Awatar użytkownika
Amon-Ra
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 878
Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tczew
Pomógł: 175 razy

punkt na wykresie

Post autor: Amon-Ra »

Oczywiście, przecież do tego się całość sprowadza .
Awatar użytkownika
max
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3242
Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lebendigentanz
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 778 razy

punkt na wykresie

Post autor: max »

No tak, chodziło mi o to, że liczenie 'całej' pochodnej jest w zasadzie zbędne, wystarczy wziąć pochodną z tego co pod pierwiastkiem, bo funkcja \(\displaystyle{ y = \sqrt{x}}\) jest rosnąca.
Awatar użytkownika
Amon-Ra
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 878
Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tczew
Pomógł: 175 razy

punkt na wykresie

Post autor: Amon-Ra »

Dobrze, ale skoro liczymy pochodną, to nie możemy sobie odpuścić ot tak części obliczeń - wszak to pochodna ma się zerować, a nie jakiś bliżej niezidentyfikowany wielomian. Ale jasne, masz słuszność co do finalnego efektu naszych działań .
Awatar użytkownika
max
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3242
Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lebendigentanz
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 778 razy

punkt na wykresie

Post autor: max »

Ale przecież jeśli \(\displaystyle{ f}\) jest rosnąca, to złożenie \(\displaystyle{ f\circ g}\) przyjmuje wartość największą w tym samym punkcie co funkcja \(\displaystyle{ g}\) (to samo tyczy się wartości najmniejszej) i dlatego możemy ograniczyć się do badania wartości największej odpowiedniego obcięcia funkcji podpierwiastkowej.
Awatar użytkownika
setch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1294
Rejestracja: 14 sie 2006, o 22:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bełchatów
Podziękował: 155 razy
Pomógł: 208 razy

punkt na wykresie

Post autor: setch »

Tylko jest taka sprawa, że licealista nie umie obliczać pochodnej funkcji złożonej
Awatar użytkownika
Amon-Ra
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 878
Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tczew
Pomógł: 175 razy

punkt na wykresie

Post autor: Amon-Ra »

Obliczyłem ją za Ciebie.

Max, w porządku, nie neguję niczego. Piszę przecież wyraźnie, że nie podważam prawdziwości czy poprawności Twoich wypowiedzi, broń Boże, tylko zwracam uwagę na to, że należy obliczenia poprowadzić do końca.
Awatar użytkownika
setch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1294
Rejestracja: 14 sie 2006, o 22:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bełchatów
Podziękował: 155 razy
Pomógł: 208 razy

punkt na wykresie

Post autor: setch »

Amon-Ra, czy tam zamiast 36 nie powinno być 26?
Awatar użytkownika
Sir George
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1125
Rejestracja: 27 kwie 2006, o 10:19
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z Konopii
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 203 razy

punkt na wykresie

Post autor: Sir George »

Zadanie można też rozwiązać bez pochodnych złożonych. Wystarczy zauważyć, że punkt o współrzędnych (A,B) jest położony najbliżej takiego punktu wykresu funkcji f, że prosta łącząca punkty (x,f(x)) i (A,B) jest prostopadła do stycznej do wykresu w punkcie (x,f(x)).
Mamy zatem do rozwiązania r-nie: (f(x)-B)/(x-A)=-1/f'(x)


W naszym przypadku otrzymujemy \(\displaystyle{ \frac{\frac{x^2}2-1}{x-5}=-\frac1x}\)
co daje po krótkich przekształceniach \(\displaystyle{ x^3-10=0}\)


Pozdrawiam... :mrgreen:
Awatar użytkownika
Amon-Ra
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 878
Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tczew
Pomógł: 175 razy

punkt na wykresie

Post autor: Amon-Ra »

setch pisze:Amon-Ra, czy tam zamiast 36 nie powinno być 26?
Pardon, jasne, że tak. Palec mi się omsknął .
Awatar użytkownika
max
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3242
Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lebendigentanz
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 778 razy

punkt na wykresie

Post autor: max »

Amon-Ra pisze:Max, w porządku, nie neguję niczego. Piszę przecież wyraźnie, że nie podważam prawdziwości czy poprawności Twoich wypowiedzi, broń Boże, tylko zwracam uwagę na to, że należy obliczenia poprowadzić do końca.
Aha, no to przepraszam, odniosłem troszkę inne wrażenie ;)

setch - w związku z tym co napisałem wcześniej funkcja:
\(\displaystyle{ f(x) = \sqrt{\frac{x^{4}}{4} - 10 x + 26}}\) przyjmuje wartość największą wtedy i tylko wtedy, gdy:
\(\displaystyle{ g(x) = \frac{x^{4}}{4} - 10x + 26}\) przyjmuje wartość największą, a z pochodną tej funkcji licealista już nie powinien mieć problemu. :)

Ale pomysł Sir George'a ciekawszy... ;)
ODPOWIEDZ