całka
-
tomgda
- Użytkownik

- Posty: 85
- Rejestracja: 6 lis 2006, o 19:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 19 razy
całka
własnie coś mi nie wychodzi z rozłożeniem tego licznika bo w książce jes podany odrazu wynik i nie wiem dlaczego tak a nie inaczej Jak będzie wyglądało rozłożenie tego ?
[ Dodano: 13 Kwiecień 2007, 20:47 ]
właśnie luka52 mam takie coś ale dlaczego własnie tak że tylko przy ostatnim działaniu zostaje mianownik jak to sie skraca itd??
[ Dodano: 13 Kwiecień 2007, 20:47 ]
właśnie luka52 mam takie coś ale dlaczego własnie tak że tylko przy ostatnim działaniu zostaje mianownik jak to sie skraca itd??
-
luka52
- Użytkownik

- Posty: 8297
- Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 47 razy
- Pomógł: 1814 razy
całka
tomgda, W liczniku i mianowniku mamy wielomiany. Ponieważ wielomian z licz. jest stopnia wyższego niż w. z mian. dzielimy licznik przez mianownik tak jak się dzieli wielomiany:
\(\displaystyle{ (x^3 - 1) : (x+1) = x^2 - x + 1 \quad R: 2\\
x^3 + x^2\\
---------\\
. \quad -x^2 - 1\\
. \quad -x^2 -x\\
---------\\
. \quad . \quad \quad \quad x - 1\\
. \quad . \quad \quad \quad x + 1\\
---------\\
R = 2}\)
Zatem mamy to co napisałem wcześniej.
\(\displaystyle{ (x^3 - 1) : (x+1) = x^2 - x + 1 \quad R: 2\\
x^3 + x^2\\
---------\\
. \quad -x^2 - 1\\
. \quad -x^2 -x\\
---------\\
. \quad . \quad \quad \quad x - 1\\
. \quad . \quad \quad \quad x + 1\\
---------\\
R = 2}\)
Zatem mamy to co napisałem wcześniej.

