lim x -> 0 a funkcja wyglada: (x-2)/x^2
wiem, ze to latwa funkcja ale tak nad tym mysle i mysle i nic nie wymysle dzielac przez mianownik w liczniku tez sa ulamki z x w mianowniki wiec to nic nie daje... mam to rozbic na dwie granice lewostronne i prawostronne i pozniej porownac czy sa rowne i na tej zasadzie wyznaczyc granice?
i teraz jeszcze pare podstawowych pytanek na temat granic;
jezeli mamy granice ulamkowa i w mianowniku x nie jest wiekszej potegi niz w liczniku to normalnie dzielimy tak?
a jak mamy pierwiastek to wylaczamy przed pierwiastek jakis x i na tej zasadzie? bo juz sam sie gubie w tym

