Skąd się bierze dx?

Całkowalność. Metody i obliczanie całek oznaczonych i nieoznaczonych. Pole pod wykresem. Równania i nierówności z wykorzystaniem rachunku całkowego. Wielowymiarowa całka Riemanna - w tym pola i objętości figur przestrzennych.
jpk2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 28 gru 2006, o 22:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wawka

Skąd się bierze dx?

Post autor: jpk2 »

Może pytania jest naiwne, banalne i w ogóle, ALE... skąd się bierze "dx" na końcu całki? Pewnie z jakiejś różncizki, ale jak dokłądnie to wyprowadzic/wsadzic tam na koniec?

Z góry dziękujęza odpowiedź i sorry za zawracanie głowy
Awatar użytkownika
LecHu :)
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 908
Rejestracja: 23 gru 2005, o 23:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: BFGD
Podziękował: 16 razy
Pomógł: 162 razy

Skąd się bierze dx?

Post autor: LecHu :) »

Sumujesz takie malutkie prostokąciki, a dx to jest podstawa takiego małego prostokącika, dx--->0.Comprende?
jpk2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 28 gru 2006, o 22:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wawka

Skąd się bierze dx?

Post autor: jpk2 »

No, nei bardzo... bo co to ma do zapisu ∫f(x) dx? Jak w ogóle dojśc do takiej postaci? :P

dy = y'dx i co z tego? :P
Awatar użytkownika
LecHu :)
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 908
Rejestracja: 23 gru 2005, o 23:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: BFGD
Podziękował: 16 razy
Pomógł: 162 razy

Skąd się bierze dx?

Post autor: LecHu :) »

Jeżeli dx---->0 to pole tego prostokącika dązy do wartości funkcji (długości drugiego boku). A całkowanie to nieskończone sumowanie tych prostokącików. Znajdź sobie gdzieś geometryczną interpretację całki.
Awatar użytkownika
Calasilyar
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2495
Rejestracja: 2 maja 2006, o 21:42
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław/Sieradz
Podziękował: 29 razy
Pomógł: 410 razy

Skąd się bierze dx?

Post autor: Calasilyar »

jpk2 pisze:dy = y'dx
\(\displaystyle{ y'=\frac{dy}{dx}\\
dy=y'dx\\
\int dy = \int y'dx\\
y=\int y'dx}\)


i wszystko.
MalikMP
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 15 gru 2004, o 16:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 1 raz

Skąd się bierze dx?

Post autor: MalikMP »

Ja chcę dodać, że wystarczy potraktować ∫f(x)dx jako symbol jednolity reprezentujący granice.
Rzecz ma się podobnie jak w przypadku symbolu pochodnej według Leibniza. Przecież i jego można rozpatrywać jako symbol jednolity, ale jeśli ktoś chce może widzieć ułamek.
Ostatnio zmieniony 1 sty 1970, o 01:00 przez MalikMP, łącznie zmieniany 1 raz.
mirecque
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 22 sty 2007, o 13:38
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bielsko-Biala

Skąd się bierze dx?

Post autor: mirecque »

Ja bym Ci to wyjaśnił na kartce, rysując długopisem. Rysujesz sobie wykres funkcji i dzielsz go liniami prostymi na prostokąciki. Na osi OX odłożone odcinki mają długość Δx czyli przyrost argumentu xn+1 - xn. A wysokość prostokąta w punkcie xn = f(xn) itd. Czyli pole prostokąta = f(xn)•Δx. Jeśli podzielisz odcinek na osi OX (pod wykresem) na nieskończenie wiele równych odcineczków Δx (czyli Δx→0) to taki odcineczek nazwiemy sobie dx. A więc wtedy można przyjąć, że xn→xn+1 czyli argument nazwijmy x. A więc pole prostokącika (nieskończenie cienkiego (matematycy zabiją mnie za te wszystkie nieścisłości)) będzie wynosić f(x)•dx. Jeśli je zsumujemy od punktu x1 do punktu xk, a znak sumy zastąpimy znakiem całki (bo jest to suma ciągła - argument jest rzeczywisty - jego wzrost jest ciągły) to otrzymamy:

∫f(x)dx = pole pod wykresem od punku x1 do xk. Jeśli granice całkowania przyjmiemy od x1 do xk. To tak pobieżnie o całce oznaczonej. Całka nieoznaczona przedstawia zbiór funkcji (tzw. pierwotnych), których to różnica wartości dla argumentów xk i x1 daje całkę nieoznaczoną. Z tym polem pod wykresem to też nie jest takie proste (nie jest ono tożsame z całką oznaczoną) i obwarowane wieloma implikacjami.
Tak naprawdę całka oznaczona jest równa kresowi dolnemu sum górnych i kresowi górnemu sum dolnych pod warunkiem, że są sobie równe. Te sumy to ( w duzym uproszczeniu sumy prostokącików) .

Najlepiej bym Ci to wyjasnił na kartce, ale siedzę w kafejce internetowej..

Matematycy wybaczcie mi te nieścisłości..
luka52
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8297
Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 1814 razy

Skąd się bierze dx?

Post autor: luka52 »

mirecque, tylko, że to co napisałeś dotyczy całki oznaczonej.
mirecque
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 22 sty 2007, o 13:38
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bielsko-Biala

Skąd się bierze dx?

Post autor: mirecque »

wiem, ale na bazie interpretacji geometrycznej całki oznaczonej najłatwiej jest wytłumaczyć skąd się bierze symbol "dx". Jak ktoś już "poczuje" wyrażenie "dx" to zrozumie dogłębnie rachunek różniczkowy i całkowy. A najłatwiej jest przedstawić jego sens na przykładach "życiowych"
ODPOWIEDZ